Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
  1. #1
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie SWISS - raport za 2010 rok


    Polecamy


    SWISS reports a solid operating profit of CHF 368 million


    Wychodzi na to że i Szwajcarzy na plusie

    After a challenging year, Swiss International Air Lines (Group) reports an operating profit of CHF 368 million
    for 2010. The result, which compares to a CHF 146 million operating profit for the previous year, was achieved
    despite earnings being depressed by some CHF 30 million through the volcanic ash cloud crisis, and despite a
    strong Swiss franc and rising fuel prices. Total income from operating activities amounted to CHF 4 774 million,
    a 9% improvement on 2009. SWISS generated an operating profit of CHF 135 million for the 2010 fourthquarter period.

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Teraz pytanie o wynik Brussels Airlines, BMI i Austrian...

  3. #3
    Awatar marecki

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    EPLU

    Domyślnie

    BMA-145mln€ pod kreską
    AUA-66mln€ pod kreską
    GWI 39mln€ pod kreską
    BEL-nie znalazłem danych
    Mak102+K10D
    UL867,UT708,UT710,UN869,UN871,UP733,KENIN-GOVEN
    Pozdrawiam,Marek.

  4. #4
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie

    No proszę, można oferować coś więcej za mniejsze pieniądze niż Lufthansa i również mieć zyski.

  5. #5

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    No proszę, można oferować coś więcej za mniejsze pieniądze niż Lufthansa i również mieć zyski.
    Co konkretnie rozumiesz przez "więcej" i "mniejsze pieniądze"?

  6. #6
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    Co konkretnie rozumiesz przez "więcej" i "mniejsze pieniądze"?
    Rozumiem, że nie leciałeś którąś z tych 2 linii i nie masz porównania? Jeżeli tak, to spieszę z wyjaśnieniem:
    - "więcej" = więcej miejsca na nogi, co dla mnie jest bardzo ważne ze względu na mój wzrost; lepszy catering, co nie jest już tak ważne, ale jest przyjemne; większa punktualność (to może być moje subiektywne wrażenie na podstawie moich podróży tymi dwoma liniami); lepsza organizacja boardingu (mniejszy chaos niż w LH); 5 a nie 6 miejsc w rzędzie w Avro, co w LH oznacza totalny dyskomfort podróży; zazwyczaj mniejszy niż w LH load factor (tak wiem, dla mnie fajnie, a dla linii już nie, ale moje fajnie jest dla mnie ważniejsze)
    - "mniejsze pieniądze" = to chyba jest oczywiste - niższe ceny w Europie i większa ich dostępność nawet na tydzień przed wylotem (ostatnio leciałem z nimi z WAW do BCN i z powrotem za 730 PLN, LH kosztowała nieco powyżej 1 tys PLN, a LO ponad 1,2 tys PLN).

  7. #7
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    "więcej" = więcej miejsca na nogi, co dla mnie jest bardzo ważne ze względu na mój wzrost;
    O ile w Avro LX ma cal więcej na nogi, to w innych maszynach już nie !

    Dla przykładu:

    A321
    Lufa
    Economy Class: 31.3-31.8" 17.3-18.3"
    Swiss
    Economy Class: 31.0" 17.0"

    A333
    Lufa
    Economy Class: 31-32.0" 17.5"
    Swiss
    Economy Class: 32.0" 17.3"



  8. #8
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Quantas Zobacz posta
    O ile w Avro LX ma cal więcej na nogi, to w innych maszynach już nie !

    Dla przykładu:

    A321
    Lufa


    Swiss



    A333
    Lufa


    Swiss
    Tylko że Swiss używa foteli Recaro we wszystkich samolotach Avro, A319, A320 i A321. A to oznacza, że nogi mają faktycznie więcej miejsca niż deklarowany odstęp, nie muszą bowiem o nie konkurować z kieszenią na instrukcję bezpieczeństwa, magazyn pokładowy, torbę na ewentualne efekty słabej tolerancji na latanie itp - kieszeń ta znajduje się wyżej. Lufthansa dopiero wprowadza podobne fotele. Miałem okazję lecieć A319 LH z tymi fotelami i niestety są one nieco twardsze niż te w Swiss, ale oferują podobną ilość miejsca na nogi. Może wypowiesz się na temat komfortu Avro Lufthansy - mam na myśli upchnięcie 6 foteli w rzędzie. Tyle na temat samolotów używanych przez te 2 linie w Europie. Co do długodystansowych, to się z własnego doświadczenia nie wypowiem, bo nie leciałem ani z LX, ani z LH. Czytałem jedynie niezbyt pochlebne opinie na temat komfortu w klasie ekonomicznej w 744 Lufthansy między innymi na tym forum.

  9. #9
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    - "mniejsze pieniądze" = to chyba jest oczywiste - niższe ceny w Europie i większa ich dostępność nawet na tydzień przed wylotem (ostatnio leciałem z nimi z WAW do BCN i z powrotem za 730 PLN, LH kosztowała nieco powyżej 1 tys PLN, a LO ponad 1,2 tys PLN).
    m
    Z drugiej strony, tylko w Swiss widziałem kwiatki, że oferują np tylko pełen Y za mniej niż najtańsze C. Choć APR zazwyczaj mają najkrótsze, fakt - ale nie zawsze dają najtańsze taryfy do przodu.

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Tylko że Swiss używa foteli Recaro we wszystkich samolotach Avro, A319, A320 i A321.
    Tylko, że do Warszawy Swiss (Contact Air) lata na Fokkerach, więc jakieś pół podróży masz zawsze w najmniej komfortowym samolocie z floty.

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Może wypowiesz się na temat komfortu Avro Lufthansy - mam na myśli upchnięcie 6 foteli w rzędzie. Tyle na temat samolotów używanych przez te 2 linie w Europie.
    Pomijając kwestię schowków, to komfort jest podobny jak na jakimkolwiek innym typie moim zdaniem (pomijając brak exit row, co mnie odstarsza). Są one już też chyba na wylocie.
    Swoją drogą, o 1/5 więcej miejsc na pokładzie powinno dawać większe szanse na wolne miejsce obok (mnie się nawet rządek często zdarzał).

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Co do długodystansowych, to się z własnego doświadczenia nie wypowiem, bo nie leciałem ani z LX, ani z LH. Czytałem jedynie niezbyt pochlebne opinie na temat komfortu w klasie ekonomicznej w 744 Lufthansy między innymi na tym forum.
    Wiele można też przeczytać negatywnych opinii na temat 332 LX w biznesie/pierwszej, co nie znaczy, że są do bani.

  10. #10
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    m
    Z drugiej strony, tylko w Swiss widziałem kwiatki, że oferują np tylko pełen Y za mniej niż najtańsze C. Choć APR zazwyczaj mają najkrótsze, fakt - ale nie zawsze dają najtańsze taryfy do przodu.



    Tylko, że do Warszawy Swiss (Contact Air) lata na Fokkerach, więc jakieś pół podróży masz zawsze w najmniej komfortowym samolocie z floty.



    Pomijając kwestię schowków, to komfort jest podobny jak na jakimkolwiek innym typie moim zdaniem (pomijając brak exit row, co mnie odstarsza). Są one już też chyba na wylocie.
    Swoją drogą, o 1/5 więcej miejsc na pokładzie powinno dawać większe szanse na wolne miejsce obok (mnie się nawet rządek często zdarzał).



    Wiele można też przeczytać negatywnych opinii na temat 332 LX w biznesie/pierwszej, co nie znaczy, że są do bani.
    Ad. 1 - Kwiatki, czy nie kwiatki LX ma lepsze taryfy od LH w krótszym czasie do wylotu - i to jest dla mnie ważne.
    Ad. 2 - W porównaniu do samolotów LX owszem, komfort jest niższy, ale w porównaniu do wszystkich samolotów LH bez nowych foteli komfort jest zdecydowanie wyższy. Nie wychodzę z tego samolotu tak połamany jak z LH. Niestety nowe fotele Recaro w LH nie oferują takiego samego komfortu jak te w Swiss - oferują więcej miejsca na nogi, ale siedzisko jest twardsze.
    Ad. 3 - Komfort nie jest porównywalny. Avro LH to dla mnie najgorsze co może się przydarzyć w kwestii komfortu siedzenia. To, że są na wylocie ma takie samo znaczenie jak to, że B763 w LO również są na wylocie. Wynika z tego tylko to, że być może kiedyś będzie wygodniej.
    Ad. 4 - O tym niestety nie czytałem. Tak jak pisałem wcześniej - nie wypowiadam się, bo ani moje nogi, ani mój tyłek nie miały okazji się o tym przekonać.

  11. #11

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Rozumiem, że nie leciałeś którąś z tych 2 linii i nie masz porównania? Jeżeli tak, to spieszę z wyjaśnieniem:
    - "więcej" = więcej miejsca na nogi, co dla mnie jest bardzo ważne ze względu na mój wzrost; lepszy catering, co nie jest już tak ważne, ale jest przyjemne; większa punktualność (to może być moje subiektywne wrażenie na podstawie moich podróży tymi dwoma liniami); lepsza organizacja boardingu (mniejszy chaos niż w LH); 5 a nie 6 miejsc w rzędzie w Avro, co w LH oznacza totalny dyskomfort podróży; zazwyczaj mniejszy niż w LH load factor (tak wiem, dla mnie fajnie, a dla linii już nie, ale moje fajnie jest dla mnie ważniejsze)
    - "mniejsze pieniądze" = to chyba jest oczywiste - niższe ceny w Europie i większa ich dostępność nawet na tydzień przed wylotem (ostatnio leciałem z nimi z WAW do BCN i z powrotem za 730 PLN, LH kosztowała nieco powyżej 1 tys PLN, a LO ponad 1,2 tys PLN).
    Hm, LH leciałem 45 razy (66 tys. km), a LX 33 razy (56 tys. km), w tym kilkanaście razy w klasie biznes i kilkanaście razy na long haul, ale nie ma to nawet dużego znaczenia. To, co napisałeś jest oparte na małej próbce, która nie jest reprezentatywna, zwłaszcza jeśli chodzi o ceny. Ponieważ Swiss proporcjonalnie do skali operacji ma większy zysk, zakładając podobne koszty, ma również średnio wyższe ceny.

    To wszystko jest oczywiście bardzo mało precyzyjne, ale warto pamiętać, że istnieje coś takiego jak dyskryminacja cenowa i yield management, które powodują, że w jednym samolocie jest dobrych kilkadziesiąt poziomów cen biletów i jeśli akurat Ty byłeś elastyczny i kupiłeś bilet tanio, to nie znaczy, że wszyscy tyle zapłacili.

  12. #12
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    Hm, LH leciałem 45 razy (66 tys. km), a LX 33 razy (56 tys. km), w tym kilkanaście razy w klasie biznes i kilkanaście razy na long haul, ale nie ma to nawet dużego znaczenia.
    No właśnie, nie ma to znaczenia.

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    To, co napisałeś jest oparte na małej próbce, która nie jest reprezentatywna, zwłaszcza jeśli chodzi o ceny.
    O jakiej próbce piszesz?

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    Ponieważ Swiss proporcjonalnie do skali operacji ma większy zysk, zakładając podobne koszty, ma również średnio wyższe ceny.
    A co mnie to jako pasażera obchodzi. Przecież jasno napisałem to wyżej. Nie jestem menadżerem tych linii, ale ich pasażerem i z takiego punktu widzenia oceniam ich ofertę.
    Tak na marginesie - zakładasz podobne koszty na podstawie czego? Własnego doświadczenia, ilości odbytych przelotów LH i LX, czy wróżysz może z fusów.

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    To wszystko jest oczywiście bardzo mało precyzyjne, ale warto pamiętać, że istnieje coś takiego jak dyskryminacja cenowa i yield management, które powodują, że w jednym samolocie jest dobrych kilkadziesiąt poziomów cen biletów...
    No właśnie jesteś mało precyzyjny, nie wiem o co chodzi w Twojej odpowiedzi. Piszesz coś o jakiejś dyskryminacji cenowej i yield management - co mnie one jako pasażera obchodzą? Dlaczego mam się zastanawiać ile zapłacił za przelot pasażer siedzący obok mnie?

    Cytat Zamieszczone przez Ztof Zobacz posta
    ... i jeśli akurat Ty byłeś elastyczny i kupiłeś bilet tanio, to nie znaczy, że wszyscy tyle zapłacili.
    Wow, to tak jakbyś właśnie wymyślił ciepłą wodę, albo odkrył Amerykę. Teraz już rozumiem po co te statystyki z początku Twojego postu. A tak na poważnie, to proszę nie udowadniaj mi, że LX jest droższy mimo że zawsze płacę mniej. Sam najlepiej wiem ile płacę i wierz mi nie wybieram przewoźnika po nazwie, ale jak to już wcześniej pisałem liczy się cena i dostępność tańszych biletów w krótszym terminie przed odlotem.

  13. #13

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Wow, to tak jakbyś właśnie wymyślił ciepłą wodę, albo odkrył Amerykę. Teraz już rozumiem po co te statystyki z początku Twojego postu. A tak na poważnie, to proszę nie udowadniaj mi, że LX jest droższy mimo że zawsze płacę mniej. Sam najlepiej wiem ile płacę i wierz mi nie wybieram przewoźnika po nazwie, ale jak to już wcześniej pisałem liczy się cena i dostępność tańszych biletów w krótszym terminie przed odlotem.
    Aby ułatwić zrozumienie: Jeśli Tobie zdarzyło się zapłacić na kilku przelotach mniej, ponieważ byłeś bardziej elastyczny niż przeciętny pasażer, to nie znaczy, że linia jest tania. Znaczy tylko, że dostępna w tym czasie najniższa taryfa Swiss była niższa niż najniższe dostępne w tym konkretnym momencie i na konkretne połączenie taryfy innych linii, i to tylko zakładając, że brałeś pod uwagą duży przedział czasowy w ciągu dnia. A musiałeś tak robić ponieważ Swiss ma własne połączenia do Polski tylko 3 razy dziennie, a tylko na nich są dostępne najniższe taryfy.
    Proste.

  14. #14
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Ad. 1 - Kwiatki, czy nie kwiatki LX ma lepsze taryfy od LH w krótszym czasie do wylotu - i to jest dla mnie ważne.
    Zależy gdzie i skąd. Mnie na kilkadziesiąt lotów rocznie praktycznie nie zdarza trafić na jakąś wyjątkową okazję Swiss (pomijając już kwestie dojazdu do WAW).

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Ad. 2 - W porównaniu do samolotów LX owszem, komfort jest niższy, ale w porównaniu do wszystkich samolotów LH bez nowych foteli komfort jest zdecydowanie wyższy. Nie wychodzę z tego samolotu tak połamany jak z LH. Niestety nowe fotele Recaro w LH nie oferują takiego samego komfortu jak te w Swiss - oferują więcej miejsca na nogi, ale siedzisko jest twardsze.
    No cóż, dla mnie komfort LH w praktycznie każdy samolocie jest bdb, ze względu na exit row.

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Ad. 3 - Komfort nie jest porównywalny. Avro LH to dla mnie najgorsze co może się przydarzyć w kwestii komfortu siedzenia. To, że są na wylocie ma takie samo znaczenie jak to, że B763 w LO również są na wylocie. Wynika z tego tylko to, że być może kiedyś będzie wygodniej.
    Wynika z tego, że z floty chyba 30 sztuk zostało mniej niż 10, a mnie się od zeszłego roku nie udało na żaden trafić, mimo, że wcześniej nagminnie obsługiwały trasę MUC-GDN (i jakoś też dramatu nie było).

    Cytat Zamieszczone przez E-Jet KRK Zobacz posta
    Wow, to tak jakbyś właśnie wymyślił ciepłą wodę, albo odkrył Amerykę. Teraz już rozumiem po co te statystyki z początku Twojego postu. A tak na poważnie, to proszę nie udowadniaj mi, że LX jest droższy mimo że zawsze płacę mniej. Sam najlepiej wiem ile płacę i wierz mi nie wybieram przewoźnika po nazwie, ale jak to już wcześniej pisałem liczy się cena i dostępność tańszych biletów w krótszym terminie przed odlotem.
    No tak, cena benzyny nie ma znaczenia, bo ja zawsze tankuję za 100 zł...

  15. #15
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    No tak, cena benzyny nie ma znaczenia, bo ja zawsze tankuję za 100 zł...
    L4 - heheh. Ulubione powiedzenie oddzialow Revenue Management na calym swiecie sie tutaj sprawdza:

    "There's a sucker born every minute"

    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  16. #16
    E-Jet KRK
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Zależy gdzie i skąd. Mnie na kilkadziesiąt lotów rocznie praktycznie nie zdarza trafić na jakąś wyjątkową okazję Swiss (pomijając już kwestie dojazdu do WAW).
    No to masz pecha do LX takiego jakiego ja mam do LH.

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    No cóż, dla mnie komfort LH w praktycznie każdy samolocie jest bdb, ze względu na exit row.
    Gratuluję i zazdroszczę. Ja niestety nie dostaję exit row. I dlatego też dla mnie komfort LH w praktycznie każdym samolocie tej linii nie istnieje.

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Wynika z tego, że z floty chyba 30 sztuk zostało mniej niż 10, a mnie się od zeszłego roku nie udało na żaden trafić, mimo, że wcześniej nagminnie obsługiwały trasę MUC-GDN (i jakoś też dramatu nie było).
    Cieszę się , że w GDN się polepszyło. Dla mnie każdy przelot tym samolotem z 6-ścioma fotelami w rzędzie i bez wolnego miejsca obok to totalny dyskomfort - dramat jak to nazywasz. Jak przestaną latać do KRK również nie będzie już tego dramatu.

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    No tak, cena benzyny nie ma znaczenia, bo ja zawsze tankuję za 100 zł...
    No i tutaj się różnimy. Ja tankuję do pełna, bo nie chce mi się tracić czasu na tankowanie za 100 PLN

LinkBacks (?)

  1. LC
    Refback This thread
    22-03-2011, 23:41

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •