Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie Komfort w klasie turystycznej = ekonomicznej


    Polecamy

    Z dawnych lektur pamietam, ze wprowadzenie Jumbo Jeta oznaczalo nie tylko potanienie biletow, ale i znaczne zwiekszenie komfortu podrozy. Byc moze te teksty odnosily sie (bez napisania tego wprost) do klas C i F, ale... Jesli popatrzymy na klase Y w statystycznej linii (tradycyjnej) obecnie, i zechcemy nazwac to wielkim czy tez zwiekszonym komfortem (moze z wyjatkiem samolotow Embraera, ktore (tak 145 jak i 170/190, przy tym, co wazne, u roznych przewoznikow) mają wygodny uklad rzedow foteli) - to jak fatalnie musiala wygladac klasa Y przed 1970 rokiem, czyli przed wprowadzeniem 747 wlasnie?

    A swoją drogą, czy nie daloby sie teraz wprowadzic na long-haulach czegos, co bylo juz kiedys, tzn. miejsc lezacych, nawet w ukladzie jedno nad drugim jak w kolejowej kuszetce? Z niepojetych dla mnie powodow, obecnie jest tak, ze jezeli sa juz miejsca "flat bed" w samolotach, to jest to od razu zwiazane z (prawdziwym lub pozornym) podejsciem luksusowym, tzn. porcelana, szampan, sluzalczy (jak niektorzy sie domagają) personel i rozne takie. (Podejrzewam zreszta, ze 6 tysiecy dolarow za tego typu bilet przez Altantyk to i tak "troche" wiecej niz rzeczywisty koszt jaki linia ponosi na jednego pasazera na te "wypasy"). Jesli lozko zajmowaloby np. 3 razy wiecej miejsca niz "fotel siedzacy" (zakladajac nawet ze nie bedzie "lozek pietrowych"), to niech bilet kosztuje po prostu 3 razy wiecej, a nie 8 czy podobnie - a posilki (itd.) moga przeciez byc takie same jak w klasie "Y siedzacej".

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Pomysł latającej kuszetki sondował już Douglas na modelu DC-3 jakoś w latach czterdziestych. Pomysł trudny do zrealizowania ze względu na koszt - nie wiem jaki procent pax zapłaciłby 3 razy tyle za możliwość położenia się zamiast siedzenia, ale podejrzewam że niewielki.

  3. #3
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Jesli lozko zajmowaloby np. 3 razy wiecej miejsca niz "fotel siedzacy" (zakladajac nawet ze nie bedzie "lozek pietrowych"), to niech bilet kosztuje po prostu 3 razy wiecej, a nie 8 czy podobnie - a posilki (itd.) moga przeciez byc takie same jak w klasie "Y siedzacej".
    A ty wciąż tęsknisz za cost-based pricing. Myślisz, że cały labirynt revenue management to po co powstał, żeby było łatwiej?
    For every solution there is a problem.

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    to jak fatalnie musiala wygladac klasa Y przed 1970 rokiem, czyli przed wprowadzeniem 747 wlasnie?
    Lecialem klasa Y w PanAm, B707 rok okolo 1972 i faktycznie nie pamietam zeby to bylo takie straszne w porownanie z era 747, raczej zadnej roznicy nie pamietam. Duzo tu jest typowej ludzkiej psychologi- siedzisz w wiekszym cygarze jak 747 i masz iluzje ze wobec tego masz wiecej miejsca - zamkniesz oczy to niestety ograniczone wymiary twojej wlasnej przestrzeni odczuwasz dobitnie.

  5. #5
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Czterosilnik: tylko pojawia się pytanie po co to łóżko? Na 8-10 godzin, czy nawet 12? Pewnie że chciałbym się położyć wygodnie, ale nie dał bym za to trzy razy więcej, bo to wolałbym przeznaczyć na lepszy hotel, na dłuższy pobyt, na lepsze knajpy.
    Duży chłopak jestem, 13 godzin w 747 nie było luksusem, ale też nie katorgą która by wpłynęła ujemnie na moją psychikę czy zdrowotność.
    Za swoje 14 long hauli wydałem łącznie 8100 zł ( w tej cenie też doloty) więc na samą myśl że miałbym za parę chwil leżenia zapłacić trzy razy tyle, aż mnie ciary przechodzą.
    A jak ktoś ma jednak luźną kasę, czy dobry kontrakt, to dla niego jest biznes lub first.



  6. #6
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    czy nie daloby sie teraz wprowadzic na long-haulach czegos, co bylo juz kiedys, tzn. miejsc lezacych, nawet w ukladzie jedno nad drugim jak w kolejowej kuszetce?
    Chyba sam mozesz to wymedrkowac - albo wez sobie model wnetrza samolotu albo wytez swoja wyobraznie no i jeszcze wez pod uwage ze przepisy lotniczy wymagaj ze kazdy pasazer musi zajmowac (odpowiednio mocne) siedzenie z pasami, podglowkiem, itp i byc w nim podczas startu i ladowania. W kolejowej kuszetce rzeczywiscie mozesz zmiescic naprzyklad 6 osob w przedziale - tyle samo co w przedziale 1-klasy w pozycji siedzacej ale analogiczna geometria bylaby raczej trudna do realizacji w samolocie zwarzywszy na specjalne wymogi fazy startu i ladowania.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 14-08-2012 o 02:03

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •