Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Luxembourg

    Domyślnie [INNE] Czy turbulecje mogą spowodować wypadek ?


    Polecamy

    Witam

    Prosze obeznanych w temacie o odpowiedz na pytanie czy moglo dojsc do wypadku w takich okolicznosciach jakie teraz opisze...
    Otoz lecialam okolo tydzien temu samolotem lini Ryanair z Wroclawia do Frankfurtu,w czasie znizania sie samolotu zaczely sie okropne turbulecje ,rzucanie samolotu tak straszne ze ludzie zaczeli piszczec i panikowac w samolocie, w pewnym momencie zauwazylam ze samolot nie leci juz prosto,jaby skrzydlem w dol,dlatego mam pytanie czy w takich sytuacjach moze dojsc do wypadku??
    pytam bo niedlugo znow musze leciec,wogole dosc czesto latam , ale po tym incydencie boje sie wsiac do samolotu

    Pozdrawiam

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    NS

    Domyślnie

    Skoro samolot leciał dalej - to znaczy że z nim było wszystko jak należy. To że ludzie piszczą gdy trochę trzęsie to normalne. Na wszelkie lęki polecam wsiąść do An-2 lub Cessny 152 i tak z godzinke przy lekkim wiaterku polatać. Żadne trzęsawki już nigdy nie będą straszne.

  3. #3
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Turbulencje nie są przyczyną wypadków. A podczas zniżania samolot ustawia się powoli w stronę pasa stąd ten przechył na bok

  4. #4

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Luxembourg

    Domyślnie

    dziekuje za wyjsnienie
    a czy ktos moglby wytlumaczyc skad biora sie takie straszne turbulecje?bo zawsze jakies takie normalne drgania byly ale ostatnio to myslalam ze zgine, tak trzepalo ta maszyna

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oleczka1
    w pewnym momencie zauwazylam ze samolot nie leci juz prosto,jaby skrzydlem w dol
    Zapewne było tak wiele razy. Jak rozumiem koniec skrzydła wskazywał ziemię? W ten sposób samolot skręca. Często skręca kilkanaście razy - zależy jaką ma ścieżkę podejścia.

    Co do turbulencji - to niestety one czasami są. I tak zazwyczaj są mniejsze niż telepanie w samochodzie jak jedzie po dziurawej drodze, a zazwyczaj bez porównania mniejsze niż np. na łodzi na falach.
    Piotr

  6. #6
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oleczka1
    a czy ktos moglby wytlumaczyc skad biora sie takie straszne turbulecje?
    http://www.lotnictwocywilne.republik...rbulencje.html

    Cytat Zamieszczone przez pgoral
    Co do turbulencji - to niestety one czasami są. I tak zazwyczaj są mniejsze niż telepanie w samochodzie jak jedzie po dziurawej drodze, a zazwyczaj bez porównania mniejsze niż np. na łodzi na falach.
    Fajnie jest jak się ma np. w tedy kubek z herbatą lub kawą
    Mnie się to niestety przytrafiło, ale na szczęście obyło się bez mokrej przygody.

    A samolotem rzucało, aż piszczało wszystko :P [E145 LOT]

  7. #7
    Awatar fteo

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie Re: turbulecje a wypadek-pytanie

    Cytat Zamieszczone przez oleczka1
    Otoz lecialam okolo tydzien temu samolotem lini Ryanair z Wroclawia do Frankfurtu,w czasie znizania sie samolotu zaczely sie okropne turbulecje ,rzucanie samolotu tak straszne ze ludzie zaczeli piszczec i panikowac w samolocie, w pewnym momencie zauwazylam ze samolot nie leci juz prosto,jaby skrzydlem w dol
    Dzisiaj miałam to samo na trasie WAW - WRO.
    Ale myślę, że to normalne.

  8. #8
    Awatar lotnik777

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Jak najbardziej normalne. Dwa tygodnie temu podczas lądowania A320 w Łodzi też bardzo trzęsło i rzucało samolotem tak z 20 minut przed przyziemieniem. Ludzie też trochę panikowali Samolot bez przerwy skręcał i przy tym bardzo rzucało. Mi to się podobało bo po prawie 3 godzinnym spokojnym locie chociaż końcówka była ciekawa Łagodne lądowania są nudne Mam nadzieję, że jak następnym razem będę leciał lot będzie bogaty w turbulencje Takie rzeczy trzeba po prostu polubić, innej rady nie ma

  9. #9
    Awatar tomekk55

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPZG

    Domyślnie

    No ja też chciałbym posmakować prawdziwych turbulencji bo przy lotach 9 i wiecej godzinnych to nudy, a tak to coś sie dzieje, taki darmowy lunapark. :P A wiadomo że się nic nie stanie, bo samoloty najbezpieczniejsze. Chociaż widząc wyginające się skrzydło w czasie turbulencji każdy (prawie) ma stracha.
    Pozdrawiam, Tomek

  10. #10
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Chcialbym poprawic kolege: nie mozna powiedziec:
    Cytat Zamieszczone przez tomekk55
    A wiadomo że się nic nie stanie, bo samoloty najbezpieczniejsze
    tylko: jest bardzo male prawdopodobienstwo, ze moze sie cos stac.
    Niektozy tez czasem w totka wygrywaja...

  11. #11
    Awatar Sonqer

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Wys. Strzyż. / EPRZ

    Domyślnie

    Ja w tym roku leciałem wynajętym Via Air przez Sky i też to samo tak trzęsło że nawet niektórym ludziom bagaże podręczne powypadały z tych górnych pojemników(nie wiem jak to sie nazywa) I też podczas zniżania właśnie a z kolei potem już TC-SKJ i w Szczecinie (międzylądowanie) już tego nie było a w Rzeszowie robił z kolei go around bo było słychać że był źle naprowadzony na pas chyba. Już był tuż nad ziemią i znowu zwiększył moc silników zrobił koło i walnął samolotem o pas tak że się wydawało że coś pękło
    Nikon P90, UL 984, UL 986, UP 746, UM 857

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    To ja powiem inaczej, jak leciałem 2 lata temu z Rodos na granicy Polskiej przestrzeni powietrznej, stały bardzo wysokie chmury wyższe niż nasz poziom lotu i w momencie przelotu przez te chmury skończył sie lot stabilny, a zaczął "wężykowaty". W czasie takiego lotu często dochodziło do głębokich skrętów, które normalnie się nie zdarzały, a skrzydła uginały się w znaczący sposób(końcówki na oko 0.5 metra amplitudy) od gwałtownych wznoszeń i przepadań, jednym słowem karuzela przez 300km do WAW-y. Przyczyną takich manewrów było szukanie przez pilota we wspóllpracy z ATC "najłagodniejszej" trasy do Lotniska docelowego.
    ps. samo lądowanie było łagodne, ale ze smaczkiem w postaci zabarwionego na blado żółty kolor płomienia z odwracacza ciągu, od tego czasu lubię lądować na długim mokrym pasie.

  13. #13

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD/EPWA

    Domyślnie

    To zwykła turbulencja śladowa, z tym, że ruch powietrza w takim wypadku ma kształt wiru. W latach 70 był taki wypadek, gdzie podczas ćwiczeń DC-9 wpadł w taką turbulencję za lądującym chwilę wcześniej DC-10. Wir obrócił mniejszy samolocik, położył go na skrzydło i DC-9 runął na ziemię.
    Ziemia dla nas za płytka, fruniemy w górze gdzieś...

  14. #14

    Dołączył
    Jan 2007

    Domyślnie

    Lot bez turbulencji jest lotem straconym Chociaż w pierwszych moich lotach też nie było za wesoło jak się patrzyło na skrzydło latające jak skrzydła u ptaka oraz ciągłe podskakiwanie, ale z czasem obawa przerodziła się w "szukanie turbulencji". Jak wracaliśmy z DSA to siedziałem pomiędzy dwiema dziewczynami ( ) i obie ciągle się pytały "czy to normalne " "a czy tak musi być " etc. i to było bardziej uciążliwe.

  15. #15

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Luxembourg

    Domyślnie

    zobaczcie to bylo cos takiego jak tu, zaczelo sie niewinnie i potem to juz normalne rzucanie sie samolotu, dzieki Bogu nie skonczylo sie tak jak na tym filmiku(biedni ludzie)

    o to wlasnie pytalam , czy moglo dojsc do takiego czegos jak tutaj

    http://pl.youtube.com/watch?v=LEMrqsbAWc0

  16. #16
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Tam drugi pilot popełnił krytyczny błąd, który przeszedł możliwości samolotu i doszło do tragedii.

  17. #17

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MatSi
    Tam drugi pilot popełnił krytyczny błąd, który przeszedł możliwości samolotu i doszło do tragedii.
    Akurat się mylisz. Pilot nie popełnił błedu. Zachowywał się w zgodzie z zaleceniami w danej sytuacji. A że te zalecenia i szkolenia były błedne, to już nie jest wina pilota.
    Ziemia dla nas za płytka, fruniemy w górze gdzieś...

  18. #18
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Akurat się mylisz. Pilot nie popełnił błedu. Zachowywał się w zgodzie z zaleceniami w danej sytuacji. A że te zalecenia i szkolenia były błedne, to już nie jest wina pilota.
    To ja już nie wiem. Bo z tego co pamiętam z programu, to była mowa o błędzie pilota. Ale to było dawno, więc nie do końca jestem pewien swoich słów. Ale w każdym bądź razie. Wina stoi po stronie czynnika ludzkiego.

  19. #19

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPGD/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MatSi
    Akurat się mylisz. Pilot nie popełnił błedu. Zachowywał się w zgodzie z zaleceniami w danej sytuacji. A że te zalecenia i szkolenia były błedne, to już nie jest wina pilota.
    To ja już nie wiem. Bo z tego co pamiętam z programu, to była mowa o błędzie pilota. Ale to było dawno, więc nie do końca jestem pewien swoich słów. Ale w każdym bądź razie. Wina stoi po stronie czynnika ludzkiego.
    Dlatego, że pilot zachowal się niewłaściwie, ale dlatego, że tak go uczono. Historia zna więcej takich przypadków. Ot choćby katastroga dc-10 w Chicago.
    Ziemia dla nas za płytka, fruniemy w górze gdzieś...

  20. #20

    Dołączył
    Jan 2007

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez seth91
    Cytat Zamieszczone przez MatSi
    Akurat się mylisz. Pilot nie popełnił błedu. Zachowywał się w zgodzie z zaleceniami w danej sytuacji. A że te zalecenia i szkolenia były błedne, to już nie jest wina pilota.
    To ja już nie wiem. Bo z tego co pamiętam z programu, to była mowa o błędzie pilota. Ale to było dawno, więc nie do końca jestem pewien swoich słów. Ale w każdym bądź razie. Wina stoi po stronie czynnika ludzkiego.
    Dlatego, że pilot zachowal się niewłaściwie, ale dlatego, że tak go uczono. Historia zna więcej takich przypadków. Ot choćby katastroga dc-10 w Chicago.
    Dokładnie, tam chodziło o zbyt gwałtowne wychylanie steru kierunku co spowodowało ostatecznie jego oderwanie, ale o ile pamiętam materiał też był tam dokładniej sprawdzany czy nie był wadliwy. Pilot był tak szkolony i zrobił to czego go uczono tutaj czarna skrzynka pomogła ustalić co się działo w kokpicie i okazało się właśnie że pilot "machał" dużo tym sterem.
    Natychmiast po wydarzeniu NTSB wszczęło śledztwo dotyczące przyczyny tragedii. Pierwsze podejrzenia padły na zamach bombowy (okoliczni mieszkańcy twierdzili że Ameryka została ponownie zaatakowana), jednak po odnalezieniu rejestratorów mowy i lotu stwierdzono, że pilot samolotu na krótko przed bezwładnym osiadaniem wykonał pięć niebezpiecznych naprzemianległych ruchów statecznika pionowego (odnalezionego w pobliskim oceanie) co doprowadziło do przeciążenia statecznika i jego oderwania. Pilot postępował w ten sposób, aby złagodzić skutki stosunkowo niegroźnych turbulencji. Wówczas losy maszyny zostały przesądzone. Lot American Airlines bezwładnie runął na ziemię.

    W trakcie śledztwa ustalono że w jednej z symulacji szkoleniowych zalecano gwałtowne używanie sterów w celu wydostania się z opresji. Nie zwrócono uwagi na ogromne przeciążenia wywołane agresywnymi manewrami.

    Życie straciło wszystkie 260 osób z pokładu samolotu: 251 pasażerów i dziesięcioosobowa załoga. Dodatkowo, na ziemi zginęło pięciu mieszkańców okolicy, na którą spadł samolot. Spośród pasażerów 150 było obywatelami Dominikany.

    Airbus A-300B4-605R, numerze rejestracyjnym N14053, swój pierwszy lot wykonał 9 grudnia 1987 roku. Do dnia katastrofy przebył w powietrzu 37 550 godzin.
    źródło: wikipedia (tym razem wiarygodnie)

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •