Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 84

Wątek: Załoga

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Załoga


    Polecamy

    Pewnego razu, kiedy leciałem lotem wieczornym na trasie WAW-LHR, to na koniec lotu załoga wysiadła z samolotu.
    I tu moje pytanie: Gdzie załoga się udaje po wylądowaniu samolotu w obcym kraju, i na ile dni pozostają, skoro czasem mają strasznie wielkie walichy? A co z samolotem?


    Pozdrawiam,
    Sebek.


  2. #2
    Awatar Canon

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Załoga idzie do hotelu spać i wypoczywać, a samolot albo zostaje na lotnisku, albo przejmuje go inna załoga.
    Za hotel płaci linia lotnicza.

  3. #3
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Wieczorny LOT sie bazuje w LHR. Załoga idzie do hotelu i wraca rano do Warszawy ;p
    Lub jakimś innym rejsem. Jeśli zostają na dłużej, to myśle max. nocują 2 noce. Ale w to wątpie, żeby tyle tam siedzieli.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Dzięki za odpowiedzi


    Pozdrawiam,
    Sebek.


  5. #5

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Częstochowa

    Domyślnie

    Jak byłem w Sharm el Sheikh to w moim hotelu bardzo często widywałem załogi samolotów z bagażami. Kilka razy nawet była to załoga Air Cairo z którą tam przyleciałem

  6. #6
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Załogi LO w Europie wracają pierwszym porannym rejsem, chociaż ma to się zmienić, bo zdaje się że jest to niezgodne z przepisami. Na atlantykach wygląda to różnie, ale minimum to 12 godzin do podjęcia następnego lotu.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  7. #7
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Z tego co sie orientuje, to zaloga LO na rejsach za ocean zostaje na miejscu kolo 48-72h.

    Jak bylem na weekend w Kairze pare lat temu, to zaloga Lufthansy byla tam dokladnie tyle co ja - od czwartku wieczora do niedzieli rano - czyli po ok 4h locie mieli +/- 60h pobyt - bylo milo, bo w drodze powrotnej mnie rozpoznali ;-)

  8. #8
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Z tego co sie orientuje, to zaloga LO na rejsach za ocean zostaje na miejscu kolo 48-72h.
    To chyba czysta teoria
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  9. #9
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Sa jeszcze pobyty: zaloga wykonuje np przez kilka dni rejsy z innego miejsca niz baza macierzysta.

  10. #10

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    24-72 h po atlantykach??haha smieszne,dobrze by bylo, ale niestety tak nie jest przewaznie jest tak ze sie leci np chicago jest sie tam wieczorem idzie sie spac i wylot nastepnego dnia o 15.40
    a tak zwane pobyty to krajowki, dwa dni we wroclawiu,krakowie,gdansku ale wtedy i tak caly dzien w pracy a przewaznie po powrocie nawet nie chce sie nikomu wyjsc na piwo,to nie takie piekne jakby sie wydawalo....
    a jesli choci jeszcze o lhr to zaloga jedzie do hotelu ktorym jest pozno i takie nocowanie trwa 6 godzin

  11. #11
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez cyska24
    powrocie nawet nie chce sie nikomu wyjsc na piwo,
    Przeciez i tak nie wolno...

  12. #12

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Glasgow

    Domyślnie

    na trasie GLA DBX rotacja jest co 2 dzien wiec przylatujesz nocka i wracasz jutro choc nie jest to tak do konca bo na tej trasie nie lata caly czas ten sam personel
    --
    Can't keep my mind from the circling skies
    Tongue-tied and twisted Just an earth-bound misfit, I

  13. #13

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    Kiedyś gadałem z stewką LOTu, która lata na trasach europejskich to powiedziała mi, że te latające za atlantyk mają tam czas dla siebie ok. 40h i nazywa się to bodajże obozem kondygnacyjnym.

  14. #14
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piter2
    mają tam czas dla siebie ok. 40h i nazywa się to bodajże obozem kondygnacyjnym.
    Hehe prosze powiedz, ze zartowales...

  15. #15
    ModTeam
    Awatar STYRO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPRZ/RZE

    Domyślnie

    Taaaa i rezerwuja im cala kondygnacje na ten oboz w hotelu
    Pozdrawiam
    STYRO

    LOS SUAVES - już nie pójdę na taki koncert ...

  16. #16

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    Naprawdę jakoś tak się to nazywało
    Nie byłem pewien w 100% tego 'kondygnacyjny' więc napisałem bodajże

  17. #17

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    obozy kondycyjne to kiedys i byly dla zalog, dawno dawno temu,wyjezdzalo sie na takie obozy z rodzinami, w ramach odpoczynku ale teraz nie ma czegos takiego,w zamian sa dodatkowe dni urlopu i tyle, a 40 h w stanach sie moze i zdarza ale to jak odwolaja jakis rejs chyba hihi

  18. #18

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Załoga rejsu BA2854 LGW-WAW nocuje w hotelu Bristol. Mają wynegocjowane bardzo dobre stawki jak na tą klasę hotelu. STA 22:35 a odlot następnego dnia rejsem BA2851 STD 13:05 (czasy lokalne). Transport do/z hotelu obsługuje bus podnajętej prywatnej firmy.

  19. #19
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    KLM też nocuje w Bristolu.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  20. #20
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez cyska24
    obozy kondycyjne to kiedys i byly dla zalog, dawno dawno temu,wyjezdzalo sie na takie obozy z rodzinami...
    Idea obozu kondycyjnego polegalna tym, ze byly to dwutygodniowe OBOWIAZKOWE firmowe wczasy (narty lub zagle) absolutnie BEZ rodzin!! Obozy kondycyjne przyszly do lotnictwa cywilnego w Polsce z wojska. Aby pojechc na tzw. oboz kondcyjny indywidualny (wtedy mozna bylo wziac rodzine) trzeba bylo pisac podania do kierownictwa. Tylko piloci i steardessy w jednym miejscu... Eeech, to se ne vrati...
    :P
    A nocowanie zalog w w portach docelowych jest zawsze, kiedy nie wystarcza godzin pracy na lot powrotny, normuja to przepisy panstwowe oraz firmowe. Obecnie powszechnie stosowana jest taka idea, aby wszelkie aklimtyzacje przechodzic w domu bazie macierzystej, tak wiec lecac za Atlantyk zaloga wraca nastepnym dostepnym rejsem, po oczywiscie minimalnym wypoczynku, a aklimatyzacja nastepuje w bazie macierzystej. Nie pamietam jak to jest teraz Polsce (LOT), ale sa to chyba minimum 48 czy 72 godziny po Ameryce.
    Pozdrawiam!
    Piotr

Strona 1 z 5 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •