Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie Zniszczenie bagażu - wycena rzeczoznawcy


    Polecamy

    Witajcie!

    Czy ktoś z Was musiał kiedyś skorzystać z pomocy rzeczoznawcy przy wycenie walizki?
    Niestety, nie potrafię odszukać rachunku.

    LH ma w tej materii większe restrykcje niż np. AB czy W6 - oni wypłacają odszkodowania bez gadania, za okazaniem rachunku za nową walizkę. Zawiodłem się trochę na LH.

    LH chce tylko rachunku za starą albo wyceny rzeczoznawcy. Tylko że za takową opinię musi pewnie zapłacić pasażer? Wiecie, jaki to orientacyjnie koszt, jak to przebiega?

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie Re: Zniszczenie bagażu - wycena rzeczoznawcy

    Cytat Zamieszczone przez mikerus
    Witajcie!

    Czy ktoś z Was musiał kiedyś skorzystać z pomocy rzeczoznawcy przy wycenie walizki?
    Niestety, nie potrafię odszukać rachunku.

    LH ma w tej materii większe restrykcje niż np. AB czy W6 - oni wypłacają odszkodowania bez gadania, za okazaniem rachunku za nową walizkę. Zawiodłem się trochę na LH.

    LH chce tylko rachunku za starą albo wyceny rzeczoznawcy. Tylko że za takową opinię musi pewnie zapłacić pasażer? Wiecie, jaki to orientacyjnie koszt, jak to przebiega?
    A nie mzoesz im podeslac jakiegos innego paragonu na podobna cene, na ktorym nie ebdzie dokladnie wyszcegolnienia towaru?

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Stenusie, gdybym kolekcjonował paragony, to niezawodnie miałbym i rachunek za walizkę!
    Ja bym nawet chętnie zapłacił za xero czyjegoś paragonu za walizkę;-)

    Mój pech polega na tym, że kupiłem ją w trakcie krótkich wakacji za granicą - nie pamiętam nawet adresu sklepu, żeby poprosić ich o jakąś kopię(bo paragony fiskalne są chyba jakoś przechowywane, prawda?)

  4. #4
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Dziwne, bo ode mnie LH nigdy tego nie chciala, albo maja jakies nowe zasady (co by zniechecic ludzi), albo podana wartosc walizki byla wg nich zawyzona (?)
    Z tego co pamietam za kazdy rok uzywania walizki odejmowali 10% jej wartosci.

  5. #5
    Photo Screener
    Awatar aviator

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie Re: Zniszczenie bagażu - wycena rzeczoznawcy

    No to może kogoś zaskoczę: niedawno miałem w rodzinie problem z uszkodzona walizka w czasie lotu z ORD LOTem - sami niewiedzielismy jak ja wycenić. W skardze wpisałem wartość "na oko" i po pewnym czasie zarządzana kwota wpłynęła na konto. Bez rachunków, wycen etc.

  6. #6
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie Re: Zniszczenie bagażu - wycena rzeczoznawcy

    Cytat Zamieszczone przez aviator
    No to może kogoś zaskoczę: niedawno miałem w rodzinie problem z uszkodzona walizka w czasie lotu z ORD LOTem - sami niewiedzielismy jak ja wycenić. W skardze wpisałem wartość "na oko" i po pewnym czasie zarządzana kwota wpłynęła na konto. Bez rachunków, wycen etc.
    LO jest bardzo dobry w oddawaniu kasy za zniszczony bagaz- sam to z nimi dwa razy przechodzilem i nie bylo najmniejszego problemu - pieniadze byly zwracane w ciagu miesiaca niezaleznie jaka kwote wpisalem - i do tego przysylali mega-przeprosinowy list ;-)

  7. #7
    Amadeusz
    Goście

    Domyślnie

    W LH trzeba kolekcjonować paragony. Ja na kasę czekam już chyba ze dwa miesiące. Trochę to u nich wszystko opornie idzie.

  8. #8

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    No to dziwne... Moja walizka uległa uszkodzeniu (rozbrojony zamek szyfrowy) przy przelocie LH z WAW-LAX, chociaż nie do końca byłem pewien czy nie stało się to na odcinku LAX-HNL. Tak czy inaczej po przylocie do WAW napisałem do nich maila z reklamacja, oraz orientacyjnym określeniem wartości walizki. Nie dalej niż dwa tygodnie po tym na koncie miałem ponad 250 euro. Przy załatwieniu wszystkiego, pachniało profesjonalizmem no i ta szybkość.... Byłem bardzo zadowolony ze sposobu załatwienia tej reklamacji.

  9. #9

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    U mnie zniszczenia były daleko bardziej poważne... Zerwany zamek, Urwana teleskopowa rączka(musieli ją chyba specjalnie wyciągnąć w celu wyłamania), urwana stopka dolna, urwana stopka boczna, porysowane obicie. Jakiś bagażowy miał chyba bardzo ciężkie dni

    Nie próbowałem wyłudzić odszkodowania jak za jakiegoś wypaśnego Samsonite'a - podałem rzeczywistą wartość czyli niecałe 70E.

    Trudno, sprawa ciągnie się już dwa miesiące a walizka(właściwie to, co kiedyś było walizką) odwiedzi teraz rzeczoznawcę...

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Może ktoś kiedyś będzie miał podobne problemy - dopiszę więc zakończenie mojej historii.

    Zasięgnąłem opinii rzeczoznawcy kaletnictwa z listy Polskiej Izby Przemysłu Skórzanego(jest bodaj 7 z właściwymi uprawnieniami w naszym kraju).
    Wystawioną ekspertyzę wysłałem razem z fakturą vat za usługę na maila LH - po pięciu dniach otrzymałem całkowity zwrot pieniędzy. Więc jednak happy end

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mikerus
    Urwana teleskopowa rączka(musieli ją chyba specjalnie wyciągnąć w celu wyłamania)
    Jak rzucona walizka uderzy o ziemię stelażem to wtedy z teleskopową roczką można nierzadko już tylko robić to, co ze świadectwem udziałowym po 31 grudnia roku 199? (miałem już takie przejazdy, wydawałoby się że zepsuli celowo)

  12. #12
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez michaelandro
    No to dziwne... Moja walizka uległa uszkodzeniu (rozbrojony zamek szyfrowy) przy przelocie LH z WAW-LAX, chociaż nie do końca byłem pewien czy nie stało się to na odcinku LAX-HNL. Tak czy inaczej po przylocie do WAW napisałem do nich maila z reklamacja, oraz orientacyjnym określeniem wartości walizki. Nie dalej niż dwa tygodnie po tym na koncie miałem ponad 250 euro. Przy załatwieniu wszystkiego, pachniało profesjonalizmem no i ta szybkość.... Byłem bardzo zadowolony ze sposobu załatwienia tej reklamacji.
    A zostawiles go zamknietego ? Jezeli nie byl TSA approved, to TSA mialo prawo go rozwalic w LAX i nie byla to wina LH...
    KZ

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •