Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 30
  1. #1
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie LAN Argentina - rezerwacje


    Polecamy

    Mam pytanie - czy ktos lecial moze LAN Argentina? Bardziej precyzyjnie - na lotach krajowych w Argentynie? Pytam, poniewaz po dokonaniu rezerwacji (na styczen 2010) pojawila sie adnotacja o transakcji w banku, a potem zniknela. Potwierdzenie eticket mam, z numerem wlacznie, i wszystko gra. Tylko pytanie, skoro rezerwacja jest, a platnosci tak naprawe nie bylo - to czego sie moge spodziewac po przylocie do Buenos Aires?

    Czytalem na Skytrax, ze a Aerolineas Argentinas rezerwacji dokonuje sie online, ale za bilet placi na miejscu. Nie bylo takiej wzmianki w recenzjach LAN (jako takiej, nie bylo sekcji LAN Argentina). Suma za 3 loty krajowe jest niewielka, wiec to nie problem miec w gotowce w razie czego, ale wolalbym wiedziec wczesniej. Moze ktos wie?
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  2. #2
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Mam pytanie - czy ktos lecial moze LAN Argentina? Bardziej precyzyjnie - na lotach krajowych w Argentynie? Pytam, poniewaz po dokonaniu rezerwacji (na styczen 2010) pojawila sie adnotacja o transakcji w banku, a potem zniknela. Potwierdzenie eticket mam, z numerem wlacznie, i wszystko gra. Tylko pytanie, skoro rezerwacja jest, a platnosci tak naprawe nie bylo - to czego sie moge spodziewac po przylocie do Buenos Aires?

    Czytalem na Skytrax, ze a Aerolineas Argentinas rezerwacji dokonuje sie online, ale za bilet placi na miejscu. Nie bylo takiej wzmianki w recenzjach LAN (jako takiej, nie bylo sekcji LAN Argentina). Suma za 3 loty krajowe jest niewielka, wiec to nie problem miec w gotowce w razie czego, ale wolalbym wiedziec wczesniej. Moze ktos wie?
    Takie sytuacje sie bardzo czesto zdarzaja - ja ostatnio placilem za bilety Emirates - zalozyli autoryzacje/blokade na karcie na okolo 2 tygodnie, teraz ona zniknela, ale wiem, ze za kilka dni obciaza mi karte pelna kwota - bo to nie pierwszy raz.

    Ostatnio byl nawet caly watek o tej "procedurze".

  3. #3
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Dziękuję za odpowiedź. Trochę bez sensu, że nie wiadomo kiedy suma będzie ściągnięta z konta. Nie pomaga to w planowaniu wydatków...

    Wątku wspomnianego szukałem, ale na razie nie znalazłem.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  4. #4
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Wątek znalazłem. Od mojej rezerwacji minęło 14 dni, i jak na razie nic. Jak wrócę z urlopu to się tym zainteresuję i zadzwonię do banku i do LAN, jeśli to będzie konieczne.

    Szkoda, że biletów LAN (w przeciwieństwie do np. BA) nie można kupować przez wideroe.no. Żadnej blokady niezależnie od sumy, zero problemu.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  5. #5
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    No i śmieszna rzecz. Dzwonię dziś w końcu, żeby skasować (pustą) rezerwację (kasacja online nie działa dla euroludów). Facet pyta mnie się, czy chcę refund... Zajęło mi pięć minut wytłumaczenie mu, że za bilet koniec końców nie zapłaciłem, bo pieniądze wróciły mi na konto prawie pół roku temu. Uparł się jednak... W końcu jak już zrozumiał, że nie dam się namówić na refund, zaoferował mi przeniesienie rezerwacji na dowolny lot Oneworld po Europie, wymieniając np. FRA-MAD. Załamałem się, bo przecież nie wytłumaczę człowiekowi z Chile dlaczego w MAD i innych tropikach nie ma dla mnie tlenu i ze mnie nie interesuje. Następne (prawie) pięć minut. Mimo tego, że doskonale potrafię powiedzieć komuś 'nie', to prawie 10 minut jest chyba moim rekordem. Na koniec tak wyraził ubolewanie, że nie chcę latać z LAN/Oneworld, że aż mi się głupio zrobiło. Jeszcze musiałem wysłuchac obfitych życzeń świąteczno-podróżnych i już koniec rozmowy. Szokująca różnica w doświadczeniach z agentami po drugiej stronie kuli i znajomo-ameryko-europejskimi.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  6. #6
    Awatar sinus

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Uparł się jednak...
    Trzeba było się zgodzić, ciekawe czy by wystawił bilet na np. FRA-MAD bez zapłaty

  7. #7
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Na to mnie właśnie namawiał, ale nie chciałem sprawdzać Dwóch Holendrów z pracy, którzy mieli ze mną jechać do Patagonii, nie skasowało rezerwacji − lecą więc za 2 tygodnie. Ich wiedza o rejonie ogranicza się do nazwy, a z tego co wiem jeszcze nie zaczęli się przygotowywać. Chętnie posłucham ich opowieści z wyjazdu (wliczając w to loty LAN)
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie

    Zazdroszcze kolegom.
    Ja w Patagonii bylem w 2007 roku. Tyle, ze nie lecialem lotami krajowymi. Widoczki piekne...

    Moja trasa to WAW-LHR-MEX-SCL i powrot EZE-SCL-MEX-LHR-WAW.

    Trasa WAW-LHR-MEX-LHR-WAW - British Airways
    MEX-SCL-EZE-SCL-MEX - Lan Chile

    BTW - Witam, to moj pierwszy post.

  9. #9
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Zazdroszcze kolegom.
    Ja w Patagonii bylem w 2007 roku. Tyle, ze nie lecialem lotami krajowymi. Widoczki piekne...

    Moja trasa to WAW-LHR-MEX-SCL i powrot EZE-SCL-MEX-LHR-WAW.

    Trasa WAW-LHR-MEX-LHR-WAW - British Airways
    MEX-SCL-EZE-SCL-MEX - Lan Chile

    BTW - Witam, to moj pierwszy post.
    Trasa Buenos-Santiago jednak jest sporo na północ od północnego krańca Patagonii, czy Chilijskiej, czy Argentyńskiej... Btw, wybierałem się do El Calafate (i dalej do Los Glaciares), plus Tierra del Fuego.

    Zakładam się jednak, że loty nad Andami były interesujące. Masz jakieś zdjątko, żeby się miniaturką podzielić?
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  10. #10
    Awatar alfsky

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Zywiec, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Trasa Buenos-Santiago jednak jest sporo na północ od północnego krańca Patagonii, czy Chilijskiej, czy Argentyńskiej... Btw, wybierałem się do El Calafate (i dalej do Los Glaciares), plus Tierra del Fuego.

    Zakładam się jednak, że loty nad Andami były interesujące. Masz jakieś zdjątko, żeby się miniaturką podzielić?

    Proszę
    http://img22.imageshack.us/img22/3667/img8310j.jpg
    http://img11.imageshack.us/img11/6459/img7439.jpg
    http://img520.imageshack.us/img520/7167/img8898a.jpg
    Dokładniejszy opis w raportach z podróży...

  11. #11

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Trasa Buenos-Santiago jednak jest sporo na północ od północnego krańca Patagonii, czy Chilijskiej, czy Argentyńskiej...
    Zakładam się jednak, że loty nad Andami były interesujące. Masz jakieś zdjątko, żeby się miniaturką podzielić?
    Ja bylem w sercu Patagonii, El Calafate, El Chalten z tymze jechalem autobusem. Od strony chilijskiej z Osorno przez Bariloche (juz Argentyna) do Rio Gallegos, stamtad do El Calafate i dalej El Chalten.
    Powrot z El Chalten do El Calafate i dalej do Buenos Aires. I powiem szczerze, ze nieprzypadkowo wybralem autobus. tamtejsze autobusy sa wypasione niezle i cenowo przystepne bardzo, aczkolwiek jak szukalem lot AA z Buenos Aires do El Calafate na luty 2010 to samolot nieznacznie drozszy niz autobus. No, ale jak przygoda to i autobusowa

    Zdjec mam sporo - ale zarzuce po swietach.

  12. #12
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Oooh, czapka z głów! Dziekuję waszeci za prezent końco-roczny Zdjęcia boskie. Zwłaszcza pierwsze trzy

    Muszę poszukać raportu, bo jak dotąd nie zauważyłem...

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Ja bylem w sercu Patagonii, El Calafate, El Chalten z tymze jechalem autobusem. Od strony chilijskiej z Osorno przez Bariloche (juz Argentyna) do Rio Gallegos, stamtad do El Calafate i dalej El Chalten.
    Powrot z El Chalten do El Calafate i dalej do Buenos Aires.
    Ah, no to widzę, że szanowny przedmówca jak najbardziej w temacie El Chalten... dopiero tam warto (od strony argentyńskiej) otworzyć oczy. Może kiedyś LAN się ucywilizuje bookingowo i pojawię się w Los Glaciares. jednym z marzeń mojego życia jest stanąć oko w oko z Cerro Torre i Cerro Fitz Roy. btw, oglądałeś może "Krzyk Kamienia" Herzoga?

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    I powiem szczerze, ze nieprzypadkowo wybralem autobus. tamtejsze autobusy sa wypasione niezle i cenowo przystepne bardzo, aczkolwiek jak szukalem lot AA z Buenos Aires do El Calafate na luty 2010 to samolot nieznacznie drozszy niz autobus. No, ale jak przygoda to i autobusowa
    Pewnie, że warto sie potelepać. Ale jeszcze bardziej warto szybciej polecieć i mieć więcej czasu na cudowne Andy Patagońskie. U mnie z urlopem krucho, ponieważ nie jestem w stanie poświęcić całości na jedną ekspedycję. Dlatego też oszczędność czasu gra olbrzymią rolę.

    Co do cen − tak, loty krajowe po Argentynie są śmiesznie tanie, porównując z Europą i biorąc pod uwagę odległości.

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Zdjec mam sporo - ale zarzuce po swietach.
    Czekam z niecierpliwością!
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  13. #13

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Ah, no to widzę, że szanowny przedmówca jak najbardziej w temacie El Chalten... dopiero tam warto (od strony argentyńskiej) otworzyć oczy. Może kiedyś LAN się ucywilizuje bookingowo i pojawię się w Los Glaciares. jednym z marzeń mojego życia jest stanąć oko w oko z Cerro Torre i Cerro Fitz Roy. btw, oglądałeś może "Krzyk Kamienia" Herzoga?
    Pewnie, ze ogladalem. Ale troszke naciagane to wszystko tam...
    Swoja droga, polecam i "fitzka" i "sero". Robia wrazenie. Polecam tak zaplanowac wyjazd, zeby nocowac na campie Rio Blanco pod Fitz Royem i Camp. Bridway pod Lago Torre. Bajka. Polecam szczegolnie w lutym...

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Pewnie, że warto sie potelepać. Ale jeszcze bardziej warto szybciej polecieć i mieć więcej czasu na cudowne Andy Patagońskie. U mnie z urlopem krucho, ponieważ nie jestem w stanie poświęcić całości na jedną ekspedycję. Dlatego też oszczędność czasu gra olbrzymią rolę.
    Co do cen − tak, loty krajowe po Argentynie są śmiesznie tanie, porównując z Europą i biorąc pod uwagę odległości.
    No tak. Ja mialem taki komfort, ze bylem tam uczac sie, przed matura pare miesiecy, wiec nigdzie mi sie nie spieszylo... Bylem miesiac... ale i tak za krotko niestety...

  14. #14
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Pewnie, ze ogladalem. Ale troszke naciagane to wszystko tam...
    Film to film, oczywiście, ale jednak trzaskany na miejscu. Dla żand... wspinacza na emeryturze takiego jak ja, ten film jest niczym balsam dla duszy. Ile nocy mi się śniła Cerro Torre, ze mną w roli głównej Ujęcie szczytowe... Do tej pory jak wczłapię na jakiś wierch 'zagraniczny', to widzę świat wokoło poprzez pryzmat tego ujęcia. Ten film mi 'towarzyszy' na wyprawach od dobrych kilkunastu lat.

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Swoja droga, polecam i "fitzka" i "sero". Robia wrazenie.
    Ścinają z przysłowiowych nóg, można powiedzieć

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Polecam tak zaplanowac wyjazd, zeby nocowac na campie Rio Blanco pod Fitz Royem i Camp. Bridway pod Lago Torre. Bajka. Polecam szczegolnie w lutym...
    W lutym, to nie późnawo trochę? Swoją drogą, fascynują mnie opowieści o piekielnych wiatrach pod łańcuchem. Uwielbiam huragany...

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    No tak. Ja mialem taki komfort, ze bylem tam uczac sie, przed matura pare miesiecy, wiec nigdzie mi sie nie spieszylo... Bylem miesiac... ale i tak za krotko niestety...
    Dobrze ci, oh jak ci dobrze. Teraz już się nie wywiniesz, i będziesz musiał napisać relację
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  15. #15
    Awatar first

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Może kiedyś LAN się ucywilizuje bookingowo.....
    Ja niedawno kupowałem bilety w LAN i nie miałem żadnych problemów z rezerwacją.
    Kupowałem przez stronę www i potwierdzenie dostałem na maila w ciągu kilku minut po dokonaniu transakcji. Transkacja została rozliczona przez banki w ciągu dwóch dni.
    Po brazylisjkich przygodach (TAM i GOL) z zakupem biletów, LAN jest oazą nowoczesności
    pasażer


  16. #16

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    W lutym, to nie późnawo trochę? Swoją drogą, fascynują mnie opowieści o piekielnych wiatrach pod łańcuchem. Uwielbiam huragany...
    Dobrze ci, oh jak ci dobrze. Teraz już się nie wywiniesz, i będziesz musiał napisać relację
    Do konca lutego spokojnie mozna zawitac w Patagonii.

    Relacja? Prosze - kajmanooo.pl/relacje/kajman.htm

  17. #17
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez first Zobacz posta
    Ja niedawno kupowałem bilety w LAN i nie miałem żadnych problemów z rezerwacją. Kupowałem przez stronę www i potwierdzenie dostałem na maila w ciągu kilku minut po dokonaniu transakcji. Transkacja została rozliczona przez banki w ciągu dwóch dni.
    Po brazylisjkich przygodach (TAM i GOL) z zakupem biletów, LAN jest oazą nowoczesności
    To, że jedni mają tak, drudzy inaczej, nie świadczy o nich dobrze. To jedyna linia, z którą miałem tego typu hece. Ponieważ mój próg tolerancji jest może inny niż innych, podtrzymuję to, co powiedziałem − dopóki się nie ucywilizują, nie będę z nimi latał. Fakt, że gdzie indziej jest jeszcze gorzej, nie podnosi ich w moich oczach. Dziękuję jednak za wskazówkę dotyczącą TAM/GOL. Warto wiedzieć, czym nie latać
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  18. #18
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    Do konca lutego spokojnie mozna zawitac w Patagonii.

    Relacja? Prosze - kajmanooo.pl/relacje/kajman.htm
    Bardzo podoba mi się wstęp:

    Cytat Zamieszczone przez kajman_na_www
    Wszystkim, którzy nie wierzyli, ze podołam organizacji...
    Wszystkim, którzy czasem szli pod górę...
    Wszystkim, którzy pomagali...
    Wszystkim, pokazując, że da się nawet w tak młodym wieku zorganizować wyjazd na inny
    kontynent...
    Zaraz resztę przeczytam, tzn. nie zaraz, bo obiad muszę ugotować Na razie się zapytam − będą zdjęcia na tej stronie?
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  19. #19

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    KTW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    będą zdjęcia na tej stronie?
    juz nie.

  20. #20
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez kajmanooo Zobacz posta
    juz nie.
    No cóż...

    Relacja bardzo ciekawa, dzięki za podzielenie się.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •