Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
  1. #1
    Awatar Mikołaj

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie Tajemnicza ilośc przesiadek ??


    Polecamy

    Witam mam pytanie na stronie Sas`u pokazjuje o liczbie przesiadek 3 a i w informacji o locie sa umieszczone 2 loty a obok jednego jest umieszczona takowa informacja "Uwaga: liczba przystanków technicznych wynosi 2 " co mam rozumiec przez tą informacje. Zauwarzyłem ze to dotyczy tylko połaczen wykonywanych przez Wideroe nota bene należące do Sas`u. Może Lofoten coś wie na ten temat??
    ------Love is in the air-------



  2. #2
    Awatar soccerinho

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWROcław

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    "Uwaga: liczba przystanków technicznych wynosi 2
    Może międzylądowania?

  3. #3
    Awatar Mikołaj

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Gdyby to były miedzy lądowania to by podali "Via". brdzo ciekawe jest okreslenie "przystanek techniczny".
    ------Love is in the air-------



  4. #4
    Awatar soccerinho

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWROcław

    Domyślnie

    Ale może to jest tak jak KRK-JFK, ma stopa na paliwo w GDN, ale ludzi nie bierze.

  5. #5
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Witam mam pytanie na stronie Sas`u pokazjuje o liczbie przesiadek 3 a i w informacji o locie sa umieszczone 2 loty a obok jednego jest umieszczona takowa informacja "Uwaga: liczba przystanków technicznych wynosi 2 " co mam rozumiec przez tą informacje. Zauwarzyłem ze to dotyczy tylko połaczen wykonywanych przez Wideroe nota bene należące do Sas`u. Może Lofoten coś wie na ten temat??
    To jest "ułatwienie" dla normalnych lataczy, których interesuje A gdzie wsiadają do samolotu i B gdzie wysiadają. SAS lata z A do B bezpośrednio, dla dowolnych A i B w Norwegii. Prawdopodobnie interesuje cię bilet do X, do którego jest łączony lot SAS+Widerøe. Siatka połączeń tego ostatniego jest dość gęsta, zwłaszcza na dalekiej północy Norwegii, stąd za jednym zamachem obsługują kilka lotnisk.

    Przykładowo, rezerwujesz bilety z OSL do SVJ. Zależnie od pory dnia i co za tym idzie lotu, SAS pokaże albo:

    1) OSL-BOO SKxxxx + BOO-SVJ WFxxx
    2) OSL-BOO SKxxxx + BOO-SVJ WFyyy (including 1 technical stop)

    W tym przypadku oznacza, ze lot WFxxx jest bezpośredni, zaś WFyyy to tak naprawdę 2 loty: OSL-LKN a potem LKN-SVJ. Na tej trasie Widerøe lata w jedną albo w drugą stronę (czasem też zachaczając o RET/Røst − gdzie się zresztą niedługo wybieram). Więc albo lecisz BOO-SVJ z Bodø, albo BOO-LKN-SVJ.

    Na miejscu wygląda to w ten sposób, że podczas lądawania w Leknes (trzymając się przykładu) pasażerowie lecący dalej do SVJ pozostają w samolocie (pięknej ważce Dash-8), podczas gdy wysiadający, well, wysiadają Można wstać, zajrzeć do kokpitu, pogadać ze stewardesą, wychylić czuprynę na zewnątrz. Jak jest czas, ponieważ na lotach w Finnmark jesienią akurat czasu nie było poza rozprostowaniem kości. Jak już delta nowych pasażerów się dosiądzie, lot jest kontynuowany. Z reguły jest to 10-15 minut przestoju.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  6. #6
    Awatar Tupungato

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Bytom

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Gdyby to były miedzy lądowania to by podali "Via". brdzo ciekawe jest okreslenie "przystanek techniczny".
    "Via" byłoby podane, gdyby brali tam pasażerów. Jeśli jest np. tylko przystanek na tankowanie, to możliwe, że określają to jako "techniczny".

  7. #7
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Wg mnie przystanek techniczny to taki w którym nie trzeba wychodzic z samolotu i/lub dalszy lot jest na tym samym numerze lotu.
    Żaden system nie podaje tego jako stop, bo to nie przesiadka. "Via" jakoś bardziej dotyczy przesiadek.
    Z przystankiem technicznym leciałem ZRH-DAR (stop w NBO - pasażerowie wysiadali, ale chyba nie wsiadali) - to samo DAR-ZRH.
    Leciałem tez tak z BRU do Yaunde przez Kinszase.
    Masa lotów BA, QF z Europy do Australii i NZ ma międzylądowania w SIN, BKK lub HKG które są widoczne wszedzie jako 1 segment lotu z przystankiem technicznym, pomimo, że na tym przystanku pasażerowi i wysiadają i wsiadaja.
    W tym przypadku pewnie jest tak, że samolot lata po pewnej trasie i ma międzylądowania na branie i wyrzucanie pasażerów - to normalne w krajach gdzie ludzie dużo latają, a jest normalna biurokracja.

  8. #8
    Awatar Mikołaj

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Lofoten dzieki bardzo za jasna odpowiedz chodziło mi o trase Oslo-Mehamn mam jescze do Ciebie pytanie czy w Wideroe sa jakies mega fajnie promocje co zeby tanio pozwiedzac tę czesc Norwegii z tego co sie orienuje to włansie na wakacje Wideroe skonsruowała nie limitowany bilet za cene X w danej strefie czy cos takego oferuja np w zime?? no i czy Norwegia jest warta zwiedzania w zime
    ------Love is in the air-------



  9. #9
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Mając powyższe na względzie, można wykombinować sobie interesujące trasy. Trzeba się naszukać czasem, ale warto. Jak znasz datę wylotu z A i numer lotu, to poszukaj najbliższych lotnisk, i wtedy możesz poszukać szczegółów na wideroe.no.

    Przykład 2, gdzie indziej na tym forum ilustrowany:

    OSL-MEH, lot 2010/01/01. Zarówno na sas.no jak i wideroe.no pokazana będzie opcja (with 9 technical stops). Jak wejdzie się w szczególy lotu na wideroe.no, można przeczytać, że ten lot to tak naprawdę:

    OSL-TOS, lot SK4414
    TOS-KKN, lot WF960 with 5 technical stops
    KKN-MEH, lot WF961 with 3 technical stops

    Niby więcej, ale nie do końca. Ręcznie trzeba wyszukać trasę. Jak już wiadomo, że to WF960 i WF961, to króciutkie wyszukiwanie da odpowiedź na nurtującą dociekliwych lataczy kwiestię:

    Oslo-Tromsø | OSL-TOS | 09.55-11.45 | SK4414
    Tromsø-Hammerfest | TOS-HFT | 12.20-13.03 | WF960
    Hammerfest-Berlevåg | HFT-BVG | 13.23-14.03 | WF960
    Berlevåg-Båtsfjord | BVG-BJF | 14.18-14.36 | WF960
    Båtsfjord-Vardø | BJF-VAW | 14.51-15.15 | WF960
    Vardø-Vadsø | VAW-VDS | 15.31-15.49 | WF960
    Vadsø-Kirkenes | VDS-KKN | 16.04-16.19 | WF960
    Kirkenes-Vadsø | KKN-VDS | 17.50-18.07| WF961
    Vadsø-Båtsfjord | VDS-BJF | 18.22-18.44 | WF961
    Båtsfjord-Berlevåg | BJF-BVG | 18.59-19.16 | WF961
    Berlevåg-Mehamn | BVG-MEH | 19.31-19.50 | WF961

    Jak widać te ich 'technical stops', to uszy do góry − więcej lądowań i startów Nie są to żadne technical stops, ale normalne rejsy obsługujące miejscowości − ahem, miasta − według planu.

    ----

    ps. Widerøe może i należeć do SAS-u, ale to osobno zarządzana linia połączona jedynie kapitałem z SAS-em. W przeciwieństwie od spółki matki przynosi zysk, a i obsługa moim zdaniem rewelacyjna. Poza Air Greenland Widerøe jest pod tym względem moją ulubioną linią. W ogóle ulubioną. Jest pewna atmosfera, zwłaszcza na lotach pozasezonowych do odległych miejscowości, której nie ma w dużych liniach. Tak samo w Air Greenland, które lata do podobnych miejsc, aczkolwiek w wydaniu mikroskopijnym. Latanie wiąże się z osobistym kontaktem z załogą.

    hth,
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  10. #10
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Lofoten dzieki bardzo za jasna odpowiedz chodziło mi o trase Oslo-Mehamn mam jescze do Ciebie pytanie czy w Wideroe sa jakies mega fajnie promocje co zeby tanio pozwiedzac tę czesc Norwegii z tego co sie orienuje to włansie na wakacje Wideroe skonsruowała nie limitowany bilet za cene X w danej strefie czy cos takego oferuja np w zime?? no i czy Norwegia jest warta zwiedzania w zime
    No ja nie mogę. Żywy człowiek na tym forum, który:

    1. chce lecieć Widerøe
    2a. chce lecieć do Mehamn
    2b. wie czym pachnie Mehamn
    3. chce lecieć w zimie

    Duchem-li jesteś, czy po ziemi stąpasz?

    ---

    A na poważnie teraz − na promocje nie liczyłbym. To nie ten typ linii. Ale! Ale za to ich normalne ceny są wyjątkowo niskie, jak na to, co oferują. Jedyne, co trzeba zrobić, to zarezerwować zawczasu. Polecam lekturę 'ODD ticket' na wideroe.no. Można się wylatać do upadłego moim zdaniem za grosze. I w jakiej scenerii! 'Odd ticket' to z reguły 374 NOK albo 471 NOK zależnie od tego czy trasa jest bardziej czy mniej zapętlona. Co więcej, jak się rezerwuje połączenie do "bazy północnej" typu TOS, ALF, czy KKN, to ta połówka jest za pół ceny. I tak, przykładowo, jak się chce latacz dostać do Mehamn, tam i z powrotem, niczym Bilbo-Yeti:

    OSL-TOS w jedną stronę SK = 980 NOK
    OSL-MEH w jedną stronę, SK+WF (11 lotów) = 1100 NOK
    OSL-TOS-OSL return, SK + TOS-MEH-TOS, WF return = 2500 NOK
    OSL-MEH return, SK+WF = 2700 NOK

    Z pamięci podczas ostatniej mojej rezerwacji, z dokładnością do bułki z masłem. Więc warto poszukać na różne sposoby, a kilkaset tutejszych talarów się zaoszczędzi, choćby po to, by je potem wydać na bułkę z reniferem

    Przy czym uczulam na wspomniane loty z "technical stops". Nie spieszy się, więc warto poszukać, które z połączeń oferowane na wideroe.no jest najciekawsze. Ja czasem godziny spędzam na ich stronie (śliczna i działa jak marzenie − LOT mógłby wziąć z nich przykład) i wybieram sobie w lotach jak mi się podoba. Dla nich − pod względem ustalania ceny − nie jest najważniejsze ile połączeń jest po drodze, 'technical' czy normalnych, ale ważny jest punkt startu i ostateczny docelowy. Często za ekstra 100 NOK można sobie bajkowe połączenia znaleźć.

    Jak będziesz czegoś szukał konkretnie, to proszę jak nie przymierzając w dym, chętnie się porozpisuję

    ---

    Co do zimy na północy... Jednym słowem, zależy kim jesteś i co cię interesuje. Jak dla mnie: zawsze. To temat rzeka, później dziś odpowiem, już wyczerpałem swój limit stukania na tę wolną chwilę
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  11. #11
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    ciąg dalszy.

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    zeby tanio pozwiedzac tę czesc Norwegii z tego co sie orienuje to włansie na wakacje Wideroe skonsruowała nie limitowany bilet za cene X w danej strefie czy cos takego oferuja np w zime??
    Tanio --> to słowo niestety nie odnosi się do niczego w Norwegii, więc pozostaje kuriozum słownikowym :/

    Tylko latem. Ale nawet latem moim zdaniem niespecjalnie warto. Za te same pieniądze można sobie wylatać dziesiątki połączeń, nie ograniczając się do połączeń z tych 3 stref, o których wspominają. Jedyny plus to łatwość zmiany trasy, co jest ważne akurat w zimie. Latem to bez znaczenia, chyba że komuś się pomysły zmieniają z dnia na dzień.

    Jak już lecieć z WF na wakacje, takie prawdziwe wakacje z Widerøe, to raczej polecałbym 'tour de Norvège' − wybrać najciekawsze trasy i lotniska i wtedy spędzić dzień na wideroe.no dopasowywując trasy i daty połączeń.

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    no i czy Norwegia jest warta zwiedzania w zime
    Należy zacząć od tego, o którą zimę chodzi

    Cytat Zamieszczone przez torgny_lindgren
    'It's getting cold,' she said. 'I'll have to find somewhere to stay.'
    'Yes,' said Eva, 'there are seven seasons here. One spring, one summer, one fall, and four winters.'
    Powyższy cytat o czterech zimach z książki pisarza szwedzkiego odnosi się akurat do Laponii, ale różnica między tą a północną Norwegią jest taka, że po zachodniej stronie gór więcej H2O w różnej postaci spada z nieba

    1. Jeśli interesują cię wyprawy (łazikowanie, turystyka wysokogórska, wspinaczka, polarne zabawy), to najlepiej jechać późną zimą, chyba że celem samym w sobie jest doświadczenie ekstremalne.

    2. Jeśli zwiedzać miasteczka zimą, to najlepiej w kwietniu/maju w górach Nordland/Troms, a w lutym lub kwietniu na wybrzeżu. Zwłaszcza Lofoten & Vesterålen gubią śnieg dość szybko.

    3. Na fotografii zórz polarnych się nie znam, zresztą za cienki bolek jestem żeby je uchwycić, ale jeśli chodzi o nierealne zimowe światło, to może być i styczeń, i to gdziekolwiek.

    4. Więcej 'radochy' zimą jest w górach centralnej Norwegii, gdzie akurat jest trudno dolecieć. Przykładowo: Hemsedal, czy osławiona Hardangervidda. jeśli narty nie są w planach, to wtedy najlepiej pojechać jak najpóźniej. W marcu cały czas sypie śnieg, więc poźny kwiecień lub wczesny maj. To ta ostatnia zima, pełna słońca.

    Jeśli to pierwszy raz w Norwegii, to lepiej w lipcu, lub na przełomie czerwca i lipca. Jak koniecznie zimą, to wtedy trzeba się zdecydować, co się chce robić, co zobaczyć, bo inaczej można wylądować na polarnej pustyni w egipskich ciemnościach (Mehamn)

    Chyba już odpowiedziałem na wszystko.

    hth,
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  12. #12
    Awatar Mikołaj

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Jesli chodzi o Norwegie to mi sie marzy Spitsbergen a dokładnie Longyearbyen, i jak by sie udało polska stacje badawcza w Hornsund no i oczywiscie zorze polarna :P niestety nawiekszym zaporowym czynnikiem jest niestety kasa przeloty sa strasznie drogie i z tego co mi wiadmo to tylko SAS Braathens ma na to połaczenie monopol. Norwiegia mnie zawsze ciagnea bardziej niz egzotyki, a ostatnio sie napaliłem jak po podrózy mojego brackiego, jak pokazywał foty z Lofotów no poprosu bajka. Z tego co mi sie wydaje jestes dobrze rozeznany w Norwegii co bys mi zaproponował?? nie byłem w Norwegii i byłby to dla mnie moj 1raz ere chodzenia po gorach mam za soba, wiec mnie by iteresowały fajne widoczki i ładne miasteczka chiałbym cos porobic w styczniu bo tedy mam wiecej wolnego. No i jak bys mógł podrzucic adres do fot z twoich wypadów
    ------Love is in the air-------



  13. #13
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    @lofoten: wpisz sobie w sigu: Skarbnica wiedzy wszelakiej o Norwegii i zimnych stronach Europy Podziwiam szczerze.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  14. #14
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    @lofoten: wpisz sobie w sigu: Skarbnica wiedzy wszelakiej o Norwegii i zimnych stronach Europy Podziwiam szczerze.
    Dziękuję za bardzo miłe słowa

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Jesli chodzi o Norwegie to mi sie marzy Spitsbergen a dokładnie Longyearbyen, i jak by sie udało polska stacje badawcza w Hornsund no i oczywiscie zorze polarna :P
    Svalbard, hę? Nie byłem, będę, i to wyłącznie z powodów lotniczych. Mam na pieńku z Longyearbyen Problem jest poważny z jakąkolwiek turystyką na archipelagu, co warto wziąć sobie do serca się tam wybierając. Rok temu bezmyślnie kupiłem bilet Norwegian (bezpośredni z Oslo!) za mierne 200 NOK, połasiwszy się na cenę, nie sprawdzając co też tam będę robił po przylocie. Okazuje się, że:

    1. łazić samemu lub z niezależną przyssawką się nie da, z powodu dużej liczby głodnych białych miśków
    2. na łażenie samotne po górach trzeba mieć pozwolenie gubernatora i flintę
    3. z #1 i #2 wynika bezpośrednio, iż jedyne, co można tam robić to wybrać się na 'wycieckie s psewodnikiem', uzbrojonym oczywiście. Nie każdy godzi się na wodzenie za nos...
    4. przez internet nie da się owego przewodnika zarezerwować, no chyba że − patrz punkt #5
    5. 'rezerwacja' polega na wydrukowaniu sobie ich dokumentu w... M$ Word, jakże by inaczej, wpisaniu tam swoich danych, wliczając... numer karty kredytowej, a następnie wysłaniu im tego emailem jako... załącznik.

    No szczyt wszystkiego Prędzej mi kaktus na dłoni wyrośnie, niż się na coś takiego zgodzę, zwłaszcza punkt #5. Wyszedłem z siebie rok temu, stanąłem obok i w końcu machnąłem ręką na wyjazd. Pozostaje samo Longyearbyen. Nie byłem, będę, ale wiem jak to wygląda ze zdjęć. Polecę tam na dwa dni w połowie grudnia, i tylko dlatego w połowie a nie na końcu, bo nie dało się rozsądnych lotów SAS-em wykombinować na przerwę 24-26 XII.

    Zorzę polarną łatwiej zobaczyć wbrew pozorom na niższych szerokościach geograficznych. Słyszałem, że płaskowyż Finnmarksvidda się do tego bardziej nadaje (woreczek zwisający z północnej Norwegii na południowy-wschód od Alty, wciśnięty pomiędzy ramiączka fińskiej podkoszulki). Nie liczyłbym więc na zorzę, chociaż szansa oczywiście jest...

    Masz za to doskonały pomysł z polską stacją badawczą. Nie mam zielonego pojęcia jak się tam dostać, chyba najlepiej coś do nich skrobnąć. Jeśli oczywiście nie przeszkadza ci turystyka zorganizowana, to Svalbard na pewno się spodoba. Polecam "Orions belte", film norweski z lat 80-tych z akcją na Svalbardzie, ze zdjęciami robionymi tamże. Cienki trochę, jak to stare norweskie kino, fatalna muzyka, ale daje odczuć, jak to naprawdę tam wygląda. To na pewno nie jest lukierkowa pocztówka.

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    niestety nawiekszym zaporowym czynnikiem jest niestety kasa przeloty sa strasznie drogie i z tego co mi wiadmo to tylko SAS Braathens ma na to połaczenie monopol.
    Na to nie ma rady. Norwegia jest droga. Jakikolwiek wypad na daleką północ to 2 KNOK plus. Norwegian się wycofał już rok temu, a SAS-em się leci z przesiadką w TOS. Moim zdaniem wyjazd na Svalbard warto połączyć z eksploracją Finnmark lub Troms, dwóch okręgów dalekiej północy. Dla przykładu, poniższe moje loty grudniowe zarezerwowałem na wideroe.no używając ich zaawansowanego wyszukiwania, gdzie można "nożyce" rezerwować. Co prawda tylko trzy, ale nawet w Luftwaffe jest tylko sześć, o ile mnie pamięć nie myli. Gryplan:

    Oslo-Alta | OSL-ALF | 10 Dec | 15.50-17.45 | SK4546
    Alta-Lakselv | ALF-LKL | 12 Dec | 11.53-12.15 | WF681
    Lakselv-Tromsø | LKL-TOS | 12 Dec | 12.34-13.18 | WF681
    Tromsø-Svalbard | TOS-LYR | 13 Dec | 12.15-13.55 | SK4414
    Svalbard-Tromsø | LYR-TOS | 15 Dec | 14.45-16.20 | SK4425
    Tromsø-Oslo | TOS-OSL | 15 Dec | 20.40-22.40 | DY253

    Dwa dni w Alcie, jeden dzień w Tromsø, dwa dni w Longyearbyen. Koszt doklejenia tych lotów Widerøe jest minimalny, a w ten sposób nie będzie to wyjazd monotematyczny. W ten sam deseń, mógłbyś zaprojektować sobie wyjazd tygodniowy lub dłuższy, spędzając tylko trochę czasu na Spitsbergenie (oczywiście jeśli stacja badawcza nie wchodzi w rachubę). Kilka pętelek z WF będzie kosztować niewiele więcej, niż sam lot z Oslo do "lotniska bazy", w tym wypadku TOS, na północy. Jeśli cię interesuje taki wariant, podaj mniej więcej termin i coś się zaprojektuje. Jeśli planujesz polecieć już w tę zimę, to polecam się za to zabrać już teraz.

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Norwiegia mnie zawsze ciagnea bardziej niz egzotyki, a ostatnio sie napaliłem jak po podrózy mojego brackiego, jak pokazywał foty z Lofotów no poprosu bajka. Z tego co mi sie wydaje jestes dobrze rozeznany w Norwegii co bys mi zaproponował??
    Na ten temat pisałem w tym wątku parę dni temu:

    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...tml#post324503

    Cytat Zamieszczone przez lofoten
    Z miasteczek do których można w miarę blisko dolecieć polecam, od góry do dołu:

    • Alta (Finnmark, OSL-ALF) - "ciemne światło"
    • Lyngseidet+Olderdalen (Troms, OSL-TOS) - surowe alpy zanurzone w morzu
    • Svolvær & Henningsvær (Nordland/Lofoten, OSL-BOO-SVJ, OSL-BOO-LKN-SVJ) - magia
    • Reine (Nordland/Lofoten, OSL-BOO-LKN, OSL-BOO-SVJ-LKN) - absolutnie #1 na północy
    • Sandnessjøen (Nordland/Helgeland, OSL-BOO-SSJ) - siedem sióstr o wyciągnięcie ręki
    • Brønnøysund (Nordland/Helgeland, OSL-BOO-SSJ-BNN, OSL-TRD-*-BNN) - góra z dziurą, Torghatten
    • Åndalsnes (Møre og Romsdal/Romsdal, OSL-MOL) - najwyższe ściany Europy do podziwiania ze spaceru niedaleko wioski
    • Ålesund (Møre og Romsdal/Sunnmøre, OSL-AES) - moim zdaniem #1 na świecie
    • Byrkjelo (Sogn og Fjordane/Nordfjord, OSL-SDN, OSL-SOG-SDN) - 360 stopni gór
    • Olden (Sogn og Fjordane/Nordfjord, OSL-SDN, OSL-SOG-SDN) - ditto
    • Sogndal (Sogn og Fjordane/Indre Sogn, OSL-SOG) - najdłuższy fjord Europy plus lodowce
    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    nie byłem w Norwegii i byłby to dla mnie moj 1raz ere chodzenia po gorach mam za soba, wiec mnie by iteresowały fajne widoczki i ładne miasteczka chiałbym cos porobic w styczniu bo tedy mam wiecej wolnego.
    Jeśli pierwszy raz, to lepiej latem. Ale czemu też nie zimą? Jeśli, jak mnie, ciągnie cię na północ i mróz ci niestraszny, to słuchaj serca i po prostu leć

    Jeśli to styczeń, to będzie ciemno w całej Norwegii. W Oslo przedświt przechodzi w zmierzch, i po trzech godzinach jest znowu ciemno. Ale pod koniec miesiąca się rozjaśnia. Dalej na północ będzie gorzej. Jeśli to musi być styczeń, to im później, tym lepiej.

    ---------

    Na późny styczeń polecam:

    1. Reine na wyspie Moskenesøya w archipelagu Lofoten, na zachodnim krańcu. Lot OSL-BOO z SAS-em, następnie BOO-SVJ-LKN albo BOO-LKN z Widerøe.

    Taka pętla powinna kosztować 1.900-2.100 NOK. Możesz dostać się Norwegianem z Polski do Trondheim (coś pamiętam, że było jakieś takie połączenie, ale się nie interesowałem nigdy połączeniami z Polski poza OSL). Inna metoda do lot do z Polski do Bergen z Norwegian, a potem przesiadka nie w SAS, ale bezpośrednio w Widerøe. Nie sprawdzałem tego cenowo, ale może być taniej. Klasycznie to SK+WF i circa 2.000 NOK.

    2. Svolvær & Henningsvær na wyspie Austvågøya, wschodni archipelag Lofoten. Lot OSL-BOO-SVJ albo OSL-BOO-LKN-SVJ.

    Najtańsze połączenia są w noclegiem w Bodø. Jeśli budżet jest napięty, można spać na terminalu w BOO. Zamknięty przez jakieś 3 godziny w nocy, otwierany jest około czwartej, ponieważ pierwsze loty zaczynają się o 5 rano. Własnie lot BOO-SVJ-LKN jest pierwszym lotem, i najtańszym. Trzeba wtedy wziąć pod uwagę fakt, że te poranne loty są 'dopełniane' cargo, i trzeba się liczyć z pełnieniem fukcji ruchomego balastu i przesiadaniem w samolocie. Ale zimą o 5 rano i tak zdjęć nie natrzaskasz

    3. Gorąco polecam wypad alternatywny, o wiele tańszy: Sogndal i Byrkjelo w okręgu Sogn og Fjordane. Tak to wygląda wiosną na przełomie maja i czerwca:




    Myślę, że przy dobrej, mroźnej pogodzie się spodoba wielbicielom surowych landszaftów na przełomie stycznia i lutego też Lot jest prościutki:

    OSL-SOG-SDN z Widerøe, powrót SDN-OSL z tymże. Można tak polecieć od 750 NOK. A ląduje się tak:




    Po wylądowaniu w Andzie (lub jak kto woli Andzi ), czyli lasku przy przystani promu do Nordfjordeid masz do wyboru:

    a) wycieczka promem do Nordfjordeid (najbliżej, ale nie najciekawiej), chociaż Nordfjorden i Gloppenfjorden są piękne same w sobie

    b) dojazd autobusem do Sandane (trochę dalej) i dalej do Byrkjelo, w serce północno-zachodniej "ściany" lodowca Jostedalsbreen

    c) dojazd autobusem przez Sandane do Stryn, skąd dalej do Olden, chociaż zimą może być problem z busikami na trasie Stryn-Loen-Olden. To niecałe 20km, ale zawsze. Można oczywiście wynająć brykę na lotnisku. Dolina Oldedalen jest bajkowo piękna. W zimie może być problem ze światłem, ponieważ przewyższenie wynosi ponad 1700m (licząc od masywu Ceciliekruna). Ale warto, bardzo bardzo warto.

    Wycieczkę taką możesz sobie rozwinąć lotniczo w ten sposób:

    I. wracać z SDN przez BGO
    II. podjechać autobusem do Ørsty, po czym wracać HOV-SDN-OSL albo HOV-OSL
    III. polecieć z powrotem SDN-SOG i stamtąd SOG-OSL, albo autobusem przez Hallingdal do Oslo (8 godzin)
    IV. chyba najciekawszy dla ciebie wariant − podjechać autobusem do Ålesund i paść z wrażenia, po czym wrócić AES-OSL z SAS-em albo Norwegianem

    Są też inne opcje, ale nie na zimę Podsumowując:

    a) Svalbard zimą to dla koneserów mrozu bardziej niż dla fanów zorzy polarnej
    b) jak jest budżet lotniczy minimum 2.000 NOK, lecieć na archipelag Lofoten
    c) jak jest cienko, polecieć do SOG/SDN w najgłębsze zakamarki zachodniej Norwegii, po czym umrzeć w butach w Ålesund

    Napisz, na co się zdecydowałeś, to o biletach będzie inna rozmowa

    hth,
    Ostatnio edytowane przez lofoten ; 26-08-2009 o 20:45 Powód: typos
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  15. #15

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    mieszkaniu

    Domyślnie

    lofoten
    Prosba, to juz ktorys watek gdzie rzucasz swietnymi informacjami, prosze, zaloz osobny watek pod odpowiednim tytulem (tak zeby dalo sie to potem latwo odnalezc ) i wrzuc tam to wszystko jeszcze raz i dorzucaj wiecej, wielu osobom sie to na pewno przyda i sam moze sprobuje skorzystac z twoich rad.

  16. #16
    Awatar Mikołaj

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Lofoten wow jestem pod mega wrazeniem tych informacji naprawde cenne sa mam pytanie poniewaz jest mało takich napalenców jak ja w mojej ekipie mam pytanie czy ew mozna by sie podłaczyc pod Twój grudniowy wypad?? i jak bys był taki dobry jak bys mogł napisac ile ew takie cos by kosztowało przeloty+noclegi+wyżywienie
    ------Love is in the air-------



  17. #17
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotro Zobacz posta
    lofoten
    Prosba, to juz ktorys watek gdzie rzucasz swietnymi informacjami, prosze, zaloz osobny watek pod odpowiednim tytulem (tak zeby dalo sie to potem latwo odnalezc ) i wrzuc tam to wszystko jeszcze raz i dorzucaj wiecej, wielu osobom sie to na pewno przyda i sam moze sprobuje skorzystac z twoich rad.
    Piszę tak, a nie inaczej, ponieważ preferuję odpowiedzieć na pytanie konkretnej osoby, niż produkować się sobie a muzom, nie wiedząc czy to ktokolwiek będzie czytał − stąd też niechęć do zakładania nowych wątków. Tym bardziej, że to wyjątkowo niepopularny temat...

    Nawiązując do obecnego wątku − oczywiście, jeśli część o podróżach w Norwegii i ogólniej Arktyce zostanie mod-wydzielona, można kontynuować tam. Sam dublował raczej nie będę
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  18. #18
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    Lofoten wow jestem pod mega wrazeniem tych informacji naprawde cenne sa mam pytanie poniewaz jest mało takich napalenców jak ja w mojej ekipie mam pytanie czy ew mozna by sie podłaczyc pod Twój grudniowy wypad??
    To akurat nie jest wypad-wyprawa (jak pisałem wyżej, warunki na Svalbard to wykluczają dla mnie), ale wyjazd stricte fotograficzny... Ale − patrz końcówka tej odpowiedzi.

    Cytat Zamieszczone przez Mikołaj Zobacz posta
    i jak bys był taki dobry jak bys mogł napisac ile ew takie cos by kosztowało przeloty+noclegi+wyżywienie
    Loty: już nie pamiętam co do øre ile zapłaciłem, ale na dzisiaj ceny są jak niżej:

    SK | TOS-LYR-TOS-OSL = 1.332 NOK
    SK+WF | OSL-ALF + ALF-LKL-TOS = 839 NOK

    Mniej więcej to samo. Noclegi:

    Longyearbyen 2 noce = 2.780 NOK
    Alta 2 noce = 1.780 NOK

    Nie mam na razie planów na Tromsø. Wyżywienie... ogólnie oczywiście zależy. Na tym akurat wyjeździe śniadania są wliczone w cenę, a reszta posiłków myślę z 1 KNOK max. Wyjazdy typy wyprawy nie kosztują praktycznie nic poza samymi lotami. Wstrzeliłeś się w wyjazd innego typu

    ----------

    W planach mam także i inne wyjazdy w zimie i nie miałbym nic przeciwko dołączeniu się osób, ale to już w nowym wątku. Proszę nowy wątek założyć o lotach do Euroarktyki (jeśli nie Grenlandii) i wtedy pogawędzimy
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •