Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Dopalacz

  1. #1

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Dopalacz


    Polecamy

    Wiadomo,żew odrzutowych samolotach myśliwskich stosuje sie dopalacze.Czy stosuje się je gdziekolwiek w samolotach pasażerskich ?

  2. #2
    Awatar 6182

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Concorde miał chyba,w reszcie sie tego nie stosuje bo są strasznie paliwożerne a wiadomo w lotnictwie pasażerskim "money,money,money..."


    Nikon D50,Nikkor 18-55 ED i 55-300 VR
    Maycom AR-108

    Pozdrawiam
    Daniel

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Według autorów ksiażki "Samoloty transportowe i komunikacyjne świata" dopalacze miał też Tu-134A

  4. #4
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piopil
    Według autorów ksiażki "Samoloty transportowe i komunikacyjne świata" dopalacze miał też Tu-134A
    Boże - co za bzdury... Skąd oni taką informacje wytrzasnęli?? Pewnie pomylili odwracacz ciągu (czyli rewers) z dopalaczem
    Pozdrawiam!
    Piotr

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bedrzich
    Cytat Zamieszczone przez piopil
    Według autorów ksiażki "Samoloty transportowe i komunikacyjne świata" dopalacze miał też Tu-134A
    Boże - co za bzdury... Skąd oni taką informacje wytrzasnęli?? Pewnie pomylili odwracacz ciągu (czyli rewers) z dopalaczem
    Albo Tu-134 pomylili z Tu-144

  6. #6
    Awatar Krasin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Dęblin

    Domyślnie

    Concorde i Tu 144 mialy dopalacze ale z tego co czytalem to używaly ich przy wznoszeniu na wysokość przelotową a później mogly utrzymywać prędkość ponaddzwiękową bez ich użycia, to się chyba nazywa supercruise albo coś takiego

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPST

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasin
    Concorde i Tu 144 mialy dopalacze ale z tego co czytalem to używaly ich przy wznoszeniu na wysokość przelotową a później mogly utrzymywać prędkość ponaddzwiękową bez ich użycia, to się chyba nazywa supercruise albo coś takiego
    Zgadza się, po osiągnięciu wysokości przelotowej włączenie/pozostawianie dopalania było bezcelowe.

    Warto też dodać, że model Tu-144 z pewnym rodzajem silnika Kuzniecow nie miał dopalania.

  8. #8
    ModTeam
    Awatar RzEmYk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Tarnów i okolice

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Krasin
    (...)to się chyba nazywa supercruise albo coś takiego
    Nie, supercruise to zdolność wejścia i utrzymania prędkości naddźwiękowej bez użycia dopalaczy.
    [Blaszak: MSI Z87-G43, 4670K, 4x4GB dual, GTX970, W7 Ult 64b SP1, P3D v4.2. EOS 500D+C 15-85 IS USM]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •