Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie Jak się nazywa ten "pierścień" na silniku?


    Polecamy

    Tak jak w tytule-chodzi o tą cześć co się tak błyszczy z przodu silnika na SP-LPG
    JetPhotos.Net Photo ť SP-LPG (CN: 26263) LOT Polish Airlines Boeing 767-306(ER) by Mark Hsiung

    Jeszcze jedno pytanko-da się coś takiego kupić np. z jakiegoś starego samolotu?

  2. #2

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    To jest chyba wypolerowana zwyczajnie przednia część osłony.

    Co do kupna to nie mam pojęcia

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Sam ten wypolerowany pierscien nie ma osobnej nazwy ale cala ta przednia czesc wlotu silnika jest dosc wazna i figuruje w fachowym technicznym zargonie lotniczym jako nacelle.

    Tutaj ktos z tego zrobil lozko ...


  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Dzięki za podesłanie stronki N077GL, okazało się mam szukać nie tego pierścienia tylko całą gondole silnika czyli czegoś takiego B-747 Cowling Reception Desk | Motoart . Można coś takiego dostać w Europie? Bo że z USA można sprowadzić to wiem.

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafał Zobacz posta
    Bo że z USA można sprowadzić to wiem.
    Jak wiesz to pewnie tez znasz ceny. Takie rzeczy moga byc calkiem drogie zwlaszcza jak sa w dobrym stanie.

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2009

    Domyślnie

    Po angielsku nazywa się to czasem "engine inlet lip" albo "nacelle inlet lip"

    pozdrawiam
    simtech

  7. #7
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie

    Nacelle to cała gondola silnika... A ważna, bo to jedyna odladzana część silnika, a od jej kształu zależy opływ powietrza czyli także i osiągi silnika. Kiedyś jak mi w takie coś na 320 uderzyli wózkiem podczas obsługi naziemnej to mimo, że wgniecenie było małe trzeba było mieć specjalną zgodę (dopuszczenie) producenta! Ale zgadnijcie, czyją? Producenta silnika - tak, za tą część osłony odpowiada producent silnika, oni to projektują i wykonują.
    Pozdrawiam!
    Piotr

  8. #8

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    A długo czekaliście na tą zgodę?
    Ekspert był na miejscu?

  9. #9
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie

    Niestety! Był wprawdzie nasz mechanik, pomierzył wgniecenie, telefon do firmy, a ta z kolei do producenta. I czekaliśmy, czekaliśmy i się nie doczekilśmy bo nam godziny pracy wyszły.... Dla ułatwienia dodam, że było to w Teheranie - czyli - czapeczka, walizeczka i do hotelu! Ale tam to wcale nie tak łatwo wyjść z lotniska... Potem okazało się, że zgoda z Dohy wędrowała do nas kilka godzin - eeech, dużo można by opowiadać...
    Pozdrawiam!
    Piotr

  10. #10

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie


    Polecamy

    No to może kiedyś na pw, bo ciekawe

    Dzięki za odpowiedź
    Koniec OT

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •