Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie Hamowanie - dobieg


    Polecamy

    1. Czy wciśnięcie jednego pedału hamulca (korekcja kierunku) powoduje całkowite wyłączenie autobrake'a?
    2. Czy często się zdarza, że zaraz po przyziemieniu lub gdy jeszcze pracują rewersy, używa się jednocześnie hamulców na kołach w celu utrzymania właściwego kierunku (czy stosuje się raczej wyłącznie ster kierunku z uwagi na jego efektywność-wysoka prędkość)?
    3. Czy po przyziemieniu w warunkach silnego wiatru bocznego używa się hamulców na kołach w celu obrotu na kierunek pasa?
    4. Czy lądowanie z crosswind powoduje szybsze zużycie opon, na skutek ich uślizgu poprzecznego po przyziemieniu?

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    pkt2: było kilka razy, hamulce w kołach są jednym z podstawowych systemów spowalniająch (oprócz speedbreaków), rewersów można czasem nie używać (zużycie silnika), a hamulce zawsze.
    pkt3: nie, za utrzymanie kierunku odpowiadają stery i opony (dlatego każdy typ samolotu ma dopuszczalne wartości wiatrów bocznych, przy których może lądować, dodatkowo siła bezwładności która skierowana jest względnie równolegle do pasa też robi swoje
    pkt4. opony raczej nie zużywają się bardziej od lądowań z wiatrem bocznym, poprostu ląduje się inaczej.

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    pkt2: było kilka razy, hamulce w kołach są jednym z podstawowych systemów spowalniająch (oprócz speedbreaków), rewersów można czasem nie używać (zużycie silnika), a hamulce zawsze.
    Tak, ale mi chodziło w pytaniu o używanie hamulców w konkretnym, specyficznym celu-utrzymanie kierunku na dobiegu.

  4. #4
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piotr [trzykoty
    Tak, ale mi chodziło w pytaniu o używanie hamulców w konkretnym, specyficznym celu-utrzymanie kierunku na dobiegu.
    Potwornie dzielisz wlos na 10 czesci. Przeciez dostales odpowiedz - do tego jest ster zwlaszcza jak szybkosci sa ciagle wysokie
    a przy mniejszych szybkosciach jest sterowanie przednim kolem.
    Co wcale nie wyklucza ze jakis tam pilot przy jakims tam ladowaniu uzyl tez hamulcow aby trzymac kierunkowosc.

    Przy ladowaniu z silnym bocznym wiatrem zuzycie opon moze byc wieksze - bo dochodza poprzeczne sily scierajace opone zwlaszcza jak pilot
    niezbyt czysto wykonal ten manewr.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 04-02-2010 o 23:43

  5. #5

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Dziękuję wszystkim za konkretne i rzeczowe wyjaśnienia.

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    Potwornie dzielisz wlos na 10 czesci. Przeciez dostales odpowiedz - do tego jest ster zwlaszcza jak szybkosci sa ciagle wysokie a przy mniejszych szybkosciach jest sterowanie przednim kolem. Co wcale nie wyklucza ze jakis tam pilot przy jakims tam ladowaniu uzyl tez hamulcow
    Być może faktycznie zbyt mocno drążę sprawę tych hamulców Ale z jakichś powodów zaprojektowano możliwość użycia ich na poszczególnych stronach (lub na obu ze zróżnicowaną siłą). Czy właśnie nie po to, aby wspomagały sterowność toczenia?

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piotr [trzykoty
    Czy właśnie nie po to, aby wspomagały sterowność toczenia?
    Zeby ulatwic zakrety w niektorych sytuacjach.

  7. #7
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie


    Polecamy

    Sprawa jest prosta - w kokpicie jest pilot, który ma sterować samolotem czyli - utrzymać go na lini centralnej pasa i drogi kołowania, a do tego calu wykorzytuje WSZELKIE dostępne środki - stery i hamulce i te urządzenia mu w tym pomagają. Przy dużej prędkości sam ster kierunku wystarczy aby utrzymać kierunek, zresztą koledzy już napisali - po to producent określa demonstrowany wiatr boczny przy którym gwarantuje możliwość utrzymania się na pasie. Pisałem już - jeżeli naprawdę trzeba, to i przy większych wartościach się da, choć zawsze można spróbować na pasie położonym bardziej pod wiatr... Na dużych samolotach w zasadzie unika się zakrętów z podhamowywaniem kół wewnętrznych - ale to bardziej ze względy na siły występujące na goleniach niż ze wzgl. na opony - znów - jak trza, to trza...
    Ad. 1 - wciśnięcie pedału hamulca (a nie steru kierunku!!!) rozłącza autobrake - system widzi to tak - skoro pilot wcisnął pedał to wie coś o czym JA SYSTEM nie wiem - czyli - jego broszka!
    A zużycie opon zależy od tak wielu czynników, że wiatr boczny jest tylko jednym z nich i na dużych samolotach raczej małym elementem...
    Ostatnio edytowane przez bedrzich ; 05-02-2010 o 12:05
    Pozdrawiam!
    Piotr

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •