Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    Awatar sprajt2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    LHR

    Domyślnie Dym lub para z boku silniaka Boeing 767


    Polecamy

    Przypomnialo mi sie jak byłem na lądowaniu Boeinga 767 z polskimi żolnierzami przy lądowaniu we Wrocławiu, że popdczas postoju już po wyładowaniu samolotu i przygotowywaniu go do lotu z jednego silnika od boku jakby wydobywała się duza ilość pary wodnej lub siwego-niebieskawego dymy, widok taki jakby z czajnika. Co to moglo byc?

  2. #2
    Awatar Yeah

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    HTZA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sprajt2 Zobacz posta
    Przypomnialo mi sie jak byłem na lądowaniu Boeinga 767 z polskimi żolnierzami przy lądowaniu we Wrocławiu, że popdczas postoju już po wyładowaniu samolotu i przygotowywaniu go do lotu z jednego silnika od boku jakby wydobywała się duza ilość pary wodnej lub siwego-niebieskawego dymy, widok taki jakby z czajnika. Co to moglo byc?
    Kolego, para wodna wskazuje na obecność wody, poddanej działaniu wysokiej temperatury. Możemy mieć tu do czynienia ze zbiegiem tych dwóch czynników w jednym miejscu i czasie. Bo, z jednej strony mamy gorący silnik, prawda, i niską temperaturę otoczenia, tak?. Do tego wszędzie zalegający śnieg, co jak na marzec w dobie postępującego globalnego ocieplenia, jest nieprawdopodobne, a jednak możliwe. Sumując te dwa zjawiska, dokładając do tego wiejący wiatr, śnieg mógł dostać się do silnika powodując topnienie oraz parowanie wody. Gorzej, Kolego, być może doszło od razu do sublimacji kryształków lodu, stąd efektem mógł być biały dym o którym wspominasz.

    Jeśli był to szaro-niebieski dym, myślę, że jak najszybciej powinieneś to zgłosić obsłudze lotniska lub bezpośrednio linii lotniczej. Być może wystąpiła pewna nieszczelność na wale turbiny. Być może olej przedostał się do komory spalania, lub na gorące części silnika. Nie czułeś przypadkiem zapachu spalonego oleju? może to prowadzić do zatarcia ułożyskowania zewnętrznego wiatraka a co za tym idzie utraty do 80% mocy na jednym silniku. Gorzej! Może mieć to bezpośredni wpływ na łopatki kompresora. Nie muszę mówić chyba co to znaczy. Może to prowadzić do pożaru silnika zaraz po starcie. Kolego sprajt2, nie powinieneś się zastanawiać tylko od razu zgłosić ten fakt!

    Ale może przyczyna białego dymu o którym jest jeszcze bardziej poważna.
    Może ktoś po prostu rzucił gównem (nasrał) w wentylator ??!!

  3. #3
    Awatar sprajt2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    LHR

    Domyślnie

    Panie, ale to było w lato

  4. #4
    Awatar sniffer

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Leszno

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Yeah Zobacz posta
    Ale może przyczyna białego dymu o którym jest jeszcze bardziej poważna. Może ktoś po prostu rzucił gównem (nasrał) w wentylator ??!!
    Sugerujesz przelatującego niedaleko wróbla? No nie chce mi sie wierzyć :P

  5. #5
    Awatar eter

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    EPLU

    Domyślnie hmmm...

    Jak to kolega Yeah pięknie wszystko wyjaśnił...że oplułem kawą monitor z samego rana
    Trening czyni mistrza....

  6. #6
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie


    Polecamy

    Kiedys mialem bardzo fajny i spokojny lot Wizzem do Katowic.
    Po wyladowaniu wychodzilem tylnym wejsciem jako jeden z ostatnich, i powoli kierowalem sie do terminala. Kiedy przechodzilem kolo lewego silnika poczulem zapach/smord paliwa lotniczego, ktore sobie wykapywalo z gondoli silnika. Silnik byl otwarty i mechanicy w nim grzebali. W kazym badz razie bylo to dosyc szybko.
    Jako ze nie jestem specjalista od silnikow lotniczych to mam pytanie: czy jest to normalna obsluga silnikow (typu czyszczenie filtrow) ze sobie wykapywalo paliwo, czy raczej bylo to cos powazniejszego?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •