Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie Rozmiar bagażu rejestrowanego


    Polecamy

    Witam,
    w niektórych liniach lotniczych jest podana informacja, że suma wymiarów bagaży rejestrowanego nie może przekroczyć 156 cm (Iberia), 158 cm (LOT) itp.
    Czy w praktyce ktoś sprawdza, czy bagaż nie przekracza tych wymiarów i zdarza się, że należy coś dopłacić za przekroczenie rozmiaru? suma wymiarów 156 cm w Iberii wydaje mi się być dość mała.

  2. #2
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez przemek_zz Zobacz posta
    Witam,
    w niektórych liniach lotniczych jest podana informacja, że suma wymiarów bagaży rejestrowanego nie może przekroczyć 156 cm (Iberia), 158 cm (LOT) itp.
    Czy w praktyce ktoś sprawdza, czy bagaż nie przekracza tych wymiarów i zdarza się, że należy coś dopłacić za przekroczenie rozmiaru? suma wymiarów 156 cm w Iberii wydaje mi się być dość mała.
    Nie spotkałem się - niemniej jednak przy obecnych limitach dobrze wypakowana walizka nawet o regulaminowych rozmiarach spokojnie przekroczy limit wagowy, a na sprzęt w rodzaju rowery są inne zasady więc generalnie nie ma się czym martwić...
    KZ

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    A ja mam inne pytanie: jaki jest minimalny rozmiar bagazu rejestrowanego? Taki przyklad: lece gdzies tylko z bagazem podrecznym, lece z malym scyzorykiem w kieszeni (takim typu Swiss army knife, oczywiscie stanowiacym zagrozenie - w odroznieniu od metalowych sztuccow podawanych w biznesie... BTW, dzis rocznica 9/11, a z tego co pamietam z filmow dokumentalnych, terrorysci w tych rejsach nie lecieli klasą ekonomiczną, zreszta mieli na to zbyt zasobnych mocodawcow), i nie chce go stracic na security. Czy zatem moge go na check-inie wlozyc do koperty, napisac na niej swoje dane i nadac ją jako bagaz rejestrowany?

    Swoją drogą, dlaczego tego typu rzeczy nie sa traktowane na zasadzie "deliverki", czyli delivery at aircraft? Ostatnio przy security (nie u nas) widzialem niezlą skrzynke wypelnioną roznymi skonfiskowanymi przedmiotami, z adnotacją "these objects will be destroyed". Pomyslalem sobie, ze pewnie raczej beda "resold", albo rozdane wsrod krewnych-i-znajomych, no ale moze to taka nabyta w ciagu lat (nie tylko a wrecz nie glownie na lotniskach) zgryzliwosc (nie odnoszaca sie do tego konkretnego lotniska, zeby bylo jasne).
    Ostatnio edytowane przez Czterosilnik ; 11-09-2010 o 23:29

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •