Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13
  1. #1
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie Jak są skonstruowane umowy leasingowe?


    Polecamy

    Konkretnie chodzi mi o to czy podobnie jak w przypadku samochodów, po upływie lat leasingu określonych w umowie linia może za relatywnie małe pieniądze kupic samolto na własnośc?
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    waw

    Domyślnie

    są dwa rodzaje jedna przewiduje wykup na końcu leasingu a druga nie....
    z reguły nie ma reguły jak sobie sie dogadają tak maja

  3. #3
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Re: Jak są skonstruowane umowy leasingowe?

    Cytat Zamieszczone przez frik
    Konkretnie chodzi mi o to czy podobnie jak w przypadku samochodów, po upływie lat leasingu określonych w umowie linia może za relatywnie małe pieniądze kupic samolto na własnośc?
    Te umowy leasingowe ktore ja widzialem jesli chodzi o auta - wcale nie mozna bylo kupic pozniej "za relatywnie male pieniadze". Cena byla pozniej zwyczajna - rynkowa. Nie znam tez ludzi ktorzy by na poczatku samochdy leasowali a potem go kupowali (ciekawe jaki to procent)- zawsze to wypada drozej niz kupno od samego poczatku. Ci co leasuja naogol chca miec nowe auto co 3 lata i kupno ich nie interesuje. Jesli chodzi o samoloty to nie wiem jak to wyglada ale domyslam ze podobne zasady maja zastosowanie. Na pewno te umowy sa tak skonstruowane ze duzo mozna - kwestia jest co sie bardziej oplaca.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Nowogard (EPSC)

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5
    ie znam tez ludzi ktorzy by na poczatku samochdy leasowali a potem go kupowali (ciekawe jaki to procent)- zawsze to wypada drozej niz kupno od samego poczatku.
    A to dziwne, bo ja znam takich ludzi, nawet powiem że w bardzo bliskim otoczeniu. Nie zapominaj że leasing jest przeznaczony głównie dla firm, wtedy zupełnie inaczej koszty się przedstawiają. Jeżeli chodzi o wykup końcowy to rzeczywiscie cena zależy od umowy, może np. wynosić równowartość ostatniej raty lub np 3% lub 30% wartości rynkowej. Jako ciekawostkę powiem ze ostatnio za wykup komputera o wartości początkowej 5 tys zapłaciłem 27zł brutto.

  5. #5

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Zgadza się - cena zakupu w przypadku umowy leasingowej jest wyższa, ale nie musisz mieć całej kasy w momencie zakupu.
    W przypadku samolotów pewnie jest tak samo. Kodeks cywilny nie rozróżnia umowy leasingowej na samochód, samolot czy cokolwiek innego. Jest taka, a nie inna konstrukcja, cokolwiek chcesz kupić. Jedynie cena i wielkość poszczególnych rat, oraz wielkość pierwszej wpłaty można "dogadać". W przypadku umowy z partnerem zagranicznym taka umowa może różnić się jedynie detalami, bo leasing jest uregulowany w poszczególnych systemach prawnych bardzo podobnie.
    Mimo, że zakup wychodzi drożej to linia może zamiast jednego samolotu kupić np. 5 i sobie latać, zarabiając na spłatę leasingu i zarabiając przy tym więcej. Nie wiem ile linii decyduje się na wykup samolotu po okresie leasingu, to już pytanie do osób które siedzą w temacie głębiej.
    Pozdrawiam

  6. #6
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JosePL
    Zgadza się - cena zakupu w przypadku umowy leasingowej jest wyższa, ale nie musisz mieć całej kasy w momencie zakupu.
    Tak samo nie musisz miec calej kasy jak kupujesz - od tego sa pozyczki. Pozyczka bankowa jest ciagle tansza od leasingu. Prosze nie mylic leasingu z kupowaniem na "raty". Ktos kto nie ma "gotowki na stol" wcale nie jest skazany na leasing. Olbrzymia wiekszosc kupujacych samoloty nie placi za nie gotowka - nawet te "bogate" linie. Podobnie jest z kupnem aut ...

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Ależ doskonale zdaję sobie sprawę, że jest możliwość wzięcia pożyczki, ale umowa leasingowa ma też inne plusy, nie tylko to, że nie musisz mieć kasy na stole. Czasem warto zapłacić trochę więcej w zamian za lepsze warunki. Pamiętaj o tym, że zdolność kredytowa każdej firmy jest ograniczona, w przypadku leasingu można sobie zazwyczaj na więcej pozwolić i do tego wziąć pożyczkę na inne cele. Także wszystko ma plusy i minusy, ale koniec końców umowa leasingowa jest korzystniejsza dla firm (co widać chociażby przez to, że więcej firm bierze sprzęt w leasing a nie bierze kredyt na zakup - nie tylko w lotnictwie).

  8. #8
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Leasing ma jeden plus - mozesz latwo sie z samolotu "wycofac" po skonczeniu umowy. Jest to chyba ghowny plus. Wiele lini nie jest pewnych czy bedzie pozniej potrzebowac ten samolot i leasing daje im ta elastycznosc.

  9. #9

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Zgadza się, ale to chyba w takim biznasie bardzo duży plus. Tak mi się przynajmniej wydaje.

  10. #10

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    W polskim prawie wyróżniamy dwa rodzaje leasingu: operacyjny i finansowy. W dużym skrócie i uproszczeniu w leasingu finansowym to my jesteśmy właścicielami i płacimy firmie leasingujacej, natomiast w operacyjnym płacimy firmie za możliwość korzystania - czyli wypożyczenie na dogodnych warunkach. W finansowym do kosztów dajemy amortyzację (bo to nasz środek trwały), natomiast w operacyjnym kosztami są raty leasingowe. Kwestia wykupu w finansowym w zasadzie nie istnieje, bo to jest tak jak przy zwykłej pożyczce, natomiast w operacyjnym kwota wykupu stanowi zwykle niewielki procent wartości (można wykupić, ale nie trzeba tego robić).

    Tak to wygląda w Polsce, natomiast w innych krajach podejrzewam, że ogólne zasady są podobne, choć mogą się różnić rozwiązaniami rachunkowymi i podatkowymi.

    Ufff... Będzie tej teorii. Ale sobie temat w wakacje znaleźliście :P
    UL984, UL986, UM866/UM66, UM985, LETKI-BABKO, BABKO-TOSPO i jeszcze parę innych skrótów.

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    W lotnictwie zdecydowanie dominuje leasing operacyjny czyli po uplywie umowy maszyna wraca do leasingodawcy.

  12. #12
    Awatar loresipsum

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5
    Leasing ma jeden plus - mozesz latwo sie z samolotu "wycofac" po skonczeniu umowy. Jest to chyba ghowny plus. Wiele lini nie jest pewnych czy bedzie pozniej potrzebowac ten samolot i leasing daje im ta elastycznosc.
    leasing ma jeszcze sporo innych sporych plusow 8) poza "latwoscia wycofania sie" rownie wazny jest fakt, ze raty leasingowe lub koszty amortyzacji w zal. jaki to rodzaj leasingu wrzuca sie w koszty i ma sie w zwiazku z tym spore oszczednosci na podatkach...

  13. #13
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Danny
    W lotnictwie zdecydowanie dominuje leasing operacyjny czyli po uplywie umowy maszyna wraca do leasingodawcy.
    O taką informację mi właśnie chodziło. Dzięki.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •