Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie Czarne koła pod skrzydłami


    Polecamy

    Witam wszystkich. Od dłuższego czasu zastanawia mnie jedna sprawa. Mieszkam akurat równo na trasie startujących samolotów, i już od dawna obserwuję rzecz, która nie daje mi spokoju. Dotyczy to samolotów Boeing 737 300 400 i 500 oraz Embraerów. Tu gdzie jest miejsce na schowane podwozie widać czarne koła. Wygląda to tak, jakby nie wszystko było zasłonięte jak choćby w Boeinga 767 czy Airbasach. Sprawia to takie wrażenie, jakby widać było opony podwozia, jakby klapy nie obejmowały wszystkiego. A może to tylko klapy od podwozia mają takie malowanie od spodu? Niestety nie dysponuję zdjęciem.
    pozdrawiam wszystkich
    robertkuch

  2. #2
    Awatar Canon

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

  3. #3
    Awatar PAWW

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPNL / LIPH

    Domyślnie

    chodzi o to, że Boeingi 737 oraz niektóre Embraery nie mają klap na podwozie główne. Boeing twierdzi, z tego co czytałem, że klapy na podwozie główne komplikują budowę podwozia w tak popularnym modelu. W 737 są tylko klapy na koło przednie podwozia. Możesz to zobaczyć w różnych źródłach:
    http://upload.wikimedia.org/wikipedi...2002.06.18.jpg
    Boeing 737
    The Boeing 737 Technical Site

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    warszawa

    Domyślnie

    O właśnie o to mi chodziło. Super zdjęcia. Czemu niektóre modele mają takie rozwiązanie? W dużych Boeingach coś takiego nie występuje.
    pozdrawiam serdecznie i dziękuje za tak szybką odpowiedż
    robertkuch

  5. #5
    Awatar PAWW

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPNL / LIPH

    Domyślnie

    To jest związane z konstrukcją podwozia, zauważ, że w B767 podwozie jest bardziej rozbudowane. W B737 natomiast podwozie główne ma 2 razy po 2 opony, więc tutaj można było jeszcze takie rozwiązanie zastosować. Airbusy wszystkie mają klapy na podwozie, ale to już wynika z fantazji konstruktorów, a nie możliwości technicznych

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Powierzchnia boczna podwozia glownego (opona, felga, "kolpak") nie jest chyba idealnie gladka - czyzby mialo to az tak maly wplyw na "gladkosc" oplywu powietrza po zlozeniu podwozia? Normalnie przeciez konstruktorzy trzesa sie (i slusznie) nad kazdym gramem paliwa, ktory mozna zaoszczedzic.

  7. #7
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Normalnie przeciez konstruktorzy trzesa sie (i slusznie) nad kazdym gramem paliwa, ktory mozna zaoszczedzic.
    Konstruktorzy oprocz samego "trzesenia sie" potrafia wszystko chlodno obliczyc. Po drugiej stronie rachunku masz dodatkowa komplikacje mechaniczna i dodatkowa wage a te dodaja "gramy" paliwa. Na wszystko sa liczby i rachunek ekonomiczny. I nikt nie wspominal ze tak naprawde glowny opor spowodowany bylby zwirowaniami w miejscu gdzie krawedz opon styka sie z aluminium kadluba i w tym miejscu sa tam specjalne gumowe "uszczelaniacze" aby zapobiec takim zawirowaniom. Od tego sa tunele aerodynamiczne aby takie rzeczy sprawdzac.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 01-11-2010 o 22:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •