Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie rodzimy jezyk a praca w linii lotniczej


    Polecamy

    Czy żeby dostać pracę w zagranicznych liniach trzeba znać rodzimy język kraju z którego wykonywane są loty? No bo tak jakoś dziwnie było by gdyby np. stewy w locie nie mówiły także po Polsku...?
    Głównie chodzi mi o KLM - niderlandzki czy Lufa - niemiecki?
    Na stronach linii czasem można spotkać informację co wymagają, ale pisze o angielskim zazwyczaj, nie wiem czy rodzimy język należy traktować jako coś oczywistego że trzeba umieć? w końcu większość paxów KLM'a to Holendrzy więc pewnie im na tym zależy?

    Mam na myśli pracę jako steward.

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW / RDU

    Domyślnie

    Leciałem ostatnio KLM, AMS->BRE; F/A miał bardzo melodyjny angielski akcent i nie słyszałem ani razu żeby powiedział coś po niderlandzku. Nie pamiętam imienia, ale chyba też było angielskie. Więc wydaje mi się, że do KLMu niderlandzki nie powinien być jako wymaganie.

    Ale już do Lufthansy czy AF raczej tak.

  3. #3
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Rozważmy przykład Wizzaira. Ile stew zna węgierski w tej linii?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  4. #4
    bbb
    bbb jest nieaktywny
    Awatar bbb

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Jedno z wymagań na stanowisko pilota w LH:

    - fließende Deutsch- und Englischkenntnisse

    Jeżeli chodzi o stanowisko stewarda to analogicznie, chociaż z tego, co pamiętam to był przypadek zatrudnienia w LH Japonki, która z wymaganych języków znała jedynie angielski, ale to dlatego, że linia pilnie potrzebowała kogoś z biegłym japońskim.

    BN

  5. #5
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mimi
    No bo tak jakoś dziwnie było by gdyby np. stewy w locie nie mówiły także po Polsku...?
    Ale jaki by to był przełom, gdyby mówiły po angielsku!
    Osobiście nigdy nie potrafiłem zrozumieć angielskiej wersji tego sarkastycznego wywodu po lądowaniu, kiedy mowa o wyrazach wdzięczności za wybranie PLL Lot (zwłaszcza na rejsach krajowych).
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  6. #6
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Na longhulach, na których latałem, prawie zawsze jedna, dwie FA byłu z kraju docelowego i nigdy nie znały języka właściciela linii. Fakt, że większość lotór robiłem KLMem, ale też AF, czy Lufą (tak, tak, w Lufie też egipska FA rozmawiała z koleżankami po angielsku)
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie

    Rozważmy przykład Wizzaira. Ile stew zna węgierski w tej linii?
    hmm no tak, ale na lotach z Polski... chociaż w Sky'u lataja też Słowaczki z Polski

    Ale to dobrze że znajomość takeigo języka nie ejst regułą.

    Cytat Zamieszczone przez bbb
    Jeżeli chodzi o stanowisko stewarda to analogicznie, chociaż z tego, co pamiętam to był przypadek zatrudnienia w LH Japonki, która z wymaganych języków znała jedynie angielski, ale to dlatego, że linia pilnie potrzebowała kogoś z biegłym japońskim.
    Bajer, akurat wkrótce zaczynam się Japońskiego uczyć, może będzie to jakiś plus w CV?

  8. #8

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Gdansk!!!

    Domyślnie

    a co jesli chodzi o pilotow??? czy piloty musi znac niemiecki, albo niderlandzki zeby latac dla tych lini??

  9. #9
    Awatar AllOver

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    AllOver :)
    Wpisów
    263

    Domyślnie

    W KLM CityHopper lata wielu pilow z zagranicy i z tego co wiem ojczystego jezyka linii nie znaja. Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec ze moj Hinduski, Tajski, Khmerski i Slowacki tez sa kiepskie. Wszystko zalezy od linii.
    AllOver

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Białystok

    Domyślnie


    Polecamy

    Kilka razy jak leciałem KLMem na trasie JFK-AMS-JFK to zauważyłem, że stewki rozmawiały między soba po angielsku, więc można wywnioskować, że któras z nich (obie?) nie znały niderlandzkiego
    "Lotnictwo to pasja i niech tak pozostanie..."
    Pozdrawiam, Marcin

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •