Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Tam i z poworotem


    Polecamy

    Przewijało się to już gdzieś na tym forum, ale zapytam jeszcze raz...


    Otóż paradoksem w wielu liniach lotniczych (także w LOT) jest to, że chcąc zarezerwować bilet 'tam' zapłaci się drożej niż rezerwując bilet 'tam i z powrotem'.

    Mój konkretny przykład to przelot one way z WAW do TLL by LOT. Rezerwując trasę WAW-TLL zapłacę więcej niż rezerwując TLL-WAW-TLL, gdzie przelot WAW-TLL jest w obu przypadkach w tym samym terminie.

    Czy jeśli dokonam drugiego rodzaju rezerwacji, czyli przelotu TLL-WAW-TLL to będę miał jakiekolwiek problemy z odbyciem podróży tylko na odcinku WAW-TLL w ramach tej rezerwacji?

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW / RDU

    Domyślnie

    drobny problem będzie tylko taki, że po zrobieniu przez Ciebie "no show"w TLL skasują Ci bilet i nigdzie dalej nie polecisz

    więc jakby co, to proponuję WAW-TLL-WAW :P ew. kombinować coś z open-jaw... mi się udało np latać WAW-ZRH-HAJ xxx HAM-WAW tak jakby to był return...(LX/LO) więc trzeba próbować

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    WAW-TLL-WAW to już kosztuje całkiem słono, cała zabawa polega na tym, że w LOT (i pewnie u innych narodowych przewoźników też, choć nie sprawdzałem) ceny na trasie WAW-xxx sa wyższe od cen na trasacj xxx-WAW, podobnie WAW-xxx-WAW jest droższe od xxx-WAW-xxx.

  4. #4
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Jeśli nie polecisz na pierwszym odcinku, cała reszt jest anulowna. Z takimi zasadami ja się spotykałem. Ćwiczyłem to dość często parę lat temu. Teraz się trochę zmieniły taryfy, ale jak musiałem leciec we wtorek do Brukselki czy Rzymu i wracać w czwartek to bardziej opłacalo się kupić jeden bilet RT do Brukseli z powrotem w przyszłym tygodniu i drugi bilet z Brukseli do Warszawy z powrotem w przyszłym tygodniu i z obu wykorzystać tylko pierwsze odcinku niz kupowac bilet zwykły bez weekendu. Nigdy nie przstanie mnie to dziwić. Od wejścia tanich linii polityka w tym zakresie się zmieniła u tradycyjnych
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW / RDU

    Domyślnie

    Już nie mówiąc, że wielokrotny "no show" na drugi odcinek, przynajmniej u linii amerykańskich, potrafi się skończyć nieciekawie (z koniecznością opłacenia oryginalnej ceny biletu w jedną stronę włącznie).

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    To nie jest paradoks... To jest pozostalosc czasow, kiedy linie chcialy przywizac do siebie pasazera, oferujac mu bilet w dwie strony zamiast w jedna. Bo tez i takimi biletami rzadza pewne reguly, przykladowo ilosc dni miedzy odlotem a powrotem, czy miesci sie miedzy nimi noc z soboty na niedziele, etc. Sieciowe linie powoli odchodza od tych zasad, ale trzymaja sie one jeszcze calkiem dobrze. Rewolucja nastapila dzieki takim liniom jak Southwest i Ryanair, ktore wprowadzily bilety w jedna strone.

    Do Tallina wyjdzie taniej poleciec easyJetem z Berlina dodajac do tego dojazd BWE z Warszawy. Przerobilem to w sierpniu wlasnie. )

  7. #7

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stenus
    Do Tallina wyjdzie taniej poleciec easyJetem z Berlina dodajac do tego dojazd BWE z Warszawy. Przerobilem to w sierpniu wlasnie. )
    Już tłumaczyłem - godzina odlotu EZY z SXF do TLL jest taka, że nie jest możliwy dojazd porannym BWE.
    Konieczny jest nocleg w Berlinie, więc dla mnie ta opcja odpada.

    Suma sumarum chyba padnie na Eurolines , ponad 3x taniej od LO.

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez TamCaP
    Już nie mówiąc, że wielokrotny "no show" na drugi odcinek, przynajmniej u linii amerykańskich, potrafi się skończyć nieciekawie (z koniecznością opłacenia oryginalnej ceny biletu w jedną stronę włącznie).
    Ha! To mnie wlasnie zawsze zastanawialo: czy kupując (i wykorzystując) bilety "na zakladke" nie_trafia sie na jakąś "czarną liste". Podobno nie - ale, jak widac, na bacznosci trzeba sie jednak miec...

    Jak zwykle, jest to postepowanie wg zasady "klient jest potencjalnym zlodziejem". A_przeciez to nie_klient wprowadzil takie idiotyczne (Panie obecne na Forum zechcą wybaczyc) zasady taryfowe...

    Cytat Zamieszczone przez stenus
    kiedy linie chcialy przywizac do siebie pasazera
    Przywiazac? To wzbudza raczej odraze... Tylko ze dopoki linie dzialaly w_zmowie (albo i w_przymusie) (np._poprzez IATA, zdaje sie), pasazer nie_mial za bardzo wyboru. Teraz dzieki LCC sprawa sie troche zmienia - i_bardzo dobrze!!

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomo
    Suma sumarum chyba padnie na Eurolines , ponad 3x taniej od LO.
    A moze (nie sprawdzalem cen) do Helsinek (Finnairem lub Blue1) a stamtad promem?

    Albo jakims Norwegianem (z przesiadką)?

    Cytat Zamieszczone przez tomo
    nie jest możliwy dojazd porannym BWE
    To moze nocnym pociagiem (kuszetką)?

  10. #10
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik
    Cytat Zamieszczone przez TamCaP
    Już nie mówiąc, że wielokrotny "no show" na drugi odcinek, przynajmniej u linii amerykańskich, potrafi się skończyć nieciekawie (z koniecznością opłacenia oryginalnej ceny biletu w jedną stronę włącznie).
    Ha! To mnie wlasnie zawsze zastanawialo: czy kupując (i wykorzystując) bilety "na zakladke" nie_trafia sie na jakąś "czarną liste". Podobno nie - ale, jak widac, na bacznosci trzeba sie jednak miec...

    Jak zwykle, jest to postepowanie wg zasady "klient jest potencjalnym zlodziejem". A_przeciez to nie_klient wprowadzil takie idiotyczne (Panie obecne na Forum zechcą wybaczyc) zasady taryfowe...

    Cytat Zamieszczone przez stenus
    kiedy linie chcialy przywizac do siebie pasazera
    Przywiazac? To wzbudza raczej odraze... Tylko ze dopoki linie dzialaly w_zmowie (albo i w_przymusie) (np._poprzez IATA, zdaje sie), pasazer nie_mial za bardzo wyboru. Teraz dzieki LCC sprawa sie troche zmienia - i_bardzo dobrze!!
    Biura podrózy oficjalnie proponujom klinetom, szczególnie bogatym, aby kupować dwa bilety powrotne z fałszywymi powrotami, zamiast jeden powrotny, ale drogi ze względu na powrot nastepnego dnia. I tak się dzieję przykłądowo w Carlson Wagonlit w Parlamencie Europejskim.

    A bardzo dobrze, że to sie zmienia dzięki LCC!

  11. #11
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik
    Cytat Zamieszczone przez tomo
    Suma sumarum chyba padnie na Eurolines , ponad 3x taniej od LO.
    A moze (nie sprawdzalem cen) do Helsinek (Finnairem lub Blue1) a stamtad promem?

    Albo jakims Norwegianem (z przesiadką)?

    Cytat Zamieszczone przez tomo
    nie jest możliwy dojazd porannym BWE
    To moze nocnym pociagiem (kuszetką)?
    O włąśnie - zapomniałem powiedzieć, że można kupić na Norwegiana, bo latają oni na trasie OSL-TLL.
    Warto też przyjżeć się opcji AY lub KF do HEL i potem promem. Promów jak mrówków z Helsinek do Tallina.

  12. #12
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez tomo
    Cytat Zamieszczone przez stenus
    Do Tallina wyjdzie taniej poleciec easyJetem z Berlina dodajac do tego dojazd BWE z Warszawy. Przerobilem to w sierpniu wlasnie. )
    Już tłumaczyłem - godzina odlotu EZY z SXF do TLL jest taka, że nie jest możliwy dojazd porannym BWE.
    Konieczny jest nocleg w Berlinie, więc dla mnie ta opcja odpada.

    Suma sumarum chyba padnie na Eurolines , ponad 3x taniej od LO.
    Pozostaje jeszcze HospitalityClub lub CouchSurfing jako rozwiązanie problemu z noclegiem. :P

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •