Pokaż wyniki od 1 do 17 z 17
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    GDA

    Domyślnie Poślizg przy lądowaniu :)


    Polecamy

    Pytanie będzie lamerskie, a może absurdalne. Jako że jest ze mnie samochodziarz z krwi i kości to nasunęło mi się pewne pytanie po ostatnim locie.

    Czy to możliwe żeby samolot lądujący zimą, przy powiedzmy bocznym wietrze może nieco "z ukosa" lądować? Czy to możliwe żeby się uśliznął na pasie gdy "tylne koła" już dotykają ziemii a przód jeszcze nie? A może jego masa jest tak duża że o czymś takim nie ma mowy?

    Czy przy takim lądowaniu piloci zaraz po osadzeniu maszyny na płycie sterują przednim kołem czy też "wyrównują" maszynę jeszcze sterem?

  2. #2
    Awatar Flyer

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie Re: Poślizg przy lądowaniu :)

    Cytat Zamieszczone przez nygus7
    Czy przy takim lądowaniu piloci zaraz po osadzeniu maszyny na płycie sterują przednim kołem czy też "wyrównują" maszynę jeszcze sterem?
    sterem

  3. #3
    Awatar wegi

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    epby

    Domyślnie

    Przed wszelkimi rodzajami poślizgów na pasie w większych samolotach chroni m.in Antiskid Control System.
    zapraszam --> www.vlatanie.blog.pl
    ostatnia aktualizacja 6.03.2011

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    I twardsze przyziemienie.

  5. #5
    Awatar maarzenka

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Behemot
    I twardsze przyziemienie.
    A w jaki sposób uzyskuje się twardsze przyziemienie? Czy nie aby z większą prędkością opadania? Jeśli tak, czy w takim razie ta wysoka prędkość nie jest niebezpieczna w takich warunkach?

  6. #6
    Awatar TermiT

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maarzenka
    A w jaki sposób uzyskuje się twardsze przyziemienie? Czy nie aby z większą prędkością opadania? Jeśli tak, czy w takim razie ta wysoka prędkość nie jest niebezpieczna w takich warunkach?
    Tak jak napisałaś. Z większą prędkością opadania, czyli przyziemienie następuje przy większej prędkości pionowej, ale nie postępowej.

  7. #7

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    GDA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez wegi
    Przed wszelkimi rodzajami poślizgów na pasie w większych samolotach chroni m.in Antiskid Control System.
    A co to takiego? Jak to działa?

  8. #8
    ModTeam
    Awatar RzEmYk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Tarnów i okolice

    Domyślnie

    To samo, co ABS w samochodach, zapobiega poślizgowi kół.
    [Blaszak: MSI Z87-G43, 4670K, 4x4GB dual, GTX970, W7 Ult 64b SP1, P3D v4.2. EOS 500D+C 15-85 IS USM]

  9. #9
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Re: Poślizg przy lądowaniu :)

    Cytat Zamieszczone przez nygus7
    Czy to możliwe żeby samolot lądujący zimą, przy powiedzmy bocznym wietrze może nieco "z ukosa" lądować?
    Laduje rutynowo z "ukosa" przy silnym bocznym wietrze ale w ostatnich sekundach wyprostowuje sterem. Zdarzyly sie wypadki ze wyprostowal za pozno albo za malo i opony szlag trafil ale "poslizgu" o ktorym ty mowisz nie bylo. Moze trzeba poczekac jeszcze 50 lat i sie wydarzy

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie

    Ciekawi mnie jak wygląda z bliska lądowanie z crosswindem w samolotach z dwoma osiami na każdym podwoziu (to znaczy chodzi mi o cztery koła w każdym razie) No bo one to chyba mają równolegle z samolotem ustawienie wózków(jeżeli się tak to określa)podczas lądowania, co oznacza, że przyziemiają z wózkami na skos, to trzeba chyba jakoś te wózki odblokować żeby mogły się ruszać na boki jak się chce naprostować samolot? w końcu prawie cala masa samolotu na nich się opiera to tak jakby skręcać samochodem z trzema osiami z tylko przednią która skręca... tzn interesuje mnie sytuacja jak sie nie uda w tych ostatnich sekundach naprostować takiego samolotu przed dotknięciem ziemi.

  11. #11
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mimi
    to trzeba chyba jakoś te wózki odblokować żeby mogły się ruszać na boki jak się chce naprostować samolot?
    Jedyny chyba samolot na swiecie gdzie wozki mozna "odblokowac" w locie jest B-52. Robi sie to w tym samolocie przy starcie i ladowaniu bo B-52 ma za duza rozpietosc skrzydel aby tradycyjne metody ladowania z bocznym wiatrem dzialaly (mozliwosc zawadzenia skrzydel o ziemie). Pilot ustawia kat ustawienia wozkow w B52 w kokpicie (jest pewne maksimum). W duzych samolotach typu 747/A380 wozki moga sie wylacznie poruszac na ziemi aby ulatwic manewrowanie tych samolotow na ziemi (ostre zakrety) ale do ladowania /startow tego sie nie robi - sa ustawione na stale rownolegle z kadlubem.

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie

    aha, kurcze ciężka sprawa chyba dla pilota?, a B-52 to faktycznie, nawet ma kółka na końcach skrzydeł. Ale tu-> http://www.youtube.com/watch?v=4RdxU-0W-RE dwa razy widać jak siada 777 bokiem, a naprostowywuje dopiero po dotknięciu pasa podwoziem, czy to znaczy że to podwozie jest już obrotne czy że się obraca na siłę?(nie wiem jak to inaczej wyrazić)

  13. #13
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Podwozie nie jest "obrotne" jak juz podkreslalem i nie jest w stanie sie "obracac" w stosunku do kadluba. Wyobraz sobie geometrie takiego ladowania - samolot moze zaraz po takim ukosnym ladowaniu jechac troche na ukos pasa po czym zdarzyc wyprostowac - pasy sa szerokie i podwozie jest w stanie zniesc takie skrecajace sily nie mowiac o olbrzymim zdzieraniu opon ale to tylko guma . Film robiony dodatkowo dlugim teleobiektywem i wyolbrzymia przez to katy. Moze powinnas chwycic do reki jakis modelik samolotu i poprobowac na stole jak to moze przebiegac.

  14. #14
    Awatar S.W.A.T

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    2.0nm NE of OKE

    Domyślnie

    @Mimi jest to tzw moment skręcający, ciezko jest to tak wytlumaczyc bez rysunku

  15. #15
    Moderator
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    OTBD; EPWA

    Domyślnie

    Nic się nie obraca jak już pisali koledzy. To do pilota należy odpowiednie przyziemienie tzn najpierw podwozie główne, a kiedy oś samolotu jest równoległa do osi pasa (idealnie - na osi pasa) opuszcza się koło przednie. Przy skrajnie silnych wiatrach większość typów może przyziemiać z trawersem (czyli - pod kątem) - ważne jest tylko, żeby koło przednie opuścić kiedy samolot jest już równoległy do osi pasa. Robi się to sterem kierunku, każdy samolot pasażerski ma sterowanie kołem przednim sprzężone ze sterem kierunku (pisałem o tym nawet niedawno - polecam opcję "szukaj" z menu Forum). W samolotach radzieckich, szczególnie tupolewach 154 było to dość istotne, bo miały dużą bazę podwozie w stosunku do rozstawu, a na dodatek lądowanie z bocznym wiatrem robiło się WYŁĄCZNIE trawersem ze względu na nisko położone końcówki skrzydeł. W dokumentacji samolotu było ostrzeżenie na ten temat, bo zdarzyło się gdzieś na wschodzie, że przy silnym bocznym wietrze pilot postawił przednie koło za wcześnie, wtedy opór od tego koła wypadł poza rozstawem kół - spowodowało to wypadnięcie samolotu z pasa. Aha - żeby była jasność co to jest silny boczny wiatr - powyżej 30-35 węzłów - to jest już naprawdę silna wichura. Na szczęście rzadko wieje prostopadle do pas, wystarczy że jest pod pewnym kątem i już się da lądować. Aczkolwiek - jazda bywa niezła!
    Pozdrawiam!
    Piotr

  16. #16

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    GDA

    Domyślnie

    Dziękuję za odpowiedzi. Czyli poslizgu wlasciwie nie ma - pilot po osadzeniu tylnych kol prostuje samolot i dopiero opuszcza przod.
    Jak patrze na podany wyzej filmik na youtube.com to momentami cieplo sie robi. Szacunek dla pilotow.

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez bedrzich
    Nic się nie obraca jak już pisali koledzy. To do pilota należy odpowiednie przyziemienie tzn najpierw podwozie główne, a kiedy oś samolotu jest równoległa do osi pasa (idealnie - na osi pasa) opuszcza się koło przednie. Przy skrajnie silnych wiatrach większość typów może przyziemiać z trawersem (czyli - pod kątem) - ważne jest tylko, żeby koło przednie opuścić kiedy samolot jest już równoległy do osi pasa. Robi się to sterem kierunku, każdy samolot pasażerski ma sterowanie kołem przednim sprzężone ze sterem kierunku (pisałem o tym nawet niedawno - polecam opcję "szukaj" z menu Forum). W samolotach radzieckich, szczególnie tupolewach 154 było to dość istotne, bo miały dużą bazę podwozie w stosunku do rozstawu, a na dodatek lądowanie z bocznym wiatrem robiło się WYŁĄCZNIE trawersem ze względu na nisko położone końcówki skrzydeł. W dokumentacji samolotu było ostrzeżenie na ten temat, bo zdarzyło się gdzieś na wschodzie, że przy silnym bocznym wietrze pilot postawił przednie koło za wcześnie, wtedy opór od tego koła wypadł poza rozstawem kół - spowodowało to wypadnięcie samolotu z pasa. Aha - żeby była jasność co to jest silny boczny wiatr - powyżej 30-35 węzłów - to jest już naprawdę silna wichura. Na szczęście rzadko wieje prostopadle do pas, wystarczy że jest pod pewnym kątem i już się da lądować. Aczkolwiek - jazda bywa niezła!
    dzięki za rzetelne wytłumaczenie ;-) tylko że mi chodzi o obrót podwozia właśnie przed postawieniem przedniego koła, jak tylne podwozie zachacza o ziemię i obraca cały samolot zgodnie z kierunkiem poruszania się, wtedy w przypadku czterokołowych wózków, właśnie rpzy tym obrocie ich opony muszą się szybko przesunąć w bok(tak jak cały samolot) przy ogromnym nacisku, i to mnie zastanawiało czy się wcześniej obracają odpowiednio zgodnie z kierunkiem lotu przed przyziemieniem tak jak w B 52 ale saturn5 już wszystko fajnie wyjaśnił

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •