Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
Like Tree4Likes
  • 4 Post By jaro738

Wątek: Numery rejestracyjne - ponowne wykorzystanie

  1. #1

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie Numery rejestracyjne - ponowne wykorzystanie


    Polecamy

    Cześć wszystkim,
    Tak sobie oglądałem kiedyś pierwszy z dwóch odcinek "Historii lotniczych" o katastrofie Kopernika i w pewnym momencie, gdzieś tak w okolicach trzeciej minuty widzę... SP-LPC Aż przewinąłem, żeby się upewnić.
    Zapytałem google i rzeczywiście, był taki samolot w PLL LOT na długo przed zakupem B767. Konkretnie był to Convair CV-240. Link: samolotypolskie.pl - Indeks C
    Moje pytanie: w jakich warunkach numer rejestracyjny może być ponownie wykorzystany? Czy może to być od razu po wyrejestrowaniu, czy musi upłynąć jakiś czas, czy są jakies dodatkowe warunki np. samolot fizycznie zdemontowany / przetopiony? Czy może zostać ponownie przypisany numer z samolotu, który uległ katastrofie np. SP-LAA (wiem, że numery lotów zakończonych katastrofą zwykle się kasuje na zawsze)?
    Pozdrawiam.

  2. #2

    Dołączył
    Jun 2011
    Mieszka w
    Bonn

    Domyślnie

    Z tego, co wiem, nie ma żadnych ograniczeń co do ponownego użycia znaków rozpoznawczych - ani w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 4 czerwca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad prowadzenia rejestru cywilnych statków powietrznych oraz znaków i napisów na statkach powietrznych ani w załączniku 7.

  3. #3
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    W latach 30 ubiegłego wieku Witold Rychter był posiadaczem samolotu RWD JD-2bis o znakach SP-ADP.
    WINGS PALETTE - RWD JD-2 - Poland - private

    Obecnie pod takimi znakami lata ZLIN 42M
    Lotnictwo.net - zdjęcia

  4. #4
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Pechowy Diamond, który lądował awaryjnie w Modlinie otrzymał znaki SP-KPI po 734 Air Polonii.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  5. #5
    Awatar pb299

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z prawej strony

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    Pechowy Diamond, który lądował awaryjnie w Modlinie otrzymał znaki SP-KPI po 734 Air Polonii.
    Tak jest:
    Lotnictwo.net - zdjęcia

    Niektóre znaki SP- były wykorzystywane kilkukrotnie, zwłaszcza zaczynające się od A - np. SP-AIO, AAN, ANP po cztery razy, a SP-ANL i ANZ nawet pięć.

    /p.

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z Mielca rodem

    Domyślnie

    Zobaczcie teraz jak wyglądają rejestracje S-70I - mają te same znaki w kółko.
    Co tu napisać....

  7. #7

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    A czy nie jest tak, że nr można nadać ponownie, ale musi to być inny model/typ statku powietrznego? Np po 767 może być 737,ale dwa razy 767 już nie.
    Coś mi się kiedyś o uszy obiło i pytam z ciekawości Nie jest to żadne stwierdzenie ;p

  8. #8

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie

    Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pytanie okazało się nie tak trywialne, jak myślałem
    Jeszcze jedno: Co z samolotami, które uległy katastrofie? Wiem, że chociaż nie ma formalnego wymogu, to ich numery lotów zwykle kasuje się na zawsze. Czy ze znakami rozpoznawczymi jest tak samo?
    Pozdrawiam.

  9. #9
    Awatar pb299

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z prawej strony

    Domyślnie

    Teoretycznie znaki rozbitych statków powietrznych nie powinny być użyte, ale nie z przyczyn formalnych, a raczej zdroworozsądkowych - skoro raz przyniosły pecha, to lepiej ich unikać...
    Np. nowe B748 Lufthansy będą miały znaki D-ABYx (jak B747-100), z pominięciem D-ABYB, które nosił samolot rozbity w 1974 r. w Nairobi.

    /p.

  10. #10

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Jasionka/Rzeszów

    Domyślnie

    Ja bym nie nazwał nikogo kto wierzy w pecha i przesądy człowiekiem postępującym wg zasad zdrowego rozsądku.

  11. #11

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Roddy Zobacz posta
    Wiem, że chociaż nie ma formalnego wymogu, to ich numery lotów zwykle kasuje się na zawsze.
    Przykładem nie kasowania numeru lotu może być nasz LO 007, który lata do dzisiaj.

  12. #12

    Dołączył
    May 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Dlatego też użyłem słowa "zwykle". Air Canada też się swego czasu wyłamała z tej zasady: Katastrofa lotu Air Canada 797
    A co do regów, to również znalazłem powtórzenie: SP-LKA w 1951 rozbił się pod Tuszynem na Li-2, a w 2005 latał na B737-500
    Dzięki raz jeszcze za wyczerpujące odpowiedzi.

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •