Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1
    Awatar Mariusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie Kilka pytań odnośnie kontroli bezpieczeństwa


    Polecamy

    Będąc przed wczoraj w Stansted i przechodząc przez kontorlę bezpieczeństwa zastanawiałem się dlaczego w taki sposób się to wszystko odbywa - w inny niż np. Polsce czy Irlandii. Mianowicie - przechodzę przez pierwszą bramkę - nic nie sygnalizuje a dodatkowo pracownik sprawdza mnie "ręcznie", każe tez pokazać podeszwy a następnie 3 metry dalej ściągamy buty i na prześwietlenie.

    Nasuwa mi się kilka pytań:

    Po co przeszukiwał mnie "ręcznie" skoro bramka nic nie zasygnalizowała ?

    Czy ta pierwsza bramka przez która przechodzę - nie prześwietla również moich butów ? (chyba musi skoro w innych krajach nie ma dodatkowej kontroli obuwia)

    Po co pracownik kazał mi pokazać podeszwy skoro za 3 metry była osobna kontrola obuwia?
    You Can Fly

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Jak ostatnią leciałem z Krakowa do Dublina i spowrotem to w krk słyszałem jak strażnik mówił pani przedemną że powinna przejść w tych szpilkach i nie musi ściągać. Dlaczego? Kiedy się popatrzyłem na bramke to przy ziemi jest ok. 11 cm luzu gdzie nie działa wykrywacz. Także myśle że w polsce ten system nie jest najlepszy bo myśle że ktoś kto by chciał i nie miał pecha mógłby spokojnie wnieść noż czy nawet broń chowając ją w obuwiu. W Irlandii było tak samo.

  3. #3

    Dołączył
    Jul 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mariusz
    nic nie sygnalizuje a dodatkowo pracownik sprawdza mnie "ręcznie", każe tez pokazać podeszwy a następnie 3 metry dalej ściągamy buty i na prześwietlenie.

    Po co przeszukiwał mnie "ręcznie" skoro bramka nic nie zasygnalizowała ?
    To są zwiększone środki ostrożności (tak, jak jakiś czas temu (chyba rok), kiedy była próba zamachu na heathrow, co potem było trzeba bagaż podręczny wsadzić w przezroczystą torbę)
    Podejrzewam, że ochrona sie obawiała małych urzadzeń, które mogły być np. pominięte albo niewykryte przez bramkę (Jesteś pewnien, że to był wykrywacz metalu? Jest równiez coś takiego, jak wykrywacz materiałów wybuchowych tzw. elektroniczny nos :P )
    Cytat Zamieszczone przez Mariusz
    Czy ta pierwsza bramka przez która przechodzę - nie prześwietla również moich butów ? (chyba musi skoro w innych krajach nie ma dodatkowej kontroli obuwia)
    Ta bramka wykrywa metale, a nie prześwietla twojego ciała :P

    P.S. może kontrola zrobiła dla ciebie wyjątek z tak szczególowym sprawdzaniem, bo wyglądałeś podejrzanie... Poza tym ochrona bierze tak ludzi 'wyrywkowo'

  4. #4
    Awatar tmk767

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    EGLF / EPLL

    Domyślnie

    Generalnie wszystko zależy od poziomu zagrożenia terrorystycznego i wyglądu.

    Jak ktoś wygląda albo zachowuje się inaczej to go biorą na dokładną kontrolę.

    Jakiś rok temu na STN buty zdejmowało się i prześwietlało razem z bagażem potem dopiero wprowadzili te skanery do obuwia a w tej chwili to nawet i prześwietlanie obuwia obowiązkowe nie jest - tylko dla wybranych a o tym kto jest nominowany decyduje miły personel.

    Inna sprawa, że ludzie wiedzeni instynktem stadnym gremialnie sami te buty chcą prześwietlać a jak wiadomo IQ grupy ludzi jest mniejsze lub równe IQ najgłupszego członka tej grupy... taki odruch - widzisz, że trzy osoby patrzą w górę i pokazują coś palcami - to też zerkasz...

    Na STN nie każą zdejmować zegarków, biżuterii, pasków... za to w LCJ a i owszem. Na LCJ czasem kazali mi odpalić kompa - w STN nigdy - nawet tuż po niedoszłych zamachach. Co kraj to obyczaj (albo raczej przepisy)

    I pewno właśnie dlatego jak już sobie kogoś upatrzą to robią kontrolę "od kołnierzyka do podeszw" - bo lepiej jak jest zrobiona cała procedura (lepiej niech kontroler zajmie się kontrolą a nie kombinuje czy kogoś w japonkach traktować tak samo jak kogoś w glanach - bo jeszcze źle wykombinuje a po kilku godzinach takiej pracy można być zmęczonym - przecież to też ludzie). Procedury są skuteczne gdy są proste. Jak kontrolować to dokładnie.

    Innym razem na LTN zapytali mnie czy mówię po angielsku a gdy potwierdziłem zaprosili mnie do krótszej kolejki na testy jakiejś maszyny. Nic nie zdejmujesz, nic nie wyciągasz tylko stajesz w lekkim rozkroku, ręce lekko uniesione, patrzysz na wprost a maszynka jakimś promieniem cię "ogląda" i wychodzisz z drugiej strony. Zero kontaktu i szybko a czy skutecznie - nie wiem. A co miała z tym wspólnego znajomość języka nie wiem do dziś...

    Jak mnie tak przetrenowali na STN i LCJ kilkanaście razy i poleciałem do Rzymu to przy powrocie z CIA to się nadenerwowałem - kontrola bezpieczeństwa taka, że każdy mógłby przenieść kałacha i jeszcze bazookę w drugiej ręce. A do tego wszyscy jacyś opaleni...

    Pozdrawiam

  5. #5
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Teraz jest szał na szukanie płynów w bagażu podręcznym. Ostre pzredmioty można przenieść bez problemu. Zwykłe mam w bagażu coś małego z ostrych i płynow, i pzrechodzę bez problemu. Nadmieniam, że butelka z płynem ma 120 ml, czyli jest niedopuszczalna.

  6. #6
    Awatar Mariusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stenus
    Teraz jest szał na szukanie płynów w bagażu podręcznym. Ostre pzredmioty można przenieść bez problemu. Zwykłe mam w bagażu coś małego z ostrych i płynow, i pzrechodzę bez problemu. Nadmieniam, że butelka z płynem ma 120 ml, czyli jest niedopuszczalna.
    Miedzy innymi wlasnie zadalem te pytania poniewaz w bagazu podrecznym bez problemu kilka razy przenosiłem mały scyzoryk typu "mc giver" a takze zapalniczke. A na STN przeszedlem przez bramke, potem "dotyk", nastepnie osobno buty a w samolocie i tak "niebezpieczne przedmioty" dalej mialem.
    You Can Fly

  7. #7
    Awatar Mariusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tmk767
    a w tej chwili to nawet i prześwietlanie obuwia obowiązkowe nie jest - tylko dla wybranych a o tym kto jest nominowany decyduje miły personel.
    Byłem na STN 16.10 i buty sprawdzali wszystkim.


    Cytat Zamieszczone przez tmk767
    Na LCJ czasem kazali mi odpalić kompa - w STN nigdy - nawet tuż po niedoszłych zamachach. Co kraj to obyczaj (albo raczej przepisy)
    Mi sie zdarzylo ze kazali zrobic zdjecie aparatem, zdziwilem sie troche a jakis czas pozniej na uroczystosci przyjecia pierwszych polskich F16 przy wjesciu na lotnisko tez tak było - ale tam kazali wszystkim.
    You Can Fly

  8. #8
    Awatar Mariusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie

    [EDIT]:

    Cytat Zamieszczone przez tmk767
    Na LCJ czasem kazali mi odpalić kompa - w STN nigdy - nawet tuż po niedoszłych zamachach. Co kraj to obyczaj (albo raczej przepisy)
    Trzeba było odpalić i włączyć to - http://www.joemonster.org/i/aa/countdown.swf
    You Can Fly

  9. #9
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie


    Polecamy

    Bardzo czesto latam sluzbowo na szkockie wysepki. W bagazu rejestrowym woze narzedzia, mierniki, kable itp. Na duzych lotniskach EDI lub GLA nigdy nie mialem zadnej kontroli, natomiast na malutkich lotniskach jak np ILY, SYY, BRR zawsze wzywaja mnie do "grzebania" w bagazu.
    Po prostu maja tam kupe czasu, samolotów jest maksymalnie dwa po 36 pasazerow kazdy, a o podobne zatrudnienie na takich wysepkach, jak ich wywala z takiej posadki raczej ciezko.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •