Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie Długa trasa - jak z bagażem


    Polecamy

    Witam serdecznie.
    Jutro lecę trasą: Jasionka-Frankfurt-Dulles Washington DC-San Francisco
    Pierwsze dwa loty są obsługiwane przez Lufthansę, do San Francisco przez United. Zastanawiam się, jak będzie wyglądała sprawa z bagażem: czy gdy nadam go w Rzeszowie, odbiorę go już w San Francisco czy też będę musiał odebrać bagaż w Waszyngtonie i przejść ponownie całą kontrolę celno-paszportową (i chyba tak właśnie będzie, bo w Waszyngtonie pewnie wlepią nam w paszporty te formularze I-94, prawda?).


    Pozdrawiam

  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Jak wlatujesz do US zawsze odprawe paszportowa-celna przechodzisz na pierwszym lotnisku na ktorym w US ladujesz a wiec w twoim wypadku Dulles-Washington. Odbierzesz tam wiec bagaz, przejdziesz przez celnikow i zaraz ten bagaz nadasz z powrotem. Nie wiem co to znaczy 'ponownie', odprawe przechodzisz tylko raz. Dulles-San Fran bedzie juz lotem krajowym.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 03-07-2012 o 20:54

  3. #3

    Dołączył
    Jul 2011

    Domyślnie

    Dzięki za wyjaśnienie. Oczywiście "ponownie" to pomyłka Wszystko więc jasne - pozdrowienia!

  4. #4
    Awatar Greg_747

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    McCarran / Las Vegas

    Domyślnie

    nawet jeśli lecisz jedną linią to i tak na pierwszym lotnisku w USA wyjeżdżają wszystkie bagaże. Ponowne nadanie to - przynajmniej w SFO - podanie walizki panu na korytarzu, który kładzie go na taśmę.

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Aarhus

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Greg_747 Zobacz posta
    nawet jeśli lecisz jedną linią to i tak na pierwszym lotnisku w USA wyjeżdżają wszystkie bagaże. Ponowne nadanie to - przynajmniej w SFO - podanie walizki panu na korytarzu, który kładzie go na taśmę.
    Nie zawsze. Leciałem 07.09.2012 AAR-GOT-MAN-ORD-DEN. I w Chicago na ORD bagaż nie wyjechał. :/
    Obsługa też nie wiedziała, gdzie jest...

    Aczkolwiek podejrzewam, iż w MAN nie zdążyli go przepakować, i zamiast lecieć do ORD włożyli go do JFK i potem do DEN (karuzela była wspólna dla mojego przylotu z ORD i drugiego z JFK). I to było przyczyną...
    Bo na ORD się ciut zdziwili, czemu nie mam bagażu na imi...


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •