Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
Like Tree3Likes
  • 1 Post By schwefel
  • 1 Post By Krasnall
  • 1 Post By gaugan

Wątek: Niby taki sam samolot...

  1. #1

    Dołączył
    May 2007

    Domyślnie Niby taki sam samolot...


    Polecamy

    Witam,

    Pytanie jest raczej do pilotów /a jest tu ich chyba sporo /,
    czy prowadząc różne maszyny tego samego typu czujecie pomiędzy poszczególnymi jednostkami różnicę i czy to ma wpływ na pilotaż ?

    Pomijam kwestię warunków meteo, masy, lotniska - bo to oczywiste, natomiast chodzi mi o takie niuanse, jak np. w prowadzeniu różnych egzemplarzy takiego samego auta: sprzęgło wcześniej chwyta, hamulce łapią później ale od razu mocniej /lub na odwrót/, trójka ciężko wchodzi, ręczny zaskakuje dopiero na piątym ząbku etc.?

    Czy może współczesne standardy obsługi wykluczają takie /niekoniecznie subiektywne/ odczucia?

  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez antonioni Zobacz posta
    czy prowadząc różne maszyny tego samego typu czujecie pomiędzy poszczególnymi jednostkami różnicę i czy to ma wpływ na pilotaż ?
    Roznice sa bardzo odczuwalne, nawet wewnatrz tej samej "wagowej" klasy samolotow - np male do wagi 2 ton, nie mowiac juz o kolosalnych roznicach miedzy samolotami w zupelnie innych grupach wagowych. Miedzy innymi dlatego w lotnictwie musisz sie powoli piac i stopniowo zdobywac szlify aby latac coraz to wiekszymi i bardziej skomplikowanymi maszynami, nawet przesiadka z takiej malej Cessny 172 do nastepnego malego Cirrusa (oba 4-sobowe) jest polaczone ze sporym przygotowaniem teoretycznym na ziemi i wieloma godzinami w powietrzu. Oprocz samego "czucia" masz jeszcze problem systemow i samoloty sie znacznie rozna wyposazeniem elektryczno-mechanicznym i pilot musi byc w tych systemach oblatany. Majac prawo jazdy teoretycznie masz prawo prowadzic i malego Fiata i Bugatti Veyron ale w lotnictwie jest troche inaczej.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 04-11-2012 o 00:39

  3. #3
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Pytanie chyba było o porównanie różnych egzemplarzy danego modelu.
    mikii77 likes this.

  4. #4
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Niby taki sam samolot...

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Pytanie chyba było o porównanie różnych egzemplarzy danego modelu.
    No może, nie było identycznych pytań już poprzednio? Coś mi sie widzi ze te same pytania przychodzą raz na kwartał ....


    Sent from my iPad using Tapatalk HD

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Analogiczne pytanie faktycznie zadano 2 lata temu ....

    Pilot a konkretny egzemplarz samolotu

  6. #6
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    nawet przesiadka z takiej malej Cessny 172 do nastepnego malego Cirrusa (oba 4-sobowe) jest polaczone ze sporym przygotowaniem teoretycznym na ziemi i wieloma godzinami w powietrzu.
    no nie przesadzajmy, Cirrus to nie jest F16

    godzinka z kimś kto zna samolot, checklista na wieczór do domku + POH/FM i zasuwasz sam na drugi dzień

  7. #7
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    no nie przesadzajmy, Cirrus to nie jest F16
    Ale też nie górnopłat...
    For every solution there is a problem.

  8. #8
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    no nie przesadzajmy, ...godzinka z kimś kto zna samolot, checklista na wieczór do
    tu gdzie ja latami wymagają pełnego Cirrus transition course plus 5-6 godzin w powietrzu, to na SR20 bo na SR22 wymagania sa grubo wyzsze.

  9. #9

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Mogę się wypowiadać o małych samolotach, ale generalnie zdarzają się różnice - niektóre teoretycznie identyczne samoloty latają trochę wolniej, inne szybciej; stery wymagają większych lub mniejszych sił. Nie mówiąc już o wyposażeniu: przyrządy często są różnej jakości (głównie żyroskopowe, ulegają np. większym błędom), niektóre silniki odpalają na zimno "od kopa", inne nie. Fotele są wygodne albo nie, czasem są bardziej odchylone do tyłu co powoduje pewne złudzenia. No i starsze samoloty mają swój bagaż doświadczeń - a to lotki są pokrzywione i samolot skręca w jedną stronę, a to jakieś instrumenty silnikowe "dziwnie" działają (np. ciśnienie paliwa spada do zera na jednym silniku po starcie). Generalnie mówiąc, ma się swoje ulubione i znienawidzone egzemplarze we flocie
    shiver likes this.

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    Cirrus to nie jest F16
    Zgadza sie, nie F16, dlatego wyszkola cie powiedzmy za te $1000 a nie za $1000000.

  11. #11

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Del

  12. #12
    Awatar gaugan

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    villanoof

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    no nie przesadzajmy, Cirrus to nie jest F16

    godzinka z kimś kto zna samolot, checklista na wieczór do domku + POH/FM i zasuwasz sam na drugi dzień
    A potem sie budzisz zlany potem, albo prost na powazkach...
    Myslenie, ze SEP(L) uprawnia Cie do latania kazdym malym jednosilnikowym samolotem bez odpowiedniego przeszkolenia jest swietna przeslanka do wypadkow. Juz paru chojrakow niestety sie tak zalatwilo na Cirrusie. To swietny samolot, ale wymaga odpowiedniego przeszkolenia i przygotowania. W Polsce mozna to podpeprzec swietnym symulatorem. Cessna przy calym swoim uroku, to 2x wolniejszy samolot o zupelniej innej charakterystyce.

    Co do tematu, jak najbardziej poszczegolne egzemplarze sie od siebie roznia. Przy dobrze serwisowanych samolotach sa to na ogol niuanse, ale nawet one powoduja, ze pilot ma we flocie swoj ulubiony samolot. Wczoraj lecialem nowiutkim A320, prosto z fabryki. Ciezko okreslic slowami, ale wszystko jest w takim samolocie "sztywne" i niewyrobione. Niby bajka, ale mi najlepiej sie latalo poczciwym SP-IAC c/n 973 Pewnie troche w tym tez psychologii i sentymentu.

    Jezeli spojrzysz na Cessny 150/152, na calym swiecie nie znajdziesz dwoch identycznych. Wystarczy pojechac na lotnisko na Bemowie i poogladac sprzet.

    Pozdrowienia
    Marcin
    alien likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •