Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1
    Awatar Lotnik21

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie Przewożenie leków do USA


    Polecamy

    Nie bijcie mnie! Mam nadzieję, że to ostatni już temat dotyczący podróży do USA.

    Może się zdarzyć, że będę miał przepisany antybiotyk, który chcąc nie chcąc będę musiał wziąć ze sobą w podróż do Stanów. Zrozumiałem, że mogę spakować go albo do bagażu podręcznego albo do rejestrowanego i najlepiej, żebym miał jeszcze ze sobą ksero recepty i/lub jakiś list od lekarza, który potwierdza konieczność zażywania przeze mnie tych leków. Tylko czy w podręcznym mam mieć tyle tabletek ile jest mi potrzebnych na czas lotu i przesiadek, czy też mogę mieć już całe opakowanie? A jeśli leki chowam do rejestrowanego to razem z nimi umieszczam ten list od lekarza czy też mam mieć go ze sobą? I czy list ten jest tak bardzo ważny, czy wystarcza same ksero recepty?

    Pozdrawiam i liczę na cierpliwość
    "Kiedy fruwałem pierwszy raz, poczułem życie. Nic mnie nie uciskało od spodu. Żyłem w pełni powietrza: wszędzie wokół powietrze,ani jednej bariery łamiącej powietrzne przestrzenie. Wszystko warto oddać za to, by znaleźć się w powietrzu i być żywym."

  2. #2
    Awatar Jarek83

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    New York

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lotnik21 Zobacz posta
    Nie bijcie mnie! Mam nadzieję, że to ostatni już temat dotyczący podróży do USA.

    Może się zdarzyć, że będę miał przepisany antybiotyk, który chcąc nie chcąc będę musiał wziąć ze sobą w podróż do Stanów. Zrozumiałem, że mogę spakować go albo do bagażu podręcznego albo do rejestrowanego i najlepiej, żebym miał jeszcze ze sobą ksero recepty i/lub jakiś list od lekarza, który potwierdza konieczność zażywania przeze mnie tych leków. Tylko czy w podręcznym mam mieć tyle tabletek ile jest mi potrzebnych na czas lotu i przesiadek, czy też mogę mieć już całe opakowanie? A jeśli leki chowam do rejestrowanego to razem z nimi umieszczam ten list od lekarza czy też mam mieć go ze sobą? I czy list ten jest tak bardzo ważny, czy wystarcza same ksero recepty?

    Pozdrawiam i liczę na cierpliwość
    Latam czesto z NYC do WAW i z WAW do NYC...... jeszcze nigdy nie mialem problemu z przewozem w bagazu podrecznym jakichkolwiek lekow. Nigdy nie mailem ze soba recept itp.

  3. #3

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jarek83 Zobacz posta
    Latam czesto z NYC do WAW i z WAW do NYC...... jeszcze nigdy nie mialem problemu z przewozem w bagazu podrecznym jakichkolwiek lekow. Nigdy nie mailem ze soba recept itp.
    A czy miałeś kiedyś sprawdzany bagaż ? Mój znajomy kiedyś przyleciał z Barcelony ze skrętem marihuany w kieszeni i też nie miał żadnych problemów ;-)
    Teoretycznie powinieneś mieć receptę, albo zaświadczenie od lekarza w języku angielskim. FAQs | Embassy of the United States The Hague, Netherlands , ale nie wiem czy jest to egzekwowane.

  4. #4
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lotnik21 Zobacz posta
    Może się zdarzyć, że będę miał przepisany antybiotyk, który chcąc nie chcąc będę musiał wziąć ze sobą w podróż do Stanów. Zrozumiałem, że mogę spakować go albo do bagażu podręcznego albo do rejestrowanego i najlepiej, żebym miał jeszcze ze sobą ksero recepty i/lub jakiś list od lekarza, który potwierdza konieczność zażywania przeze mnie tych leków. Tylko czy w podręcznym mam mieć tyle tabletek ile jest mi potrzebnych na czas lotu i przesiadek, czy też mogę mieć już całe opakowanie?
    Strasznie przesadzasz, wszystko jest duzo prostsze. Przepisy US wyraznie pozwalaja na przewozenie lekow na wlasny uzytek. Zadne recepty nie sa wymagane jesli tylko leki sa w swoich oryginalnych opakowaniach. Rozumiem ze to lekarstwa a nie narkotyki (jak morfina) na ktore rzeczywiscie potrzebujesz recepty.

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2013

    Domyślnie Przewożenie leków do USA


    Polecamy

    Miesiac temu tesciowie lecieli z Warszawy do Nowego jorku i w bagazu mieli "mala apteke " .Tesc mial wypadek w Stanach , uraz glowy i teraz go lecza . Ze trzydziesci pojemnikow z lekarstwami i zero problemow na granicy a bagaz byl sprawdzany .


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •