Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree3Likes
  • 1 Post By szymonk2
  • 1 Post By aaben
  • 1 Post By aaben

Wątek: Engine Primer

  1. #1
    Awatar andrewm12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie Engine Primer


    Polecamy

    Witam, ostatnio oglądałem filmik na YT pokazujący odpalanie silnika na c152. W pewnym momencie pilot pompuje coś taką wajchą po jego lewej stronie i mówi że to jest "engine primer". Wiecie może do czego to służy?

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Pompka zastrzykowa.
    Wprowadza odrobinę paliwa do gaźnika, dzięki czemu silnik może odpalić.
    http://www.ehow.com/how-does_5006420...mer-works.html
    Nie pamiętam czy można wrzucać artykuły po angielsku ale tutaj jest opisana zasada działania pompki.

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    To wtryskuje paliwo aby odpalenie bylo latwiejsze. Jak silnik jest cieply (niedawno chodzil) to z reguly tego nie robisz. Oczywiscie jak silnik ma wtrysk paliwa (nie ma gaznika) to tej wajchy wogole nie ma.

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    O matko, przepraszam za OT, ale znam ten patent z motoroweru Komar mojego dziadka (doświadczeni życiowo będą wiedzieć co to, reszta Wiki) i obecnie kosiarki do trawy. Poważnie w silniku, który napędza samolot jest coś tak prymitywnego. Zanim ktoś mnie skarci za "prymitywne" to chciałbym zwrócić uwagę, że w takich archaicznych konstrukcjach samochodowych jak PF125, PF126 takich patentów nie było. Przy czym pojazdem marki Polski Fiat można było pojechać (i nawet czasami wrócić) na drugi koniec Polski, natomiast zasięg motoroweru Komar był limitowany tym ile kilometrów chciało się go pchać (w drodze powrotnej). Podobnie ma moja kosiarka, po godzinie pracy się przegrzewa i lepiej jest jej dać odpocząć.

    Czy C172 też tak ma? Kilka razy byłem pasażerem, mam się bać na przyszłość
    Mike5 likes this.

  5. #5
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szymonk2 Zobacz posta
    Poważnie w silniku, który napędza samolot jest coś tak prymitywnego.
    Tak, w tych tlokowych bez wtrysku paliwa. Samolotow starych z gaznikiem ciagle lata duzo.
    Ale nawet w tych z wtryskiem ciagle pilot kontroluje recznie wzbogacenie mieszanki (tzw. mixture), nawet w takich super drogich i nowoczesnych Cirrusach.
    Kiedy ostatni raz widziales wajche w samochodzie do kontrolowania mieszanki powietrza i paliwa??
    Moj tata cos takiego mial w DKW chyba z lat 50-tych, chyba w Moskwiczu tez bylo, nie pamietam.
    Tylko samoloty z tzw. FADEC calkowicie zwalniaja pilota z myslenia o mieszance, takich jest ciagle bardzo malo, FADEC to nastepne $15 tys zielonych i nie wiele silnikow zdobylo sie na cos takiego.
    Jest w tym logika - albo masz zdublowane elektroniczne systemy do sterowania mieszanka/silnikiem albo ich wogole nie masz bo w certyfikowanych samolotach
    bezpieczenstwo sie liczy przed wygoda obslugi. Certyfikacja FADEC to nie latwa sprawa.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 31-05-2013 o 23:20

  6. #6

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    To zależy od silnika, bo na C172 zamontowali już chyba silnik na każde paliwo z każdym rodzajem zasilania poza silnikiem parowym.

    Na starych gaźnikowych może być pompka zastrzykowa. Na nowszych gaźnikowych może być tzw. pompka przyspieszająca w manetce gazu. Na tych z wtryskiem już nie będzie nic z tego.

    Co ciekawe, warto się przyjrzeć budowie instalacji zastrzykowej w samolocie, którym się lata. Zasadnicze różnice są już pomiędzy C150 i C152. Warto też zwrócić uwagę na miejsce wprowadzania paliwa do układu, bo powiedzenie "do gaźnika" może być bardzo mylne.
    Mike5 likes this.

  7. #7

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Dzięki, mój błąd to że zapomniałem samolot lata nie tylko do przodu ale też góra dół co ma istotny wpływ na warunki pracy silnika i skład mieszanki.

  8. #8

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aaben Zobacz posta
    Warto też zwrócić uwagę na miejsce wprowadzania paliwa do układu, bo powiedzenie "do gaźnika" może być bardzo mylne.
    Rozwiniesz? :-)

  9. #9

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Najchętniej rozwinąłbym pokazując to na przykładzie na otwartych O-235 i O-200. W starszych O-200 pompka podaje paliwo do kolektora dolotowego nad gaźnikiem (przed rozgałęzieniem). W nowszych O-235 pompką podajesz paliwo bezpośrednio pod głowice, na cylinder. W obu przypadkach chodzi właśnie o ominięcie gaźnika, grawitacyjnego podawania paliwa i konieczności wytworzenia przez silnik podciśnienia do zassania mieszanki.
    Szynus likes this.

  10. #10
    Awatar Art-J

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    kapital sity Łorsoł

    Domyślnie


    Polecamy

    No proszę, to tak jak w samolotach II wojny światowej. Tam też "prime" (bądź pompką zastrzykową, bądź elektryczną) o ile dobrze pamiętam szedł do kolektora (przynajmniej w tych amerykańskich silnikach, o których czytałem). Ale skoro pierwsze cywilne Continentale i Lycomingi to technologia powojenna, więc i nie dziwne, że rozwiazania podobne.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •