Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1
    Awatar andrewm12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie Duszenie w przypadku samolotów


    Polecamy

    Siema, jak wiadomo szybowce wykorzystują termikę, żeby dłużej wisieć w powietrzu, a jak wpływa ona na samoloty?
    Czy mocne duszenie może spowodować, że samolot nie będzie mógł się wznieść i wpadnie w drzewa, albo przy lądowaniu przydusi go na tyle mocno, że nie doleci? Pewnie nie dotyczy to samolotów pasażerskich i myśliwców, na które to praktycznie nie działa, ale ultralajty, albo paralotnie, lub jakieś samoloty cessnopodobne?

    A i jak wtedy sprawa z noszeniem wygląda? Jeżeli jest 5m/s do góry w kominie, to samolot może mieć dużo większe wznoszenie?
    Wiadomo, że rozpiętość skrzydeł i doskonałość jest o wiele mniejsza niż w szybowcu, ale jakiś efekt to musi mieć.

  2. #2
    bas
    bas jest nieaktywny
    Awatar bas

    Dołączył
    Dec 2011
    Mieszka w
    EPLL

  3. #3
    Awatar tinek6

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Nowa Iwiczna

    Domyślnie

    @BAS - windshear jest szczególnym przypadkiem nie występującym tak często i rozlegle jak noszenia i duszenia.
    Odpowiadając na pytanie: tak, mocne duszenie (takie jak w windshear na przykład) jest groźne, ale takie częściej spotykane (3-5m/s) nie są groźne.

  4. #4
    Awatar andrewm12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    No jak sie wleci w chmure burzowa, to wiadomo ze moze byc groznie. Chodzilo mi o duszenie 3m/s w dol np. Bo skoro niektore obladowane samoloty maja wznoszenie 3m/s to przy takim duszeniu teoretycznie nie powinny sie wznosic

  5. #5

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    No to teoretycznie nie będzie się wznosił.

    Zjawiska pogodowe wpływają na wszystkie statki powietrzne, małe i lekkie samoloty mogą być nawet bardziej podatne na zmiany w ruchu powietrza z racji mniejszej rozpiętości, ale z reguły napęd pozwala typowe termiczne duszenia przezwyciężyć.

  6. #6
    Awatar SimOn!

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Jak tuz przed załamaniem cię mocno przydusi a nie zdążysz dać mocy to kółka ci się mogą mocno rozejść.

    W drugą stronę, jak np. na trasie lecisz sobie na stałych obrotach i sam nie wiesz kiedy "napompowało" np. 100m to wiesz, że nosiło.

    Pisze tu o małym lotnictwie a szczególnie tym lekkim bo tutaj najszybciej widzisz wpływ nawet małych ruchów powietrza.
    Up up and away !!!
    Pozdrawiam,

    SimOn!



  7. #7

    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Łódź/Chełm

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja kiedyś z instruktorem Cessną w kominie się kręciłem, bo musieliśmy jak najszybciej się wznieść i dało to nam całkiem sporo.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •