Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 64
Like Tree66Likes

Wątek: Skonfiskowany przy odprawie scyzoryk - co się z nim dzieje i czy można go odzyskać?

  1. #1
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie Skonfiskowany przy odprawie scyzoryk - co się z nim dzieje i czy można go odzyskać?


    Polecamy

    Posiadanie scyzoryków nie jest przecież nielegalne. Na czym polega ich "utylizacja", bo przecież nie na schowaniu do kieszeni przez SOL/SG.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  2. #2
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Odzyskać nie można, a teoretycznie po jakimś czasie powinien zostać zutylizowany.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  3. #3
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Do 6 cm ostrza jest (podobno) legalny.

    W UK skonfiskowane przednioty moga byc odeslane pod twoj domowy adres. Za odprawami sa stoiska z kopertami babelkowymi i znaczkami, nalezy sobie kupic i wypisac adres.
    Mnie w tene sposob odeslano skonfiskowany multitool.

  4. #4
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    A w Bolandzie wygląda to tak (bo zrobiłem rekonesans), że scyzoryk trafia do pudła, po które w bliżej nieokreślonym terminie zgłasza się bliżej nieokreślona firma zewnętrzna która wywozi pudło w bliżej nieokreślonym kierunku w bliżej nieokreślonym celu, oficjalne do utylizacji. Co wpadło do pudła - nie ma szans go opuścić. Dziwne to trochę i jestem bardzo ciekaw jaka jest podstawa prawna tego cyrku.
    Jerry likes this.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  5. #5
    ModTeam
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

  6. #6
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    Dziwne to trochę i jestem bardzo ciekaw jaka jest podstawa prawna tego cyrku.
    A jeszcze z linku podrzuconego przez hawky:
    Cytat Zamieszczone przez rzecznik GDN
    Z punktu widzenia prawa te rzeczy to śmieci, więc jeśli już, nie możemy mówić o kradzieży, ale o przywłaszczeniu.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    Posiadanie scyzoryków nie jest przecież nielegalne.
    W strefie zastrzeżonej lotniska jest. http://www.ulc.gov.pl/_download/ochr...przed_zabr.pdf

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    Dziwne to trochę i jestem bardzo ciekaw jaka jest podstawa prawna
    Program Ochrony lotniska zatwierdzony przez ULC, opracowany i zatwierdzony przez ULC na podstawie "Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 15 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących programów ochrony w lotnictwie cywilnym".

  8. #8
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    A wszystko to dlatego że dotychczas było 28 przypadków na dekadę brutalnego zadźgania kieleckim scyzorykiem w strefach zastrzerzonych polskich lotnisk

    Jak będę chciał zamordować obsługę knajpy przy saloniku, to se tulipana z bezcłowej flaszki zrobię, lepiej niż scyzorykiem.

    Ja to nie wiem gdzie mają rozum dzisiejsi ustawodawcy, nie tylko w krainie nad Wisłą.

  9. #9
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Zdaje się że to ogólnoświatowa przypadłość - nie tylko polska
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  10. #10

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Ogólnoświatowa ale realizowana z różnym "natężeniem". U nas wyjątkowo upierdliwie.

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Ostatnio widziałem jak starsza para rosyjskojęzycznych pasażerów oczekująca na samolot przy bramce w WAW, kroiła sobie słodko kanapki takim nożem z 10 cm ostrzem trzonka używali do tłuczenia jajek, co mnie bardzo rozczulało.

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sanfran Zobacz posta

    W UK skonfiskowane przednioty moga byc odeslane pod twoj domowy adres..
    W Wiedniu teoretycznie też, zapłaciłem 10 euro za odesłanie ponad 3 lata temu i...nigdy swojej przesyłki nie zobaczyłem. Jeszcze jakiś arogant z Wiednia sugerowal że to "polska poczta" zgubiła, a poproszony o dowód wysłania stwierdził że nie ma obowiązku mi udostępniać. Coz...taki kraj, nawet dział prawny w pewnym momencie dał sobie spokój już z nimi (choć żałuje, bo dla samej zasady - dawno nikt mnie tak nie wkurzył) - teraz po prostu nie latam przez Wieden

  13. #13

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    górach

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    A wszystko to dlatego że dotychczas było 28 przypadków na dekadę brutalnego zadźgania kieleckim scyzorykiem w strefach zastrzerzonych polskich lotnisk
    To jeszcze nic. Absolutny rekord świata spotkał mnie pewnego razu w Balicach, kiedy to wygrzebano mi z kosmetyczki obcinacz do paznokci a następnie oskarżono o to, że dołączony pilniczek (ok. 3 cm długości) jest niedozwolony. Dyskusja zakończyła się oderwaniem pilniczka od obcinacza, którego zresztą używam do dzisiaj.


  14. #14
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    @ Aaben: nie kwestionuję legalności zakazu wnoszenia niebezpiecznych przedmiotów (choć mam swoje zdanie na temat sensu tak szerokiego zakazu), tylko procedurę uniemożliwiającą pasażerowi odzyskanie swojej własności i niejasne kompetencje firmy, która te przedmioty utylizuje - podobnie całkowity brak kontroli nad procesem utylizacji. Swoją drogą jak się utylizuje 58-mm scyzoryk: kwasem pruskim czy potrzebny do tego piec martenowski?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  15. #15
    Awatar Pawel_T

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez konrad777 Zobacz posta
    To jeszcze nic. Absolutny rekord świata spotkał mnie pewnego razu w Balicach, kiedy to wygrzebano mi z kosmetyczki obcinacz do paznokci a następnie oskarżono o to, że dołączony pilniczek (ok. 3 cm długości) jest niedozwolony. Dyskusja zakończyła się oderwaniem pilniczka od obcinacza, którego zresztą używam do dzisiaj.
    W Pizie kiedys zarekwirowano mi maly scyzoryk. Na moja uwage, ze ostrze jest krotkie dostalem odp, ze nie chodzi o noz ale o korkociag. Poleglem

  16. #16
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Skoro już o ekstrawaganckich przypadkach, mam kilka własnych. Zapomniane przez dziecko w plecaku mikroskopijne i tępe nożyczki do papieru ze szlaczkiem - poszły do kosza. Pan z SOL który kazał mi wyrzucić w 3/4 pustą tubkę pasty do zębów, ponieważ miała pojemność 125ml

    W Schonefeldzie jak mnie nie chcieli wpuścić z zapalniczką benzynową, kompromisowo wyjąłem z niej watę i wypaliłem przy pani od odpraw resztki benzyny z knota. Dało się i z taką mnie wpuścili.

    PS Wenger i Victorinox powinny pomyśleć nad odczepialnymi ostrzami do scyzoryków, w razie W wyrzucasz ostrze i zostajesz z plastikowo-metalowym przedmiotem wielkości kciuka pozbawionym cech scyzoryka. Skoro można dokupić śrubokręciki i wykałaczki to czemu nie ostrza
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  17. #17
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kazor Zobacz posta
    Jak będę chciał zamordować obsługę knajpy przy saloniku, to se tulipana z bezcłowej flaszki zrobię, lepiej niż scyzorykiem.

    Ja to nie wiem gdzie mają rozum dzisiejsi ustawodawcy, nie tylko w krainie nad Wisłą.
    W Zurichu w strefie Schengen jest sklep firmowy Victorinox. Jak to jest zatem z tym "bezpieczeństwem" ?
    bozzman, malgond, sprajt2 and 9 others like this.

  18. #18
    Awatar sprajt2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    LHR

    Domyślnie

    A np w Emirates dają te straszne narzędzia zbrodni do każdego posiłku. Ale fakt może obcinak do paznokci jest bardziej niebezpieczny

  19. #19

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco Zobacz posta
    @ Aaben: nie kwestionuję legalności zakazu wnoszenia niebezpiecznych przedmiotów (choć mam swoje zdanie na temat sensu tak szerokiego zakazu), tylko procedurę uniemożliwiającą pasażerowi odzyskanie swojej własności i niejasne kompetencje firmy, która te przedmioty utylizuje - podobnie całkowity brak kontroli nad procesem utylizacji. Swoją drogą jak się utylizuje 58-mm scyzoryk: kwasem pruskim czy potrzebny do tego piec martenowski?
    Jak chcesz możesz je przenieść (wraz ze wzbudzeniem niemałego zamieszania) do rejestrowanego albo oddać komuś innemu, kto nie wchodzi do strefy zastrzeżonej.
    A po zarekwirowaniu... Niech sobie je nawet wezmą i sprzedadzą na pchlim targu. Who cares? To prawda że zasady są głupie, czasem uznaniowe. Droga do EASA jest jednak otwarta.

  20. #20
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Na SXF to mi kazali cały plecak nadać jako bagaż bo był w nim niezbędnik turystyczny (nóż, widelec, łyżka) - nożem z tego niezbędnika potem ciężko mi było pokroić chleb.

    Do tego ze trzy razy mi się zdarzyło niechcący latać z moim scyzorykiem w podręcznym. Szczyt był w ostatnie wakacje jak leciałem z moją lubą na wakacje - stoimy w kolejce do kontroli, zagaduję "a pamiętasz jak lecąc tam i tam zapomniałem o wyjęciu scyzoryka i przemyciłem go w podręcznym?". Kończąc to zdanie na mojej twarzy odbija w tym momencie lekka konsternacja, sięgam do kieszeni, wyciągam ów scyzoryk i dyskretnie go przekładam do plecaka gdzieś między laptopową ładowarkę, aparat, myszkę i inne ładowarki, całość miała miejsce już przy wykładaniu rzeczy do kuwet przed Heimannem
    szczurwa and malgond like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •