Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie Kariera pilota liniowego


    Polecamy

    Mam nieraz takie dziwne wrażenie, że niektórym się nie powiodło tak, jak sobie wymarzyli.

    Np, gdy oglądam jakieś wypowiedzi pilotów, którzy mówią, że pracują w zawodzie 30 lat i latają na... ATR jakimś! Albo, że pracuje 30 lat i jest ciągle "tylko" FO.

    Może ja czegoś nie wiem, ale zawsze mi się wydawało, że każdy pilot dąży do tego, żeby być kapitanem 747 na trasach transatlantyckich w wielkiej firmie. Takie jest moje wyobrażenie o spełnionym pilocie.

    A może to nie o to chodzi? Może lepiej zarabiać więcej jako pilot w biznes klasie? A może różni piloci mają inne wyobrażenie o "max wypasie zawodowym"?

    Jak to jest i co najważniejsze... co zrobić, żeby się dobrze ustawić?

  2. #2
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Są kierowcy zawodowi całe życie jeżdżący busem, a nie pięciuset konnym tirasem !
    To jest to samo.
    Po pierwsze, nie każy chce latać na dużych. Długie trasy, zmęczenie strefami czasowymi, długie rozłąki z familią, wiecej paxów to i większa odpowiedzialność. Nie każdego to interesuje.
    Inną kwestią jest to że nie każdy jest na tyle dobry aby dostawać awanse. Samo zdobycie papierów nie oznacza że to jest doskonały pilot, i będzie się zawsze rozwijał. Jego recenzenci mogą uznać że on na większe się nie nadaje. A kwestia bycia całe życie "drugim" ? Nie każdy się nadaje na kierownicze stanowiska.



  3. #3

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    RBK

    Domyślnie

    w sumie zależy. Chyba każdy pilot marzy o byciu kapitanem [większe zarobki itp.] (przynajmniej z mojego punktu widzenia). Ale nie wszyscy chcą odrazu na trasy KRK-NY B747 latać! ->Jak wyżej wspomniano<-
    Could make me float
    Could make me float away

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie Re: Kariera pilota liniowego

    Cytat Zamieszczone przez El Wieczor
    Mam nieraz takie dziwne wrażenie, że niektórym się nie powiodło tak, jak sobie wymarzyli.

    Np, gdy oglądam jakieś wypowiedzi pilotów, którzy mówią, że pracują w zawodzie 30 lat i latają na... ATR jakimś! Albo, że pracuje 30 lat i jest ciągle "tylko" FO.

    Może ja czegoś nie wiem, ale zawsze mi się wydawało, że każdy pilot dąży do tego, żeby być kapitanem 747 na trasach transatlantyckich w wielkiej firmie. Takie jest moje wyobrażenie o spełnionym pilocie.

    A może to nie o to chodzi? Może lepiej zarabiać więcej jako pilot w biznes klasie? A może różni piloci mają inne wyobrażenie o "max wypasie zawodowym"?

    Jak to jest i co najważniejsze... co zrobić, żeby się dobrze ustawić?
    Bo to kompletnie nie tak dziala.

    Oczywiscie, zazwyczaj kasa rosnie proporcjonalnie z wielkoscia samolotu (o tym ze kapitan ma wiecej nie trzeba mowic), ale, tak jak juz wyzej koledzy mowili, cos za cos, i nie kazdemu bedzie sie chcialo robic 10 albo i 15godzinne loty na druga polkule. Po drugie, to tylko kompletnemu laikowi moze sie wydawac ze pilotowanie 747 to wieksze "wyzwanie" i kompletnie inna liga niz np 737. Kolejna rzecz, to oprocz dlugosci tras, piloci samolotow krotko i sredniodystansowych maja zazwyczaj wieksze zroznicowanie destynacji (taki pilot 767 w Locie lata wlasciwie w 4 miejsca, przy czym trasy lotu sie pokrywaja). No i, last but not least, decydujace znaczenie ma rynek - pracujesz tam gdzie uda ci sie zdobyc i utrzymac miejsce. A fotel kapitanski tez nie jest dany raz na zawsze - zmiana linii lub/i typu samolotu moze sie wiazac z powrotem na prawy fotel, wiec to ze ktos w wieku 55 lat na nim siedzi nie oznacza ze spedzil tam cala swoja kariere.

    Wszystko ma swoje jasne i ciemne strony. Mysle ze przecietny kapitan na 747 nie zaimponuje niczym 40letniemu kapitanowi ATR w Air Tahiti z prawie 20.000h wylatanych miedzy wysepkami.

  5. #5
    Awatar Yeah

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    HTZA

    Domyślnie Re: Kariera pilota liniowego

    Cytat Zamieszczone przez El Wieczor
    Mam nieraz takie dziwne wrażenie, że niektórym się nie powiodło tak, jak sobie wymarzyli.

    Np, gdy oglądam jakieś wypowiedzi pilotów, którzy mówią, że pracują w zawodzie 30 lat i latają na... ATR jakimś! Albo, że pracuje 30 lat i jest ciągle "tylko" FO.

    Może ja czegoś nie wiem, ale zawsze mi się wydawało, że każdy pilot dąży do tego, żeby być kapitanem 747 na trasach transatlantyckich w wielkiej firmie. Takie jest moje wyobrażenie o spełnionym pilocie.

    A może to nie o to chodzi? Może lepiej zarabiać więcej jako pilot w biznes klasie? A może różni piloci mają inne wyobrażenie o "max wypasie zawodowym"?

    Jak to jest i co najważniejsze... co zrobić, żeby się dobrze ustawić?

    Pamiętaj, "że dobry pilot to stary pilot"
    I to, że nie każdemu zależy na kasie. Dla niektórych ważna jest rodzina, dla niektórych samoloty a jeszcze inni mają swoje priorytety.
    Twoja wypowiedź przypomina mi mojego kolegę, który jakiś czas temu stwierdził, że nie będzie marnować czasu na jakieś turbopropy, że do takiej firmy nie będzie składał papierów (a jego nalot to pewnie nie całe 200h). Dla mnie liczy się tylko to żeby latać, a czy to będzie ATR czy 747 na dzień dzisiejszy nie robi mi różnicy. Pójdę do pracy tam gdzie mnie zechcą i nie będę wybrzydzał. Niepokoi mnie też tendencja (i moda) na robienie ATPLa. Każdy kto ma trochę pieniędzy szybko robi kurs, uczy się testów na pamięć (volare,bristol) zdaje licencję i wozi ludzi. Co raz więcej jest takich pilotów. Uważam, że same testy nie wystarczą, trzeba coś sobą reprezentować.

  6. #6
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Re: Kariera pilota liniowego


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Behemot
    Mysle ze przecietny kapitan na 747 nie zaimponuje niczym 40letniemu kapitanowi ATR w Air Tahiti z prawie 20.000h wylatanych miedzy wysepkami.
    Ja bym to ujal tak: przecietny kapitan na 747 nie zaimponuje niczym 40letniemu kapitanowi ATR latajacemu po wyspach angielskich
    Ktos kiedys dobrze powiedzial - doswiadczenie kapitana jest proporcjonalne do ilosci wykonanych startow i ladowan. Jak latasz w trudnych warunkach atmosferycznych na krotkich trasach to zdobywasz kolosalne doswiadczenie.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •