Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
  1. #1

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Sun'Dor

    Domyślnie Kraków - Warszawa- Frankfurt- Lizbona | Lufthansa i LOT


    Polecamy

    W czerwcu lece do Lizbony, przez Warszawę i Frankfurt i bedzie sie ktos mna opiekował z LOTu (wykupiona opeika nad dzieckiem). I stąd moje pytanie: kto bedzie sie mna opiekował, jak to bedzie wygladać i jak zostane przekazny pod opieke LH ?

    P.
    Matheushek
    Spotters Love

  2. #2
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Moj kolega lecial pod opieka BA kiedys i wygladalo to tak, ze na lotnisku w Krakowie odbierze Cie ktos z obslugi naziemnej, do samolotu wejdziesz chyba jako jeden z pierwszych paxow, w samolocie stewki beda Cie dogladac 2 razy czesciej, w trakcje przesiadek bedziesz pod opieka personelu naziemnego.
    Dostaniesz taka (najczesciej zolta) saszetke na szyje, w ktorej beda Twoje dokumenty podrozy i info.
    Na lotnisku docelowym obsluga naziemna przekaze Cie uprawnionej osobie...

    Pare lat temu widzialem jak w WAWie babka z obslugi naziemnej zajmowala sie jakims maluchem - zabrala go na taraz widokowy i zaplacila za lornetke/lunete (nie wiem czy nadal jest ale ladne pare lat temu bylo) ;-)

  3. #3
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Jeżeli masz powyżej 12 lat to będziesz miał na szyi taką duuużą kopertę z napisem MAAS i będziesz miał zapewnioną dostawę "od drzwi do drzwi" czyli od jednego samolotu do drugiego będzie Ci towarzyszyć C/C. Zwykle MAASy boardinguje się przed innymi pasażerami.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Kiedyś jak leciałem, mając ok. 12lat, LOTem krk-waw-dub to na lotnisku w krk jeszcze przed odprawą odebrała mnie obsługa naziemna. Potem przekazali jako ostatniego paxa do stewki. W waw handling odebrał mnie od stewki i zaprowadził to pokoju gdzie wydaje sie dokumenty pilotom, oni robią briefing gdzieś w drugim pokoju, a obok siedzą stewki Po godzinie mnie handling odebrał i po spacerku zostałem jako ostatni przekazany do stewki. Oni tam jeszcze przy każdym "wręczeniu" wypełniali kilka papierków. A w Dublinie wysiadłem pierwszy i zostałem oddany (po wylegitymowaniu go :P ) w ręce tatusia. Kiedy wracałem to trafiliśmy niestety na atak zimy w Warszawie i spędziłem tam w sumie 12 godzin. Siedziałem w jakimś małym pokoju gdzie obsługa robi sobie herbatkę wraz z Davidem (słowak) co miał przesiadkę również do krk z jfk. W między czasie zabrano nas jeszcze do restauracji na obiadek. Myślę że przesiadki międzyliniowe wyglądają tak samo. Życzę tylko braku zamieci śnieżnych w waw

  5. #5
    Awatar Mateusz Janiec

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kondziu
    Życzę tylko braku zamieci śnieżnych w waw
    Oj tak, bo w środku lata zdarzają się one nadwyraz często.
    "Kiedy ja kiedyś"
    Audi RS7 '16 4.0 TFSI 720KM/800NM.
    Aer Lingus - Simply unbeatable!
    Aer Lingus - This is not just an airline, this is Aer Lingus!
    Aer Lingus - Reaching for new heights!

  6. #6

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Sun'Dor

    Domyślnie

    A jak to będzie wyglądało we FRA ?
    Bo kurde u mnie z lengłidźem trochę nie bardzo.
    Spotters Love

  7. #7
    Awatar pbciderek

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Mateuszek10
    A jak to będzie wyglądało we FRA ?
    Bo kurde u mnie z lengłidźem trochę nie bardzo.
    Cytat Zamieszczone przez Mateuszek10
    Matheushek
    Możesz pisać normalnie? To nie jest forum Bravo czy fotka.pl
    [SIGPIC][/SIGPIC]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •