Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
  1. #1
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie Ryanair - Stansted - bezcłówka


    Polecamy

    Szukalem, sprawdzałem, na stronie Stansted jest napisane, ze z zakupami po 'security check' idzie sie bez problemu do samolotu, ale czy czasem cabin crew Ryanair nie robi żadnych problemow?

    Nie chciałbym, aby moja torba z zakupami zostala potraktowana jako dodatkowy bagaż podręczny.
    Protz


  2. #2

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPSC

    Domyślnie

    Leciałem ostatnio w listopadzie ze Stansted, nakupiłem jakieś 2 pełne reklamówki po 'security check' i nikt po drodze do samolotu (i w środku) nie robił problemów. Inni mieli jeszcze więcej

  3. #3
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Dzięki.
    Protz


  4. #4
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Dokladnie mialem tak samo. Jeszcze rodak na kasie na dokladke

  5. #5
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Dziekuje za odpowiedzi i potwierdzam, mialem 2 reklamowki, zadnego problemu.
    Protz


  6. #6
    Awatar tmk767

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    EGLF / EPLL

    Domyślnie


    Polecamy

    Spoko - załoga Ci problemów nie będzie robiła ale jeśli lecisz do Łodzi to możesz się spodziewać wysokiego LF (nie bez powodu dodali drugie rejsy we wtorki i czwartki) a jak jeszcze kilkanaście osób postanowi upchnąć w schowkach płaszcze albo futra to miejsca się robi mało. Oczywiście ten problem dotyczy tylko okresu jesienno-zimowego (i wiosennego też co widać podobno za oknami w PL )

    Moja rada: kup priority - i problemu nie ma

    Aha - jakbyś siedział przy przejściu to uważaj co ludzie będą ci upychać do schowka nad głową - raz dziewczyna w fotelu przede mną oberwała spadającą ze schowka puszką piwa... a ja bym raz o mały włos nie dostał w głowę flaszką wódki - dobrze, że impet poszedł w oparcie fotela i na ramię... ja już widziałem siebie z potężnym guzem za to właściciel flaszki cały w skowronkach: "Jak to dobrze że w Pana trafiło i się nie potłukła". Rozwalił mi tym serce.

    Miłej podróży. Pozdrawiam.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •