Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
Like Tree5Likes
  • 3 Post By pb299
  • 2 Post By gajowymarucha

Wątek: Podwozie Tridenta

  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie Podwozie Tridenta


    Polecamy

    A propos Tridenta (watek "Nowe malowania"): Ten samolot mial wozki podwozia glownego 4-kolowe, ale te kola byly w jednej linii, wiec wozki byly dosc szerokie. Czy gdy podwozie sie chowalo, po prostu skladalo sie w bok, czy jakos te wozki sie jeszcze obracaly, zeby ustawic sie (w pozycji zlozonej) wzdluz kadluba?

    PS. Oddzielną ciekawostką bylo podwozie przednie, umieszczone nie-w-plaszczyznie-symetrii, i skladajace sie w bok.

  2. #2
    Awatar pb299

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    z prawej strony

    Domyślnie

    Wózki podwozia głównego obracały się o 90 stopni.
    Tu mniej więcej widać:

    https://www.youtube.com/watch?v=JLghXdxBjpY

    Podwozie przednie zaprojektowano w ten sposób, ponieważ dużo miejsca w przedniej części kadłuba (pod kabiną pilotów) zajmował osprzęt do automatycznego lądowania. Zyskano również większy przedni bagażnik.

    /p.

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2016

    Domyślnie

    Pewnie na tym forum jestem jednym z nielicznych, którzy Tridentem w obu wersjach "także therre" podróżowali. To byłó ostatni raz w roku 1981. Dla woelu "młodo urodzonych" czasy prehistoryczne. Wtedy na pokładzie można było palić. Serwis był prawie imperialny. Kawa, dobre jedzenie, trunki. Z WAW na LHR leciało się nad Bronholmem, Danią i potem już jak trzeba. Wygoda- super. Serwis też. Zawsze przy okienku soedziałem z mozliwością oglądu mechanizacji skrzydełek. Fajne to było. I bardziej w tych latach bezpieczne, niż podróż PLL LOT na Tu 134A, bądzć Il- 62. Tak się złożyło, iż po przemianie w 1990 roku wielką podróż po Azjii Srodkowo- Wschodniej via INTURIST za psie pieniądze odbyłem. WAWA- Moskwa, Ałma-Ata- Duszanbe- Szachrizabs, Władywostok- Chabarowsk- Taszkent- Moskwa- Waqrszawa. 3 tygodnie z bardzo dobrym serwisem w hotelach. Byliśmy traktowani jak "innostranacva grupa". To był schyłek CCCP z Misiem Gorbim. No i po CCCP lataliśmy: TU-154B-2, Il- 86, An-24, Tu 134A. Takie to czasdy pięknbe były. Wycieczka była wprost tania- dziś za taką ekskursdję solidną Kasę trzeba by wydać... Ja z kraju pamiętaqm jeszce loty na Il-18 do Wrocvka. cpt. Pszeniczny.... A dziś- plastik, aqutobusy i równanie do badziewia. Jeszce jedem lot, a w sumie 2 Waw_Varna- Waw w 1988 roku pamiętam. Balkan. Tu 155-B-2.A z Varny ruskim statkiem do Stanbułu i z powrotem. I super jadło na pokładzie. Dziś Mr egfon tego by nie był w stanie wydumać, bo ma restrykcje i ograniczenia.
    Kazor and Paprykus like this.

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2016

    Domyślnie

    I dla pasjonatów ciekawostka: Przed lądowaniem, na wys. ok 50 pam cpt. Tridenta odpalał hamulce aerodynamiczne i rewers. Potem Tridencik równiutko siadał jak po maśle na pasie. Co ciekawe- zawsze w przedniej kabinie leciałem, i było cicho, choć silniki RR wyły i hałas na Okęciu jak jasna cholera robiły. Porównywalny z Tu-134.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    Dzięki, Panowie.

    Co do przelotów: układ kabiny był 2-3 czy 3-3?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •