Pokaż wyniki od 1 do 17 z 17
Like Tree13Likes
  • 7 Post By layoverlover
  • 2 Post By aaben
  • 1 Post By N077GL
  • 2 Post By pitterek
  • 1 Post By jordanj

Wątek: Pasy startowe, a klapy i sloty

  1. #1
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie Pasy startowe, a klapy i sloty


    Polecamy

    Proste pytanie - o ile trzebaby wydłużyć pasy startowe na całym świecie, gdyby samoloty nie posiadały, bądź z jakichkolwiek względów nie stosowałoby się wysuwanych klap/skrzeli w samolotach pasażerskich? Z czystej ciekawości, ale także dla zobrazowania - ile to daje oszczędności na długości pasów. Pomijam koszty ich budowy, chociaż możnaby pokusić się i o to...
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    O dobre 30-50% musiałbyś je wydłużyć.

  3. #3
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez saturn5 Zobacz posta
    O dobre 30-50% musiałbyś je wydłużyć.
    Interesuje mnie też aspekt bezpieczeństwa, nie ukrywam. Nie żebym wojował z fizyką, ale tak sobie pomysłałem - że niewielkim nakładem kosztów w stosunku do kosztów ogólnych możnaby zwiększyć bezpieczeństwo lądowań...
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  4. #4
    Awatar layoverlover

    Dołączył
    May 2009
    Wpisów
    76

    Domyślnie

    Nie wiem, czy ktokolwiek to liczył, ale jakbym miał strzelać, to do startów pasy musiałyby mieć po 4-5000m, szczególnie jeśli zakładasz możliwość przerwania startu (accelerate-stop). Prędkośc oderwania musiałaby być w okolicach 220-260kt, w zależności od typu i ciężaru samolotu.

    Jesli chodzi o lądowanie, to to akurat jest policzone. A330 przy MLW i pełnych klapach ma prędkość podejścia 141kt i potrzebuje ok. 1700m pasa. Bez klap i slotów w w tych samych warunkach ma prędkość podejścia 187kt i potrzebuje ok. 2900m pasa.

    Poza długością pasa brak klap rodziłby jeszcze sporo innych problemów, które wymagałyby ingerencji w konstrukcję samolotu:
    - zmniejszony "tail clearance", czyli możliwość przywalenia ogonem przy starcie lądowaniu.
    - opony mają limit prędkości toczenia do 180-210kt. Przy większej prędkości mogą się rozlecieć
    - energia hamowania rośnie w kwadracie prędkości. Musiałbyś mieć dużo mocniejsze hamulce, szczególnie na wypadek przerwanego startu. Obecne by się najprawdopodobniej spaliły

    Nie bardzo widzę jak brak klap miałby zwiekszyć bezpieczeństwo lądowań
    thewho, GoldenDave, Maciey and 4 others like this.

  5. #5

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez twinsen Zobacz posta
    Interesuje mnie też aspekt bezpieczeństwa
    Mniejsze prędkości przy ziemi generalnie wpływają pozytywnie na bezpieczeństwo.
    Jerry and GoldenDave like this.

  6. #6

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez twinsen Zobacz posta
    niewielkim nakładem kosztów w stosunku do kosztów ogólnych możnaby zwiększyć bezpieczeństwo lądowań...
    Nie bardzo widze jak do tego wniosku doszedłeś bo chyba byłoby dokładnie odwrotnie, bezpieczeństwo by spadlo. Koszta tez byłyby astronomiczne bo wiele lotnisk nie posiada odpowiednich gruntów, co byś zrobił z takim O'Hare lub Heathrow - zamknąłbys je i budował nowe lotniska gdzie indziej?
    flugzeugwerke likes this.

  7. #7
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    To było pytanie czysto teoretyczne = wydłużamy pasy i przypadki przestrzelenia pasa znikają. Ale z drugiej strony, takich przypadków nie jest chyba za wiele, więc to się nie opłaca. Odpowiedź layoverlovera mi wystarcza
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  8. #8
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Przy takich prędkościach podejścia, przestrzelenia pasa to dopiero by się zaczęły
    jordanj and flugzeugwerke like this.
    Pitterek

  9. #9
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez twinsen Zobacz posta
    To było pytanie czysto teoretyczne = wydłużamy pasy i przypadki przestrzelenia pasa znikają.
    Od tego jest EMAS.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10
    Senior Screener
    Awatar schwefel

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Tylko trzeba jeszcze w niego trafić

  11. #11
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez twinsen Zobacz posta
    To było pytanie czysto teoretyczne = wydłużamy pasy i przypadki przestrzelenia pasa znikają. Ale z drugiej strony, takich przypadków nie jest chyba za wiele, więc to się nie opłaca. Odpowiedź layoverlovera mi wystarcza
    Nie znikaja bo procentowo mialbys tyle samo zapasu.

  12. #12
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Od tego jest EMAS.
    Przy założeniu, że statek powietrzny jest sterowny w trakcie dobiegu i trafi w ten EMAS. Ale zgoda.
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  13. #13
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Nie znikaja bo procentowo mialbys tyle samo zapasu.
    Możnaby jeszcze podyskutować akademicko czy gdyby od początku budowano dziesiątki lat temu dłuższe pasy, to by się np. TAM w Congonhas nie rozbił. Ale to trochę zbacza z tematu
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  14. #14

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Taką akademicką dyskusję można by również prowadzić na temat czy gdyby samoloty nie miały klap i lądowały bez to ile więcej byłoby wypadków, szczególnie gdy droga startowa ma śliską nawierzchnię itd.

    Można by też na grunt ekologii zejść (modne ostatnio) i wyliczyć ile ton gumy więcej do opon trzeba by wytworzyć (przy okazji toksycznych gazów odprowadzić do atmosfery), klocków hamulcowych itd.

    Dyskusja bez sensu. Samolot powinien być możliwie szybki na przelocie i możliwie wolny podczas startu i lądowania. Z tego założenia wyszli konstruktorzy V22 Osprey, ale on ma inne problemy (choćby związane z przejściem pomiędzy stanem lotu jak śmigłowiec i jak samolot), więc mechanizacja skrzydła dostosowująca jego parametry do szerokiego zakresu prędkości wydaje się być przy obecnym poziomie nauki optymalna.
    twinsen likes this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

  15. #15
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Samolot powinien być możliwie szybki na przelocie i możliwie wolny podczas startu i lądowania.[...] więc mechanizacja skrzydła dostosowująca jego parametry do szerokiego zakresu prędkości wydaje się być przy obecnym poziomie nauki optymalna.
    Teraz już wszystko rozumiem - ma to dla mnie sens
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  16. #16
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez schwefel Zobacz posta
    Tylko trzeba jeszcze w niego trafić
    Cytat Zamieszczone przez twinsen Zobacz posta
    Przy założeniu, że statek powietrzny jest sterowny w trakcie dobiegu i trafi w ten EMAS. Ale zgoda.
    Jeśli samolot jest niesterowny w trakcie dobiegu i wyjeżdża na bok poza pas, to jego długość nie ma znaczenia .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  17. #17

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPPGR

    Domyślnie


    Polecamy

    Ale nie zmienia to faktu ,że dłuższe pasy są bezpieczniejsze.Jak i również powiększone obszary "czyste" przed i za pasem.
    Zabierzcie ode mnie wszystkich przyjaciół.
    Z wrogami sam sobie poradzę.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •