Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19
Like Tree3Likes
  • 2 Post By layoverlover
  • 1 Post By petr151

Wątek: Przegląd Kapitana Joe

  1. #1

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie Przegląd Kapitana Joe


    Polecamy

    Prze/slawny/świetny kapitan Joe na jednym ze swych YT klipów pokazuje przegląd przedstartowy A320 pod kątem kapcia w oponach, wycieków hydrauliki, dziur w poszyciu, myszy w silniku /latarka !/ i takich tam innych
    .
    Czy istotnie taki kilku minutowy przegląd ,dość pobieżny, może coś wykryć, zwłaszcza ze samolot przed startem przechodzi chyba przegląd mechaników certyfikowanych z 'aparaturą ' ? Czy może bardziej ma na celu uspokoić sumienie pilota ?

  2. #2
    Awatar aliant

    Dołączył
    Mar 2010
    Mieszka w
    Jaktorów

    Domyślnie

    Przegląd ma wykryć dokładnie to co powiedziałeś, więc raczej nie potrzebna jest żadna specjalna aparatura żeby wykryć wyciek czy ciało obce w silniku(co wiem z doświadczenia potrafi się zdarzyć np. długopis). Po za tym mechanicy nie sprawdzają samolotu co lot, tylko najczęściej przed pierwszym lotem danego dnia i po ostatnim. A w między czasie dużo się może zmienić. W rotacji taki samolot ma 3 takie przeglądy nazywane Walk Around. Pierwszy wykonywany zaraz po przylocie przed dostawieniem sprzętu przez przeszkolonego pracownika obsługi naziemnej, drugi przez jednego z pilotów i trzeci pod odstawieniu całego sprzętu również przez pracownika. Wszystkie nieprawidłowości zgłasza się kapitanowi, a on decyduje czy wezwać mechaników czy nie.

  3. #3
    Awatar noise6

    Dołączył
    Aug 2012
    Mieszka w
    Pruszcz Gdański

    Domyślnie

    Przed każdym lotem pilot musi sprawdzić swoją maszyne , tak jest w cywilu i w wojsku. Wczesniej maszyna została sprawdzona i dopuszczona do lotu przez wykwalifikowany personel techniczny jednak i im mogło coś umknąć uwadze. Przegląd wykonywany przez pilota jest powerzchowny jednak zawsze w pewnym stopni zwieksza bezpieczenstwo.

  4. #4

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez aliant Zobacz posta
    ..... z doświadczenia potrafi się zdarzyć np. długopis
    .
    Nieźle. A w gardzieli wlotowej czy łopatkach wentylatora ?

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Co to jest gardziel wlotowa?

  6. #6

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Co to jest gardziel wlotowa?
    .
    ....the engine inlet.
    No dobra, gardziel to była w gaźnikach, choć pełniła podobną funkcję

  7. #7
    Awatar layoverlover

    Dołączył
    May 2009
    Wpisów
    76

    Domyślnie

    Dodatkowo, w wielu liniach mechanik przegląda samolot tylko przed pierwszym lotem w danym dniu, przed wylotem z lotniska macierzystego. Jak polecisz np. do Londynu (albo Wrocławia), to mechanik już na samolocie się nie pojawi (chyba, że coś się zepsuje i zostanie wezwany). Przegląd pomiędzy poszczególnymi lotami w danym dniu wykonuje już tylko pilot. Pozwala on wychwycić rzeczy, które się mogły przytrafić w poprzednim locie, np:
    - zderzenie z ptakiem
    - uszkodzenie opony
    - wyciek, którego wcześniej nie było, itp.

    Albo chociażby sprawdzić, czy nie ma lodu na skrzydle i czy nie trzeba odladzać samolotu. Krótko mówiąc przegląd przedlotowy jest jak najbardziej przydatny/potrzebny.

    Jest jeszcze jeden powód, dla którego samolot powinien przeglądać ktoś, kto nim będzie później leciał. Taki ktoś:
    - ma motywację, żeby wszystko sprawdzić, bo od tego zależy jego własne bezpieczeństwo
    - trudniej wywrzeć na niego presję, żeby zaakceptował niesprawny samolot, niż na kogoś kto zostaje na ziemi.

    Oczywiście w dzisiejszych liniach takie rzeczy raczej nie mają miejsca, ale "drzewiej" różnie bywało...
    maciass and PanCiekawy like this.

  8. #8
    Awatar mickey93

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    blisko EPTO:D

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez layoverlover Zobacz posta
    ma motywację, żeby wszystko sprawdzić, bo od tego zależy jego własne bezpieczeństwo
    - trudniej wywrzeć na niego presję, żeby zaakceptował niesprawny samolot, niż na kogoś kto zostaje na ziemi.

    Oczywiście w dzisiejszych liniach takie rzeczy raczej nie mają miejsca, ale "drzewiej" różnie bywało...
    ostatnio chyba piloci w mistral byli pozbawieni tej motywacji
    Planeplotter: f1 Nikon D7200, GSO 10" TV PowerMate 2" 2X, Tamron 150-600G2

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PanCiekawy Zobacz posta
    .
    ....the engine inlet.
    No dobra, gardziel to była w gaźnikach, choć pełniła podobną funkcję
    Kończąc OT skoro kolega jest bardzo ciekawy wiedzy lotniczej, to tutaj ciekawostka - wlot silnika odrzutowego pełni dokłądnie przeciwną funkcję niż gardziel gaźnika

    A konkretnie: w gardzieli która jest "zbieżna" prędkość przepływającego powietrza rośnie (ciśnienie dynamiczne rośnie) a ciśnienie statyczne (nazwijmy to odczuwalne) spada. We wlocie silnika odrzutowego (rozmawiamy o samolotach transporotwych, więc pomijam kwestie silników przystosowanych do lotów naddźwiękowych), jest dokładnie na odwrót (jest on "rozbieżny"), tj. ciśnienie dynamiczne spada, a ciśnienie statyczne rośnie.

    Pozdr.

  10. #10

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez layoverlover Zobacz posta
    Jest jeszcze jeden powód, dla którego samolot powinien przeglądać ktoś, kto nim będzie później leciał. Taki ktoś:
    - ma motywację, żeby wszystko sprawdzić, bo od tego zależy jego własne bezpieczeństwo
    - trudniej wywrzeć na niego presję, żeby zaakceptował niesprawny samolot, niż na kogoś kto zostaje na ziemi.

    Oczywiście w dzisiejszych liniach takie rzeczy raczej nie mają miejsca, ale "drzewiej" różnie bywało...
    Już dawno o tym czytałem, więc mogło mi się coś pomieszać, ale chyba w tym przypadku: Katowice, hiszpański B737 uszkodził światła nawigacyjne była taka sytuacja, że piloci przyziemili przed pasem uszkadzając światła podejścia i samolot, ale ze strachu nigdzie tego nie zgłosili i udawali, że nic się nie stało. Chyba nawet namawiali następną załogę, żeby zrezygnowała z przeglądu przedstartowego albo zabrali im latarkę, żeby nie mieli jak go wykonać? Ostatecznie jednak przegląd się odbył i wykazał poważne uszkodzenia. Może ktoś lepiej pamięta i mnie poprawi.

  11. #11
    Awatar petr151

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Chyba chodziło Ci o ten incydent ? :

    http://bezpieczenstwo.dlapilota.pl/s...009_962_RW.pdf
    Canonier likes this.
    Nikon D7100 + Sigma 17-70mm + Tamron 70-300mm, lornetka 15x50

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2008

    Domyślnie

    Tak, dzięki.

    Podsumowując: załoga, która podczas lądowania wyjechała poza pas, leciała następnym lotem jako pasażerowie i drugi pilot z tej załogi zaproponował, że to on przeprowadzi przegląd przedstartowy, na co kapitan następnej załogi się zgodził. Przegląd, celowo lub nie, został wykonany byle jak i (lekko) uszkodzony samolot poleciał dalej mimo uwagi ze strony pracownika obsługi naziemnej, że coś jest nie tak z reflektorem na przednim podwoziu.

  13. #13

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation;1240267p
    rzeciwną funkcję niż gardziel gaźnika
    .
    Nie chodziło mi o wzdluzny rozkład ciśnień, a raczej o zasadę tj. wychwyt i doprowadzenie powietrza do komor spalania. Czy to będzie gardziel gaźnika czy przepływomierz lub turbina Rootsa względnie system Comprex wszędzie chodzi o to samo: zasilenie tlenem, atomizacja paliwa , spalanie , sila napedowa /reakcja na denko tłoka lub odrzut pędnika/ może z zastrzeżeniem ze za wentylatorem 85% powietrza bezpośrednio pracuje na odrzut.

  14. #14
    Awatar Suchar62

    Dołączył
    Sep 2012
    Mieszka w
    Nadarzyn

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PanCiekawy Zobacz posta
    .
    Nie chodziło mi o wzdluzny rozkład ciśnień, a raczej o zasadę tj. wychwyt i doprowadzenie powietrza do komor spalania. Czy to będzie gardziel gaźnika czy przepływomierz lub turbina Rootsa względnie system Comprex wszędzie chodzi o to samo: zasilenie tlenem, atomizacja paliwa , spalanie , sila napedowa /reakcja na denko tłoka lub odrzut pędnika/ może z zastrzeżeniem ze za wentylatorem 85% powietrza bezpośrednio pracuje na odrzut.
    Czy Panowie Roots na pewno opracowali turbinę? I czy za pomocą przepływomierza (?) da się doprowadzić powietrze do komory spalania? Nie do końca rozumiem to porównanie.

    Pozdrawiam gorąco, Suchar.

  15. #15

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie

    Tak nazywają w środowisku mechaników od doładowania silników ZS i ZI .

  16. #16
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Bracia Roots opracowali kompresor, nie turbinę. Mechanicy których w życiu spotkałem, odróżniali jedno od drugiego .
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  17. #17
    Awatar tango fox

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    kompresor
    sprężarkę
    lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota

  18. #18
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    You say tomato, I say tomato.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  19. #19

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie


    Polecamy

    Panowie !
    .
    Temat był o przeglądach przedstartowych ; sprężarki Rootsa to inne forum.
    /..'że mie coś podkusilo powiedzieć im tego Rootsa' /

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •