Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Like Tree3Likes
  • 2 Post By michastrain
  • 1 Post By Zosiek

Wątek: Standby

  1. #1

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie Standby


    Polecamy

    Chciałem zapytać pilotów i CC jakimi generalnymi zasadami rządzi się standby w ich roosterach. Ogólnych rzeczy można się domyślić - masz być trzeźwy, pod telefonem, dotrzeć do bazy w ciągu 30? 60? minut. Bardziej interesują mnie smaczki i szczególiki.

    Np:
    1. Jeśli standby mam powiedzmy od 6 do 14 to o 13 mogę już śmiało iść na obiad na miasto z piwkiem? Nie zadzwonią już do mnie? A może mogą zadzwonić i o 13:59? Do której wtedy bym pracował?
    2. Czy standby poszczególnych pracowników jakoś "systemowo" zachodzą za siebie? Powiedzmy że mamy do obsadzenia 12-godzinny lot. Kogo wezwać ze standby? Mogą wezwać pracownika, który już na tym standby czeka 6h jeśli nie ma nikogo "świeższego"?
    3. Czego nie wolno na standby? Mogę - strzelam - zrobić sobie męczący trening na siłowni o ile jestem pod telefonem? Pójść po prostu spać? Pójść na koncert rockowy?

  2. #2
    Awatar michastrain

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Suwałki / Warszawa

    Domyślnie

    Możesz robić co chcesz, abyś dojechał na czas i miał siłę wykonać lot. Byłem na jednej domówce, na której była stewka na stb (oczywiście nie piła). Zadzwonili do niej i pojechała na lot. Na szczęście miała ze sobą mundur.

    Z drugiej strony np. w QR masz praktycznie zakaz wychodzenia z domu (z tego, co pamiętam, masz być na rest w domu 12h przed stb, a w czasie resta i stb możesz wyjść z budynku na max. 1,5h). W PL nie ma takich restrykcji, bo linia w prywatnych mieszkaniach nie stawia stróża i czytnika kart, jak to jest w Katarze.

    Wbrew pozorom, o locie zazwyczaj dowiadujesz się dużo wcześniej niż na 60 min. przed odlotem - zazwyczaj dzień przed. Ludzie są raczej odpowiedzialni i zgłaszają chorobę wcześniej niż chwilę przed lotem.

    Kogo biorą? Tego Ci nie powiem, ale trafia się, że jak ludzi na stb zabraknie, to i po stb/na offie jest dzwonienie i latanie.

    Sytuacje kiedy praktycznie możesz olać stb to:
    - jak masz np. szkolenie we wtorek o 8 rano i wpisany stb w poniedziałek do 22. Szanse, że w takiej sytuacji zadzwonią są bliskie zera, bo trzeba by nowy termin szkolenia robić. Tutaj stb jest zapychaczem grafiku (należy się x dni wolnego w tygodniu i nie licz na 1 dodatkowy ).
    Przy locie we wtorek o 8 rano już bym uważał. Zdarza się, że polecisz w poniedziałek wieczorem, a ponieważ nie masz minimum rest przed wtorkiem, to za Ciebie wezmą kogoś, kto ma stb we wtorek rano (dowie się dzień wcześnie, a nie 60 min. przed).

    - jest też strategia, w mniejszych liniach, żeby obczajać czy w czasie stb są zaplanowane jakieś loty. Czasem nie ma z Twojego lotniska, zatem szansa na wydzwonienie jest mała.

    - jeśli masz stb zaplanowany tuż przed offem, to jeśli zostało 3-4h do końca stb, praktycznie masz wolne. Duty nie może zajść na offa. Oczywiście możesz się na to zgodzić (dostaniesz inny dzień wolny), ale praktycznie do takich osób nie dzwonią. Jak zadzwonią, to mówisz, że masz już plany na off i nie ma konsekwencji odmowy lotu, mimo że jesteś na stb.

    Moim zdaniem stb to trochę robienie pracowników. Kasy za to nie ma, a jesteś ograniczony. Oczywiście masz to wpisane w zakresie pracy i taki dyżur wchodzi w skład podstawy pensji, ale mimo wszystko mogliby trochę grosza sypnąć, tym bardziej że jak zadzwonią, to lot może się skończyć po czasie stb, bo jeśli się nie mylę, to stb nie skraca czasu pracy.
    shiver and sprajt2 like this.

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    KTW/EPKT

    Domyślnie


    Polecamy

    Generalnie kolega
    praktycznie wyczerpał (w mojej opinii) temat.
    Masz 60 min. na dojazd do samolotu, a co w czasie stby robisz to już Twoja brocha. Są tacy co np. jeżdżą na rolkach, a mundur mają w aucie

    Stby nie skraca Twojego czasu pracy - dajmy na to, że masz dyżur od 10:00 do 18:00, zadzwonią o 17:00 i jak będzie potrzeba to polecisz na 12h duty.
    Ale to skrajność, generalnie takich akcji nie ma. Zazwyczaj planerzy dzwonią sporo wcześniej, jeśli widzą, że ktoś im wypadł.
    Akcje 60 min. przed to naprawdę awaryjne sytuacje (np. jeśli ktoś musi zejść z lotu z powodu problemów zdrowotnych).
    shiver likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •