Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree2Likes
  • 1 Post By ozim
  • 1 Post By sebaq

Wątek: Praca z ATPL(A) frozen, bez type rating

  1. #1

    Dołączył
    Oct 2018

    Domyślnie Praca z ATPL(A) frozen, bez type rating


    Polecamy

    Witam, niedługo rozpoczynam kurs 0-ATPL. Zanim jednak wpakuję grube pieniądze oraz poświęcę setki godzin na naukę, chciałbym się dowiedzieć jak faktycznie wygląda dzisiejsza sytuacja na rynku pracy pilotów. Wiem, że przez kolejne 3-4 lata kiedy będę robił kurs, wiele może się zmienić, ale zawsze lepiej zbadać rynek zanim się człowiek porwie na taką decyzję. Od szkół dostawałem informację, że nie ma problemu z załapaniem się do linii przy 200h nalotu, ale wolałbym to usłyszeć od kogoś spoza szkół, kogoś kto może niedawno zakończył taką drogę.

    Tak więc trzy zasadnicze pytania?
    1) Kończę kurs, mam ATPL frozen + niewielki nalot dodatkowy, jaka jest szansa na znalezienie pracy w jakiejkolwiek linii z 200h nalotu?
    2) Czy faktycznie większość linii zaczęła stosować metodę opłacania type ratingu, w zamian za lojalkę i ściąganie z pensji? Czy do ceny kursu muszę doliczyć drugie tyle na TR?
    3) Oraz pytanie dotyczące samego kursu. Mam podaną cenę za całość kursu, ale są dodatkowe opłaty za lądowanie (pełne/touch&go). Ile realnie wychodzi tych lądowań na cały nalot? Chciałbym po prostu wiedzieć z jakimi dodatkowymi kosztami będę miał do czynienia.

    Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Pozdrawiam.

  2. #2

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Gdy ja zaczynałem szkolenie w 2012 (PPL) to można było co najwyżej marzyć o pracy bez TR z nalotem 200h. Obecnie jest inaczej i jest sporo ofert dla pilotów z nalotem 200h licencji CPL i zdanymi egzaminami do ATPL (LOT, Enter, Wizz, RYR z symbolicznym wkładem 5000 EUR...). Jak będzie za 3-4 lata? Ja nie lubię wróżyć z fusów.

    P.s. Aby nie było rozczarowania. To w większości nie są ogłoszenia o pracę tylko operatorzy szukają podwykonawców chętnych do świadczenia usług pilotażu statków powietrznych.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

  3. #3
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Wszystko zależy od firmy. Jest wiele mniejszych firm, niekoniecznie dużych linii lotniczych gdzie jesteś w stanie się dogadać jeśli chodzi o TR.
    Ale to wszystko raczej na zachód od naszej zachodniej granicy.

    Za 3-4 lata może być zupełnie inaczej niż teraz. Może być gorzej a może jeszcze łatwiej. Samolotów przybywa ale pilotów też.

    Zależy gdzie będziesz robił kurs. W Poznaniu T&G kosztuje chyba 7zł a pełne lądowanie kosztuje 22zł.
    Przy PPL zrobisz pewnie z 70-80 kregów i ze 30-40 pełnych lądowań.
    70-300 + D5100


  4. #4

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Licz się z tym ze robiąc szkolenie 0-ATPL 250-450 ladawania zrobisz na pewno. Co do linii o teraz tak jak pisał Jordan jest super, za 4 lata jeśli po drodze przyjdzie kryzys a np. Taki Lot zostanie zarżniety przez konflikty wewnątrzfirmowe to może równie dobrze być tak ze 1000h bez TR będzie mało.

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2018

    Domyślnie

    Jeszcze jedno pytanie, jakie linie są obecnie w stanie opłacić za mnie TR w zamian za lojalkę?

  6. #6

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Za 3-4 lata może się wszystko zmienić i celowo powtarzam ten argument bo jest on kluczowy. Jak zmieni się koniunktura, powtórzy 9/11 (odpukać), Lehman Brothers lub jakiś konflikt geopolityczny, wojna w Zatoce Perskiej itp. to rynek załamie sie natychmiast i wtedy żaden nalot nie pomoże.
    Po ostatnim kryzysie rynek podnosił się wyjątkowo powoli. Jeszcze 4-5 lat temu ludzie z nalotem pod 1000h mieli duże problemy z pracą, a ci z nalotem podstawowym korzystali z mocno dyskusyjnych programów pay2fly.

    Za to dziś jest eldorado. Szkółki zawsze Ci powiedzą, że znajdziesz pracę z 200h ale w ostatnim czasie pokrywa się to z rzeczywistością.
    Wystarczy, że 'ogarniasz', chociaż wypadałoby być lepszym od średniej absolwentów bo jednak zawsze chętnych będzie więcej niż miejsc (w kategorii 'świeżaków' z nalotem 2xx h). Główni gracze skredytują Ci TR i wcale nie jest powiedziane, że będą to potrącać z pensji. Niekwestionowanym liderem jest tu Ryanair, który wciąga co roku zawrotną liczbę ~700cadetów - sfinansuje co prawda tylko 4/5 TR, ale nie będzie odejmował tego z pensji (masz tylko lojalkę na wypadek wcześniejszego odejścia) i wbrew pozorom, oferuje aktualnie umowę o pracę a nie b2b (czy to dobrze czy źle to akurat inna kwestia). Tak więc dziś wygląda to naprawdę nieźle i pozostaje tylko życzyć by tak zostało zanim się wyszkolisz.

    Ostatnia kwestia - dodatkowe koszty (i dodatkowy czas). Z własnego doświadczenia wiem, że do zaplanowanych wydatków dobrze doliczyć min. 20-30% a do czasu, nawet rok. Dodatkowych kosztów jest naprawdę sporo i opłaty za lądowania to raczej mały procent (rozumiem, że chodzi o lądowania poza lotniskiem szkolenia). Wszystkie gadżety - słuchawki, okulary, torby, nakolanniki, potem książki, aviation exam, opłaty do ulc za egzaminy i kwity, dojazdy na lotnisko, badania lekarskie, ubezpieczenia, last but not least - szkolenie MCC, zakładam, że nie masz go w pakiecie 0-atpl. Mógłbym jeszcze trochę powymieniać ale nie chcę Cię dołować, im większy margines finansowy i czasowy tym lepiej.

  7. #7

    Dołączył
    Oct 2018

    Domyślnie Praca z ATPL(A) frozen, bez type rating

    Szczerze mówiąc chętnie się dowiem jak najwiecej od kogoś kto ma sporą wiedzę na ten temat, także jeżeli są jeszcze jakieś rzeczy/koszty na które muszę się przygotować to chętnie wysłucham. Im bardziej doinformuję się teraz, tym mnie rzeczy zaskoczy mnie pózniej

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    To nie tak, że ktoś tu ma jakąś tajemną wiedzę na ten temat. Po prostu w sensie ogólnym musisz być gotowy na niespodziewane koszty i opóźnienia. Ponieważ są one niespodziewane, nie mogę Ci ich wymienić

    Po drugie, każdy przypadek jest inny. Są ludzie, którzy mają 20lat, zagwarantowane fundusze na 0-atpl i zero innych zmartwień na głowie - oddychają lataniem i mogą zrobić całe szkolenie w mniej niż 2 lata. Inni, jak ja, mają tych lat 2x więcej, żonę i dwójkę dzieci, psa i hipotekę i jeszcze sobie wzięli na głowę szkolenie zawodowe - to musi potrwać o wiele dłużej.

    Jedni się szkolą modułowo inni w pakiecie zintegrowanym. Ci zintegrowani, zależnie od szkółki, albo dopłacają za każdą pierdołę albo faktycznie mają all-inclusive. Po uzyskaniu CPL/ME/IR jedni zrobią MCC w Polsce za 6k pln, inni wydadzą 30k+ w UK za APS MCC. Assessment do linii to dla jednych wycieczka uberem z Ursynowa na Okęcie, dla innych wyprawa na koniec Europy bądź dalej. Ekstremalne sytuacje i mnóstwo odcieni szarości między nimi, nie mam pojęcia gdzie się wpisujesz a tym samym ile zapłacisz i jak szybko zdobędziesz papiery a potem pracę.

    Natomiast, jeśli zapisałeś się już na 0-atpl, zapłaciłeś kasę a 'kości zostały rzucone' to już za późno na dywagacje, skup się na tym co kontrolujesz a nie przejmuj się aktualną sytuacją rynkową, na którą nie masz wpływu, strajkiem w Locie czy wszystkimi dołującymi postami na forum czy na FB.
    kobuch likes this.

  9. #9

    Dołączył
    Jul 2017

    Domyślnie

    Obecnie istnieje jakies 80% szans na "dolek" za 3-4 lata i jesli to nastapi to zapomnij o pracy nawet z nalotem 1000h, jestesmy obecnie w koncowce szczytu koniukturalnego obecnej hossy, wszystkie rynki sa obecnie w przededniu bessy, stany juz w tym tygodniu wyslaly sygnaly objecia bessy, ruch ten raczej bedzie kontynuowany bo nie ma juz pod co grac na wzrosty na giełdach

  10. #10

    Dołączył
    Nov 2018

    Domyślnie


    Polecamy

    Można wiedzieć w jakiej szkole się uczysz?
    gaugan likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •