Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Lot odwołany

  1. #1
    Awatar KOŁO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Clonmel

    Domyślnie Lot odwołany


    Polecamy

    Dzisiaj miała moja żona z córą wrócić z Polski, lotem z Gdańska do Cork liniami Wizzair.
    Pominę, że byli zbywani, dezorientowani itp.
    A na końcu rzucony jak psu kawałek papieru z prawami pasażerów (kobieta w ciązy i z małym dzieckiem), no ale pomińmy te chamskie zachowanie.

    lot miał się rozpocząć o 20:00, po pewnym czasie z megafonów obwieszczono, że lot odbędzie się o 23:50, po czym około 23 poinformowano, że lot się nie odbędzie.
    Żona szczęśliwym trafem jak niespełna 20 osób, zdołała przebukować bilet na sobotę.

    Moje pytanie brzmi, czy przysługuje się nam jakieś odszkodowanie?
    Gdzie takowe składać, co jest do tego potrzebne i ile ma się na to czasu?

    Wszystkim z góry dziękuje.

  2. #2

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Trójmiasto

    Domyślnie

    W przypadku odwołania lotu z winy przewoźnika, przysługuje zwrot kosztów oraz dodatkowe odszkodowanie - prawa pasażera znajdziesz w googlach w 15 sekund.

    Obsługa Wizza przy odwołaniu lotu rozdaje formularze, które trzeba przefaksować w ciągu 7 dni. Zwracają co trzeba na podany w formularzu nr konta, a jak wykażesz jakieś dodatkowe koszty poniesione ze względu na odwołanie lotu, oprócz odszkodowania zrekompensują część w voucherach na swoje loty (przynajmniej tak było w grudniu). Jeśli żona nie dostała formularza, chyba najlepiej do nich zadzwoń

    EDIT: Aha, lot przebukowany - to chyba zmienia postać rzeczy. Obawiam się, że niewiele wskórasz, ale nie przerabiałem takiej sytuacji, więc niech ktoś lepiej zorientowany się wypowie.

  3. #3
    Awatar KOŁO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Clonmel

    Domyślnie

    Pamiętam, że przewoźnik ma prawo do zmiany terminu ale nie krócej niż14 dni przed odlotem.

    Ktoś jeszcze?

  4. #4

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Kolega znalazł się w podobnej sytuacji kilka miesięcy temu, z tym że leciał Easy Jet do Krakowa. Jemu również udało się przebukować bilet. Mimo to domagał się odszkodowania za poniesione straty, czyli za koszt dodatkowego noclegu, wyżywienie itp. Musiał przedstawić rachunki, trochę to trwało ale zwrócili wszystko.

  5. #5
    Awatar KOŁO

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz/Clonmel

    Domyślnie

    JosePL, rachunków nie będzie bo się nią ktoś zaopiekował.
    No ale za odwołany lot w tak krótkim terminie chyba coś się należy?

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Po pierwsze wszystko zalezy od tego, co bylo przyczyna odwolania rejsu. Jesli tzw. "sila wyzsza" poza przewoznikiem, to nic nie wskorasz. Jesli odwolanie nastapilo z winy przewoznika, to nalezy sie odszkodowanie unijne w wysokosci 250 euro za osobe. Oczywiscie znajac zycie, to WizzAir podal, ze odwolanie nastapilo z pzreczyn "technicznych" lub "operacyjnych", czyli jedno i drugie oznacza, ze sa poza dzialanem przewoznika, gdyz albo wplywaja na bezpieczenstwo lotu, albo sa decyzja kontroli lotow.

    Tak czy inaczej linia zobowiazana jest do "natychmiastowej pomocy" na lotnisku, jesli pasazer musi czekac dluzej niz 2 godziny, czyli zalatwic posilki, a takze nocleg, jesli jest konieczny.

    Problem LCC jest taki, ze one robia wszystko, aby sie z tych zreczy wywinac.

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Nie będę się wymądrzał na temat tego jak to jest w np. we wzorcu umowy itp. bo nie wiem, być może za to przysługuje jakieś odszkodowanie, ale realnie to myślę, że to co napisał stenus to jest po prostu rzeczywistość.
    Natomiast jeżeli z ich winy lot się nie odbył i ponieśliście jakąś rzeczywistą strate finansową - może to być coś co nie jest bezpośrednio związane z lotem, może to być strata jednego dnia pracy (chodzi o wynagrodzenie), nie wywiązanie się z terminu jakieś umowy itp. to można próbować dochodzić odszkodowania. Z tym, że - tak jak napisał stenus - musi to być z ich winy. Wtedy możesz ich do sądu pozwać o odszkodowanie na podstawie choćby Kodeksu Cywilnego. Ale jeżeli takiej straty nie ma to raczej nie polecam tułania się po sądach, bo to po prostu jest drogie, długo trwa i o małe kwoty po prostu nie warto (choć muszę przyznać że widziałem już różne rzeczy).

  8. #8
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez JosePL
    jakąś rzeczywistą strate finansową - może to być coś co nie jest bezpośrednio związane z lotem, może to być strata jednego dnia pracy (chodzi o wynagrodzenie), nie wywiązanie się z terminu jakieś umowy itp. to można próbować dochodzić odszkodowania.
    Pewnie i mozna probowac ale od razu jest to skazane na niepowodzenie. Linie lotnicze (ani pociagi, autobusy, statki, inne srodki transportu. etc) nie ponosza zadnej odpowiedzialnosci prawnej za twoje straty "nie bezpośrednio" zwiazane z podroza. Naprzyklad ktos moze twierdzic ze stracil milion dolarow bo nie zdarzyl na podpisanie waznego kontraktu, albo stracil jeden dzien wakacji w drogim hotelu, (na takie ewentualnosci mozna wykupic specjalne ubezpieczenie) itp. Obowiam se zaden prawnik nawet by nie dotknal takiej sprawy/roszczen.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •