Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
Like Tree6Likes
  • 1 Post By malgond
  • 3 Post By Trubek
  • 2 Post By kitenation

Wątek: Operowanie wolantem podczas rozbiegu

  1. #1

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie Operowanie wolantem podczas rozbiegu


    Polecamy

    Przy okazji dyskusji o zapisach FDR z wypadku etiopskiego 737MAX wyszła mi taka wątpliwość:

    Cytat Zamieszczone przez malgond Zobacz posta
    [...] tuż przed daniem mocy na TOGA wolant max "od siebie" i potem stopniowo do położenia "0" - to tak się robi? sądziłem, że raczej trzyma się podczas rozbiegu w neutrum i dopiero po Vr "na siebie".
    Na co mi odpisano:

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Wolant "od siebie" w trakcie rozbiegu to standardowa procedura, przy 80 kts trafia w neutrum. Ma to na celu zwiększenie docisku przednich kół do podłoża a w konsekwencji zwiększenia sterowności kierunkowej w trakcie początkowych faz rozbiegu.
    Cytat Zamieszczone przez surf_star Zobacz posta
    Ma na celu chyba dobicie amortyzatora, zwłaszcza na nierównych pasach. W FCTM Boeinga nie ma ani słowa o stosowaniu tej „techniki”, niemniej jednak widziałem ją wielokrotnie stosowaną przez niektórych Cpt. To raczej taka tradycja, wyniesiona nie wiadomo skąd, i nie wiadomo po co.
    I jeszcze:

    Cytat Zamieszczone przez Marek. Zobacz posta
    Tak mi się przy okazji przypomniało, 737 MAX ma wyższe przednie podwozie, by mu się gondole zmieściły.
    Coś mi tu nie pasuje albo jestem na bakier z logiką. Jeśli docisk przedniego kółka miałby znaczenie, to wynikałoby logicznie, że na początku rozbiegu steruje się (czy też można sterować) kierunkiem za pomocą kółka. Tylko jak? lewa ręka na wolancie, prawa na przepustnicy, a na tillerze... środkowa?
    Ostatnio edytowane przez malgond ; 05-04-2019 o 22:41 Powód: Dopisek
    DrtSpike likes this.

  2. #2

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Nie wiem jak w Benku ale powiem ci jak wygląda to w Airbusie.

    Podczas rozbiegu w normalnych warunkach wietrznych stick wychylasz do połowy od siebie 80kt zaczynasz wracać do neutrum tak aby je osiągnąć przy 100kt. Jeśli masz silny crosswind >20kt cały stick od siebie na początku a dalej procedura jak wyżej. Faktycznie ma to związek ze sterownością podczas rozbiegu i dociążeniem przedniego kółka. W Airbusie przednie kółko jest sprzężone z tillerem jak i z orczykiem jedyna różnica to dozwolone kąty wychylenia. I tak nogą możesz sterować kółkiem do bodaj 15 stopni w prawo lewo tiller cały zakres. Wraz z wzrostem prędkości sterowanie kółkiem jest odcinane i przechodzisz już na standardowe sterowanie sterem kierunku i dzieje się to właśnie na owych magicznych 80kt.

    Tak że podsumowując dociążenie kółka ma sens bo trzymając jedną rękę na sticku drugą na przepustnicy nogami możesz sterować przednim kółkiem co przy początkowej fazie rozbiegu ma duże znaczenie szczególnie przy wietrze bocznym.

    Mam nadzieję że dobrze pamiętam wartości liczbowe jeśli nie to niech ktoś mnie poprawi

    Pozdrawiam
    suszykuba, malgond and supermajku like this.

  3. #3

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    W benku to samo jest. Ale już np. ATR-42 nie ma sterowania kołkiem w pedałach i do 60 kts prawa ręka cpt jest na trotlu a lewa na tillerze a dopiero powyżej przechodzi na wolant i steruje się już sterem kierunku.
    malgond and supermajku like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •