Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2018

    Domyślnie stan techniczny samolotu


    Polecamy

    Cześć,
    Jestem laikiem, więc proszę o wyrozumiałość, ale mam pytania dotyczące stanu technicznego samolotów.
    W którymś wątku przewinął się temat minimalnej wymaganej sprawności technicznej samolotu, co oznacza, że dopuszcza się jakieś drobne usterki, które nie mają większego/żadnego wpływu na bezpieczeństwo lotu. Nie wiem czy słusznie, ale porównałbym to do niedziałającej klimatyzacji w samochodzie albo niedomykającego się schowka przed fotelem pasażera. Samochód nie jest w 100% sprawny, ale pozwoli bezpiecznie przemieścić się z punktu A do punktu B.
    Przy okazji ostatniej "afery" z Panem Kuchcińskim i lotów o statusie HEAD, na którymś portalu wyczytałem z kolei, że przed takim lotem musi dojść do "oblotu". Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ten szczątkowy news, ale zgadywałbym, że chodzi o sprawdzenie stanu technicznego maszyny "w praktyce" zanim na pokład wsiądzie ważna persona. Czyli pewnie o poderwanie maszyny, wykonanie szeregu czynności i sprawdzenie czy na pewno wszystko działa tak jak powinno.
    Zakładając, że powyżej nie napisałem żadnej bzdury, pytanie brzmi: czy jest tak, że samoloty rządowe są znacznie lepiej utrzymane od samolotów "publicznych" linii lotniczych? Mógłby wskazywać na to fakt, że linie lotnicze są nakierowane na maksymalizację zysków, więc nie zamierzają odwoływać lotów z uwagi na drobną usterkę, która nie wpływa na bezpieczeństwo lotu, ale starają się odkładać jej naprawę jeśli to nie jest konieczne. Natomiast samoloty rządowe mają, jakby to powiedzieć, "nieograniczony budżet", a poza tym bezpieczeństwo ważnych osób w Państwie jest priorytetem, więc "koszt nie gra roli". Czy można by to jakoś porównać na jednej skali/na liczbach? Np. samoloty linii lotniczych są sprawne, ale mają nawet po kilkanaście drobnych usterek przed każdym lotem, natomiast samoloty rządowe również są sprawne, ale mają 0/maks. 1-3 drobne usterki, niewpływające jednak na bezpieczeństwo lotu?
    PS: być może powyższe nie jest prawdą mając na uwadze przypadek awarii samolotu Angeli Merkel (chyba A340?) - gdyby tak było to pewnie by do niej nie doszło, gdyż samolot - choć "stary" i wysłużony, byłby "odpicowany".
    Pzdr.!
    K.

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Obloty techniczne przed każdym lotem HEAD zostały zarzucone dawno temu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •