Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Frankfurt: nóż i broń do samolotu


    Polecamy

    21.12.2014 (IAR) - Wnoszenie na pokład samolotu broni albo niebezpiecznych narzędzi wcale nie takie trudne. Przynajmniej na lotnisku we Frankfurcie nad Menem. Przeprowadzona tam inspekcja wykazała właśnie poważne niedociągnięcia przy kontroli bezpieczeństwa.W terminalach lotniska pojawili się ostatnio anonimowi inspektorzy Komisji Europejskiej. Efekt ich pracy może niepokoić. Przy co drugiej próbie inspektorom udało się przenieść przez bramki kontrolne broń albo niebezpieczne przedmioty. Jak podała gazeta „Bild am Sonntag” jako główną przyczynę problemu wymienia się słabe wyszkolenie personelu. Za kontrolę na lotnisku odpowiada prywatna firma. Niemieckie media informują, że Komisja Europejska zagroziła władzom lotniska cofnięciem statusu portu Schengen, jeśli zaniedbania nie zostaną szybko wyeliminowane. Lotnisko we Frankfurcie nad Menem to największe niemieckie lotnisko i jedno z największych w Europie. Rocznie obsługuje ono około 58 milionów pasażerów.
    Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Szymański/Berlin/mg

  2. #2
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Niepokojące.

  3. #3
    Awatar kulbin

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Koło Miedwia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Za kontrolę na lotnisku odpowiada prywatna firma.
    U Niemców? nie do wiary .

  4. #4
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez voyager747 Zobacz posta
    Niepokojące.
    Owszem. Ale całkiem normalne. Tak jak litry benzyny można wnieść, tak i noże można wnieść.
    I FRA nie jest wyjątkiem.



  5. #5
    Awatar maciek55

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Zawsze będę powtarzał mój nożyk do owoców:
    KTW-zero, puścili
    FRA-nic, puścili
    IAH-obrobili mnie całego, do rozbieranego skanera, wywalili mi 3 długopisy (Szlag ich trafi, nie wiem za co, miałem w kieszeni marynarki), nożyka w walizeczce nie dojrzeli
    HNL-nic, kontrola dokładna jak niemieccy kontrolerzy żywności, nożyk przejechał
    Dopiero w KHL się zorientowałem o co c'mon i przepakowałem nożyk do głównego, ale podejrzewam że w nienaruszonym stanie wróciłby do kraju przez kolejne 4 odcinki :P
    Silesia Spotters


    Pozdrawiam, Maciek

  6. #6
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    To poleciało ze mną z POZ do TRF. Tam otwierając plecak się zorientowałem i chciałem wyrzucić co by na powrocie nie zostać na dłużej w Norwegii. Ale poszedłem na wydrę i... wrócił grzybowy kozik ze mną do Polski.



    Ostatnio edytowane przez Quantas ; 22-12-2014 o 01:07



  7. #7

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Medale czy co?

  8. #8
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    A jak chciałem pół butelki coli kupionej u nich w terminalu za 3 euro, to się nie dało.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •