Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    BN
    BN jest nieaktywny
    Awatar BN

    Dołączył
    Jan 2007

    Domyślnie Operator lotnisk wychodzi z pancerza


    Polecamy

    [center:e4623541cd]Operator lotnisk wychodzi z pancerza[/center:e4623541cd]

    2007-02-20 (ostatnia aktualizacja: 2007-02-20 07:16) Mira Wszelaka

    Zarządzanie lotniskami, hotelami i komercjalizacja. Oto pomysły na przyszłość Portów Lotniczych.

    To będzie decydujący rok dla Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze (PPL). Wydzielenie z przedsiębiorstwa Agencji Ruchu Lotniczego i związana z tym znaczna utrata wpływów zmusza kierownictwo PPL do przemodelowania działalności firmy, która wzbudza spore emocje nie tylko w branży, ale także wśród urzędników. Resort transportu (nadzoruje PPL) dał firmie trzy miesiące na przedstawienie nowej strategii. Paweł Łatacz, dyrektor PPL, podkreśla, że prace nad strategią rozpoczęłyby się również bez zachęt ze strony ministerstwa, powstał już jej zarys. Przyszłość widzi przede wszystkim w zarządzaniu portami regionalnymi, także poza granicami kraju.

    — Chcemy wyjść z pancerza, jakim jest działalność w ramach ustawy sprzed ćwierćwiecza. Dlatego przekonujemy, że PPL nadaje się do zarządzania lotniskami, które — zgodnie z nowelą prawa lotniczego — ma być oddzielone od funkcji właścicielskich. Niektóre samorządy same się do nas zwracają z taką propozycją — twierdzi Paweł Łatacz.

    Mowa m.in. o przyszłych lotniskach w Babich Dołach, Kielcach czy Lublinie.

    — Nie jesteśmy więc postrzegani przez samorządy jako zagrożenie, lecz jako partner — dodaje Paweł Łatacz.

    W nowych projektach firma mogłaby wystąpić w zupełnie nowej roli. Niekoniecznie jako udziałowiec, ale jako konsultant, inwestor zastępczy i wreszcie jako podmiot zarządzający lotniskiem na mocy umowy z właścicielem portu.
    Sieciowe hotele

    Obecnie PPL łączy funkcję właścicielską z zarządczą. Poszukuje nowych rozwiązań, by odzyskać utracone przychody spowodowane wydzieleniem Agencji Ruchu Lotniczego. Chodzi o 400 mln zł. Jednym z pomysłów jest zarządzanie sieciowymi hotelami przy lotniskach.

    — Przygotowujemy się do budowy kolejnego hotelu w Warszawie. Prowadzimy zaawansowane rozmowy w Krakowie. W spektrum naszych zainteresowań pozostają też Poznań, Wrocław, Gdańsk, Rzeszów i może Modlin — tłumaczy Paweł Łatacz.

    Chce także, by spółka Port Hotel, która sprawdziła się w tej roli w przypadku hotelu Courtyard Marriott na Okęciu, była podmiotem zarządzającym kolejnymi hotelami.
    Eliminacja pokus

    W marcu PPL zamierza przedstawić Ministerstwu Transportu koncepcję komercjalizacji, która mogłaby ruszyć jeszcze w tym roku. Jej rezultatem byłoby łatwiejsze i szybsze podejmowanie decyzji, ale nie tylko.

    — Komercjalizacja wyeliminowałaby pokusę pozbawienia PPL za darmo udziałów w spółkach zarządzających portami regionalnymi, a jak wiadomo, takie pomysły pojawiają się co pewien czas. Ewentualne zmniejszanie naszych udziałów w portach (PPL jest współwłaścicielem lub właścicielem wszystkich lotnisk poza Łodzią) może się odbywać tylko przez sprzedaż. Spółce nikt nie odbierze aktywów bez godziwego wynagrodzenia, bo to oznaczałoby działanie na jej szkodę — mówi Paweł Łatacz.
    Kierunek zmian jest słuszny

    Sonda

    Utratę części przychodów PPL musi sobie zrekompensować działalnością nielotniczą.

    Elżbieta Marciszewska

    katedra transportu SGH

    Trudno powiedzieć, czy funkcja zarządcza, jaką widzi dla siebie PPL, jest najlepszym wyjściem. Przecież obecnie spełnia ją tylko w kilku portach, reszta ma status spółek. Popieram kierunek inwestycji w infrastrukturę okołolotniskową, która ma zrekompensować utratę części przychodów. Powinno to dotyczyć nie tylko bazy hotelowej, ale także usługowo-handlowej, a nawet produkcyjnej. Inne porty lotnicze zarabiają na tym krocie.

    Tomasz Dziedzic

    Instytut Turystyki

    PPL miało pozycję uprzywilejowaną wobec innych operatorów lotniczych w UE, a Agencja Ruchu Lotniczego była dla niego kurą znoszącą złote jaja. O potrzebie zmian mówiło się od dawna, a ich kierunek wydaje się słuszny. Utrata przychodów rzędu 150 mln zł rocznie, na tyle bowiem mogą być szacowane rzeczywiste straty przedsiębiorstwa, musi zostać zrekompensowana działalnością nielotniczą. W Europie Zachodniej bardziej od działalności hotelowej popularna jest działalność handlowa na lotniskach — ze względu na szybki zwrot kosztów. Popieram także kierunek komercjalizacji, ale pod warunkiem że jest ona pierwszym krokiem do prywatyzacji.

    http://www.pb.pl/news,550,44e7183e-0...2c20c0461.aspx

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    '

    Domyślnie


    Polecamy

    Hmmm, dobrymi przykładami są m.in. Fraport i BAA - w tę stronę możnaby pójść.

    KS
    Deluxe Limited Edition with Bonus Track & DVD

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •