Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Like Tree2Likes
  • 2 Post By flugzeugwerke

Wątek: Tolerancja wykonawcza przy budowie samolotu

  1. #1

    Dołączył
    Jun 2010

    Domyślnie Tolerancja wykonawcza przy budowie samolotu


    Polecamy

    Witam wszystkich,
    Nie wiem czy umieszczam ten temat w dobrym dziale, jeśli nie to proszę o korektę.

    Czy natknął się ktoś może kiedyś na rzetelne źródło, a najchętniej mógłby je przytoczyć, jakiego rzędu tolerancje wchodzą w grę jeśli mówimy o np. długości 747? Kilka milimetrów, centymetrów a może pół metra?

    Pozdrawiam,

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Raczej pojedyncze mm na metr przy elementach konstrukcyjnych typu gniazda / węzły etc.

  3. #3
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Tolerancja wykonawcza przy budowie samolotu

    Według mnie to będą pojedyncze milimetry. Bo jakkolwiek samolot składany jest z wielu części to błędy w poszczególnych elementach będą rozłożone jak krzywa Gaussa, innymi słowy błędy nie będą się liniowo dodawać a zwykle będą się znosić. Błąd będzie narastać bardzo wolno - jak pierwiastek z odchylenia standardowego i może w długości takiego dużego samolotu pewnie urosnąć do kilku mm. Ale raczej nie znajdziesz na ten temat wiele na publicznym internecie.


    Sent from my iPad using Tapatalk Pro

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2017

    Domyślnie

    Ciekawy temat, a jak sprawa sie ma po jakims czasie eksploatacji potrafie sobie wyobrazic ze samolot z czasem sie hmm wydluza i zalozmy ze i wygina, wiadomo jest.to konstrukcja elastyczna, ale mysle ze.dajmy na to po 10 latach eksploatacji sa roznice w stosunku do oryginalu

    Sent from my Redmi 4 using Tapatalk

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2010
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez emesso1 Zobacz posta
    Ciekawy temat, a jak sprawa sie ma po jakims czasie eksploatacji potrafie sobie wyobrazic ze samolot z czasem sie hmm wydluza i zalozmy ze i wygina, wiadomo jest.to konstrukcja elastyczna, ale mysle ze.dajmy na to po 10 latach eksploatacji sa roznice w stosunku do oryginalu

    Sent from my Redmi 4 using Tapatalk
    A z czego to wydłużenie i wygięcie po 10 latach miałoby wynikać?

  6. #6
    Awatar flugzeugwerke

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Mogłoby wynikać np. z nieprawidłowo prowadzonych napraw strukturalnych (np. bez odpowiedniego podparcia mocno osłabionej konstrukcji), efektów związanych ze zjawiskiem płynięcia materiału, wielu twardych lądowań itp. Oczywiście mówimy o odchyłkach w najgorszym przypadku rzędu pojedyńczych mm. Pytanie czy rozszeżalność temperaturowa kadłuba nie będzie miała większego wpływu na tą długość.

    Cytat Zamieszczone przez emesso1 Zobacz posta
    Ciekawy temat, a jak sprawa sie ma po jakims czasie eksploatacji potrafie sobie wyobrazic ze samolot z czasem sie hmm wydluza i zalozmy ze i wygina, wiadomo jest.to konstrukcja elastyczna, ale mysle ze.dajmy na to po 10 latach eksploatacji sa roznice w stosunku do oryginalu

    Sent from my Redmi 4 using Tapatalk
    Spotkałem się z sytuacją, że niwelowany trakerem laserowym średni samolot transportowy zachował niemal nominalne parametry -po 12 latach ciężkiego użytkowania (mały nalot, ale w ciężkich warunkach).

    Wracając do głównego tematu, przykład długości B747:
    Dokładność tego wymiaru (i wielu innych) nie będzie miała dużo współnego z ogólnym gabarytem tego samolotu. Samoloty średnie i ciężkie podczas produkcji są dzielone na duże podzespoły -ostatecznie integrowane są całe sekcje kałuba. Każda sekcja ma mieścić się w określonym polu tolerancji (opisanym np. w umowie z podwykonawcą). Można powiedzieć, że finalna długość samolotu będzie obciążona błędami poszczególnych sekcji oraz niedokładnością finalnego montażu kadłuba -ale sekcje kadłuba przed połączeniem zazwyczaj ustala się osobno w przyrządzie integracyjnym. Finalnie odhyłka długości samolotu będzie związana z dokładnością wykonania skrajnych sekcji oraz z dokładnością bazowania tych sekcji w przyrządzie integracyjnym. Oczywiście rzeczywistość produkcyjna jest różna, to zazwyczaj ciężka walka z materią (żywą jak i martwą) Piszę o przyrządzie integracyjnym, ale współcześnie może to oznaczać jakieś nowoczesne stanowisko z trakerem laserowym, gaugeless tooling.

    Pozdrawiam,
    AB
    noise6 and majek like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •