Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Toronto.

    Domyślnie Ksiazka 'From Worst to First'-Proponuje!


    Polecamy

    Czesc wam!

    Mam dla was propozycje.....przeczytajcie ta ksiazke jesli sie interesujecie lotnictwem, a szczegolnie lotnictwem cywilnym.

    W tej chwilii studiuje na Uniwersytecie w Australii Zarzadzanie Lotnictwem. Bede pisal prace niedlugo na temat zmian w lotnictwie cywilnym w europie srodkowej po rozszerzeniu UE w 2004 roku.

    Ksiazka 'From Worst to First-Behind the Scenes of Continental's Remarkable Comeback' napisana przez Gordon Bethune jest nie samowita. Bethune to osoba zarzadzajaca liniami Continental Airlines, uwazana za najlepsza linie w Stanach. W latach 90' Continental byl na skraju bankructwa ..... Gordon w ksiazce prezentuje co zrobil i jakie zmiany wprowadzil aby linie tak sukcesywnie i niesamowicie zmienic.

    Mocno proponuje ksiazke, mi osobiscie bardzo pomogla we wszystkich pracach ktore pisalem i w tematach w ktorych sie wypowiadalem i wypowiadam w szkole.

    Nie jestem pewien czy ksiazka jest dostepna w polskiej wersji, lecz watpie :-( Choc wiele ludzi w Polsce, zajmujacych sie lotnictwem powinno ja przeczytac bo na prawde jest bardzo dobrym materialem ktory prezentuje dzialania i podejscie do zarzadzania w sposob ktory poprostu
    MA DUZO SENSU!!

    Proponuje wam :-)

  2. #2

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    btw

    Domyślnie

    dzięki za info. postaram się zdobyć i zapoznać się z nią.
    pzdr

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    '

    Domyślnie

    Sama historia wyprowadzenia Continentala z tarapat jest ciekawa.

    KS
    Deluxe Limited Edition with Bonus Track & DVD

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Książki nie czytałem, ale śledziłem cały proces przeobrażania Continentala z podrzędnej linii krajowej na liczącego się przewoźnika międzynarodowego. Jestem niemal na 100% pewien, że Gordon Bethune przejdzie do historii jako jeden z najbardziej genialnych menadżerów linii lotniczych.

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Toronto.

    Domyślnie

    Juz chyba przeszedl A ksiazke przeczytaj bo jest warta perzeczytaniu....nie jest droga rowniez :-)

    Pozdrawiam

  6. #6
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    a tak poza książką, to jakie to były posunięcia? tak z ciekawości?
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  7. #7
    Awatar Speagle

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA/EPBC

  8. #8
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez twinsen
    a tak poza książką, to jakie to były posunięcia? tak z ciekawości?
    Bethune postawił przede wszystkim na obniżenie kosztów, likwidację nierentownych połączeń oraz uziemił Boeingi 747 i Airbusy A300 które przynosiły notoryczne straty. Następnie wynegocjował kontrowersyjną umowę z Boeingiem, która w początkowej formule zapewniała ekskluzywność dostaw temu producentowi na 20 lat i gwarantowaną najniższą cenę zakupu na wszystkie modele samolotów (klauzula ekskluzywności została szybko usunięta po reakcji urzędu antymonopolowego USA). W końcu skoncentrował rozwój linii na połączeniach międzynarodowych do Europy, Azji i Ameryki Południowej. Wprowadził jako pierwszy wśród przewoźników amerykańskich klasę BusinessFirst, zapewniającą konkurencyjność z europejskimi przewoźnikami, które rozpowszechniły rozkładane na płasko siedzenia w klasach business. To właśnie Bethune podjął decyzję o uruchomieniu masowych połączeń transatlantyckich Boeingami 757-200 na trasach łączących hub w Newark z mniejszymi miastami w Europie Zachodniej.

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Toronto.

    Domyślnie


    Polecamy

    Wiesz, to jest czesc tego co on zrobil. Najciekawsze to jest to ze postawil na to co najwazniejsze...ludzi i OTP (On Time Performance) Prawda jest taka ze jesli linia nie performuje na czas, to prawdopodobnie wiele innych zeczy robi niesprawnie i nieprawidlowo. Prawda jest taka ze wszystko zalezy od pracownikow, i to na nich on sie skoncentrowal...przedewszystkim dal im do zrosumienia ze sa jednym zespolem ..... przekonal ich ze 'teamwork' i wspolpraca pomiedzy pracownikami jest kluczem.
    On wszystko wykonal na podstawie 'Go Forward Plan' ktory sie zkladal z:
    -Fly to Win
    -Fund the Future
    -Make reliability a reality
    -Working together
    On nie obciol kosztow, tylko zlikwidowal to co bylo nie potrzebne. Wczesniejsi zarzadzajacy linia na przyklad zlikwidowali zarcie pokladowe.....program frequent flyer ..... a on to wszystko przywrocil. Bethune poprostu kluczowo zarzadzal linia i prowadzil caly zespol efektywnie, bo pomyslcie, jesli linia olewa pracownikow, to jak linia ma sie rozwijac, wyrabiac zyski i operowac sprawnie. LOT mi sie wydaje ze jest dobrym przykladem tego.
    Kiedy czytalem ta ksiazke to caly czas mialem wlasnie LOT-a w glowie i porownywalem jak to sie robi w Locie a jak on to zrobil.
    Ja wogule sie duzo nauczylem przes ostatnie 4 lata podczas studiowania zarzadzanie lotnictwem i powiem wam ze najwazniejsze jest to aby wlasnie wszystko pomyslnie zaplanowac. Nie jestem pewien jak to przetlumaczyc na polski, lecz najwazniejsze co istnieje i na co linie lotnicze powinne zwrocic uwage to 'Strategy Loop'

    Jako organizacja, trzeba wykonac cztery zeczy:Formulate! Plan! Execute! Measure/Control!
    Zarzadzanie lotniskiem czy linia lotnicza nie polega na oszczednosciach, lecz na zrozumialosci i utworzeniu zespolu (Teamwork!!!!!!!)
    A do tego dochodzi szczerosc, komunikacja, delegowanie (delegation), leadership itd itd

    Bethune porownuje zarzadzanie linia do bycia trenerem zespolu sportowego. Jesli sie nie nauczy swych zawodnikow pracowac razem, komunikowac i jesli sie ich nie poprowadzi i nie da im sie szansy aby 'zablysneli' to sukcesu sie nigdy nie osiagnie. Na tym to polega i to samo mozla zaaplikowac do lotnictwa cywilnego.
    Nic, mogl bym jeszcze wiele napisac, ale jest tego tyle ze sie nie da. Bardzo przepraszam jesli was troche zanudzam, ale tylko chcialem wam zaproponowac przeczytanie ksiazki.
    Przepraszam za bledy w poscie tez; nie poprawiam bledow bo mam taka nadzieje ze mnie zrozumiecie :-) I przepraszam ze pisze tak pol na pol po polsku i po angielsku, ale aby to wszystko przetlomaczyc to bym musial szukac w slowniku, a mi sie troche nie chce

    Pozdrawiam was wszystkich

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •