Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 41

Wątek: Boom lotniczy.

  1. #1
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie Boom lotniczy.


    Polecamy

    Ponad 343 miliony osób skorzystało w 2006 r. z usług 30 europejskich przewoźników. To prawie o 15 mln więcej niż rok wcześniej. Naszemu narodowemu przewoźnikowi przybyło w tym czasie 200 tys. podróżnych. Jak wynika ze wstępnych szacunków w Association of European Airlines na 30 zrzeszonych linii tylko trzech przewoźników obsłużyło mniej pasażerów niż w 2005 r., największy spadek odnotował brytyjski przewoźnik bmi - o 3,5 proc. W 2006 r. rekordzistą pod względem obsłużonych pasażerów była niemiecka Lufthansa. Z jej usług skorzystało 51,2 mln osób. Na drugim miejscu z ponad 49,3 mln osób uplasował się francuski przewoźnik Air France. Nasz LOT przewiózł ponad 3,7 mln pasażerów, o 200 tys. więcej niż w 2005 r. Najwięcej osób korzysta z transportu lotniczego na trasach europejskich, zarówno międzynarodowych jak i krajowych. W 2006 roku było to 268,1 mln podróżnych, o 4,3 proc. więcej niż w 2005 roku. Z tego 109 mln osób przewoźnicy obsłużyli na trasach krajowych. W porównaniu z 2005 rokiem to zwyżka o 2,5 proc. Najdynamiczniej rynek lotów rozwija się na trasach z Europy przez południowy Atlantyk. Przewoźnikom operującym na tych trasach przybyło 15,6 proc. pasażerów w porównaniu z 2005 r. Maszyny obsługujące te trasy były wypełnione w 86,3 proc. To najwyższy wskaźnik wypełnienia miejsc zanotowany na razie na trasach monitorowanych przez AEA. Znacznie więcej osób niż w latach ubiegłych (wzrost o 11,3 proc.) korzystało z połączeń między Europą a Dalekim Wschodem i Australią. W sumie na tych trasach linie lotnicze przewiozły 17,8 mln osób.


    (Rzeczpospolita)

  2. #2
    Awatar eu01

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    UE

    Domyślnie No-frills airlines boost visits to Poland

    Tanie linie "nakręcają" wizyty w Polsce - pisze, powołując się na Civil Aviation Authority angielski "Telegraph". Ilość brytyjskich podróżników prawie podwoiła się od roku 2005. Całkowita ilość pasażerów w zeszłym roku wzrosła o półtora miliona, przy czym jest to zasługą nie tylko Polaków, ale też wzrostu popularności podróży typu "city-break" do polskich miast. Gazeta dostrzega jednak i to, że nie wszyscy goście z wysp są nad Wisłą mile widziani. Artykuł w wersji oryginalnej można znaleźć tutaj.

  3. #3
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Podobnie było z innymi krajami min. z Czechami, tylko u nich chyba z rok wcześniej się pojawiły tanie linie.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin / Wrocław

    Domyślnie

    Eeee... dziwny ten artykuł.. "In the city of Wroclaw, in the south-west of Poland, it was announced this week that Scottish travellers may be banned from wearing kilts after complaints about lewd behaviour." - ale to to chyba już jest koloryzowanie artykułu przez autora?

  5. #5
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Coraz lepsze prognozy dla linii lotniczych.


    Łączny zysk linii lotniczych powinien sięgnąć w tym roku 3,8 mld dolarów.


    To ogromna poprawa w porównaniu z minionym rokiem, który przewoźnicy zakończyli z 0,5 mld dolarów łącznej straty - wynika z prognozy IATA, światowego stowarzyszenia linii lotniczych. Jeśli te prognozy się spełnią, będzie to ich pierwszy zysk od sześciu lat.

    IATA jest pełna optymizmu mimo uporczywie drogiej ropy naftowej i zagrożenia spowolnieniem w gospodarce amerykańskiej. Prezes organizacji Giovanni Bisigniani na spotkaniu z prezesami przewoźników w Singapurze nie krył zadowolenia z poprawy sytuacji w lotnictwie.

    Przyznawał jednak, że nadal jest ono nieodporne na złe wiadomości, które tak zaszkodziły liniom lotniczym w ciągu ostatnich sześciu lat. Zwrot z inwestycji nie jest tak szybki, jak przed zamachami 11 września 2001 roku. Według IATA najlepiej będą sobie radziły linie europejskie, a w najgorszej kondycji są przewoźnicy amerykańscy.

    Na koniunkturze w lotnictwie korzystają porty lotnicze. Urząd Lotnictwa Cywilnego podwyższył w środę prognozę ruchu lotniczego w Polsce. Z najnowszych danych wynika, że w 2007 roku polskie lotniska obsłużą ponad 19 mln podróżnych, a nie jak szacowano wcześniej 16,44 mln osób.

    Do 2020 r., kiedy polskie porty lotnicze będą musiały przyjąć 49,2 mln podróżnych, ruch pasażerski ma wzrastać o 6,4 proc. rocznie.

    d.w., iata, ais
    Rzeczpospolita
    Zaorać, buraki posiać...

  6. #6
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Polacy na skrzydłach.


    Błyskawiczny rozwój lotnisk w regionach, nowe trasy, coraz więcej linii lotniczych - to wynik boomu na tanie latanie w Polsce. Po trzech latach od wejścia do UE latamy więcej, niż planowali analitycy
    Kiedy w grudniu 2003 r. z Warszawy startował samolot Air Polonii, pierwszej taniej linii na polskim niebie, na pokładzie 168-osobowego boeinga było zaledwie kilkunastu pasażerów. Statystyki z pierwszych miesięcy tego roku wskazują, że na pokładach samolotów tanich linii z i do Polski może polecieć... ponad 8 mln osób!


    17 mln w powietrzu

    Analitycy z Urzędu Lotnictwa Cywilnego, którzy szacują rozwój polskiego rynku lotniczego, nie przewidzieli, że Polacy tak pokochają tanie latanie. Gospodarka rozwija się rekordowo szybko, a Polacy wcześniej, niż ktokolwiek się spodziewał, odkryli, że tanie loty to nie tylko świetny sposób na podróż do pracy, ale też na urlop (wśród tegorocznych nowości m.in.: Bułgaria i Chorwacja, Sycylia, Kreta; Norwegian ogłosił wczoraj otwarcie połączenia z Warszawy do Salzburga).

    Zgodnie z szacunkami ULC w tym roku w samolotach miało znaleźć się 15 proc. pasażerów więcej niż w ub. Już dziś widać, że będzie ich dużo więcej. Dane straży granicznej pokazują, że w pierwszym kwartale z polskich lotnisk skorzystało ponad 20 proc. więcej osób niż przed rokiem w tym samym okresie! A to tylko wyniki pierwszego kwartału tradycyjnie kiepskiego w tym biznesie. Żniwa lotnicze są latem. Przez polskie lotniska może przewinąć się więc nawet ponad 17 mln podróżnych.

    - Szacujemy, że w tym roku na naszych pokładach będziemy mieli o ponad 40-50 proc. więcej pasażerów niż w roku ubiegłym. Przez kolejne trzy lata możemy się spodziewać, że liczba podróżnych do i z Polski będzie rosła w tempie dwucyfrowym - zaznacza Tomasz Kułakowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Ryanair w Europie Środkowej.

    Polska to jeden z najszybciej rosnących rynków lotniczych na świecie i liczba podróżnych zwiększa się przede wszystkim dzięki tanim liniom. Widać to w statystykach - sześć z dziesięciu największych linii w Polsce to tani przewoźnicy. LOT, największa linia lotnicza w Polsce, z ponad 75-letnią tradycją, przewiozła w ub.r. 4,7 mln pasażerów. Wizz Air - jego najbliższy konkurent - aż 2 mln. Po piętach depczą im: Ryanair, Sky Europe, Centralwings (tania linia LOT) i Norwegian. Wciąż pojawiają się nowi - w minionym tygodniu swoje połączenie otworzył Air Italy (Werona - Warszawa).

    Regiony liczą zyski, Warszawa traci

    Tanie latanie to nie tylko obniżka cen biletów. Bo żeby polecieć z Polski do dowolnego miasta w Europie, nie trzeba już korzystać z pośrednictwa Warszawy. To również rewolucja w rozwoju regionów.

    Okęcie, choć wciąż jest największym portem w Polsce, ma za mały terminal do odprawy tanich linii (Etiuda). Nie wiadomo też, kiedy ruszy lotnisko w Modlinie. Korzystają regiony.

    Dziś aż siedmiu z dziesięciu pasażerów podróżujących z Krakowa wsiada na pokład samolotu tanich linii. - To dane z pierwszych czterech miesięcy tego roku. Udział tanich linii w ruchu wciąż rośnie. Przed rokiem mieliśmy 62 proc., a w 2005 r. - 48 proc. Wcześniej tanich linii w ogóle nie było - zaznacza Piotr Pietrzak, rzecznik MPL Balice.

    Z Balic można polecieć dziś na 62 lotniska w 20 krajach. Do kwietnia tego roku port odprawił 858 tys. pasażerów, czyli więcej niż w całym 2004 r.! W tym roku przez Balice przewinie się około 3 mln podróżnych - taka liczba w niedawnych planach rozwoju portu pojawiała się dopiero w okolicach 2015 r.

    Błyskawiczny rozwój to jednak problem. Lotnisko nie jest przystosowane do rosnącego ruchu, w godzinach szczytu w ciasnym terminalu nie mieszczą się wszyscy pasażerowie (trwa konkurs na projekt nowego). Podobnie jest w Warszawie. Rozwijają się Katowice, jedyne duże polskie lotnisko, które nadąża za rosnącym ruchem (9 lipca ma być otwarty nowy terminal).

    - Mamy 35-proc. wzrost! W ubiegłym roku odprawiliśmy niespełna półtora miliona pasażerów, w tym możemy się już spodziewać przekroczenia dwóch - mówi Cezary Orzech, rzecznik GTL, spółki zarządzającej katowickim lotniskiem.

    Zmieniają się i linie, i klienci

    Największy udział w rynku polskich tanich przewozów ma Wizz Air. - Polska jest dla nas strategicznym rynkiem. W polskim rynku lotniczym mamy dziś 15 proc. udziału - w ubiegłym roku przewieźliśmy z Polski 2,1 mln pasażerów, w tym roku planujemy o milion więcej - mówi prezes Wizz Air József Varadi. Wizz ma u nas trzy bazy - w Warszawie, Gdańsku i Katowicach. W najbliższych dniach ma ogłosić otwarcie kolejnej. Odbiera też pierwsze z 32 zamówionych airbusów A320 (z kabiną przystosowaną specjalnie dla tanich linii). Goni go Ryanair, który - jak ustaliliśmy - również jest bliski otwarcia w Polsce swojej bazy.

    W ciągu ostatnich trzech lat tanie linie mocno się zmieniły. Można już mówić o dwóch segmentach "low-costów". Najbardziej podstawową usługę - po prostu przelot (nawet za bagaż trzeba dodatkowo zapłacić) - oferuje irlandzki Ryanair. SkyEurope poziomem obsługi stara się zbliżyć do tradycyjnych przewoźników. - Latamy na główne lotniska, współpracujemy z biurami podróży i mamy program dla pasażerów biznesowych. W tych taryfach elastyczne bilety można zwrócić albo wymienić nawet na kilka godzin przed odlotem - przekonuje Eryk Kłopotowski, rzecznik SkyEurope. Ta słowacka linia, która pięć lat temu zaczynała od lotów z Koszyc jednym samolotem, dziś jest notowana na giełdach w Wiedniu i Warszawie. Ma 15 boeingów 737 i lata na 39 europejskich lotnisk. Nowości na sezon letni? Eryk Kłopotowski: - Bułgarski Burgas, włoskie Palermo i Wenecja. Do tego Chorwacja i Saloniki. Wszystko z bazy w Krakowie. Ceny od 29 zł (bez opłat).

    Jak przyznają przedstawiciele przewoźników, zmienili się też ich klienci - wiedzą dokładnie, że do cen podawanych przez linie trzeba dodać opłaty lotniskowe (często kilkaset złotych). Przy dużych promocjach tradycyjnych linii często opłaca się więc wybrać właśnie ich ofertę.


    Wojciech Pelowski, Maciej Kuźmicz
    http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...1,4205557.html
    Zaorać, buraki posiać...

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    No i są dane z ULC za 1kw. 2007. To co mnie interesuje, czyli Łódź wyprzedza zdecydowanie Bydgoszcz i Szczecin i mniej zdecydowanie Rzeszów. Oczywiście Łódź nadal pomijana jest we wszelkich przydziałach funduszy centralnych. Pozostaje zatem pytanie jak województwo może się wypisać z tego kraju.

    http://www.ulc.gov.pl/download/htm/stat_0107.htm

    A.

  8. #8
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Obawiałbym się szybkiej plajty województwa łódzkiego po secesji.

    Ad rem: możemy chyba przyjmować zakłady, kiedy PLL Lot zostanie zdetronizowany jako największy przewoźnik w PL. daję temu w dobrym razie 3 lata.
    BTW czy oprócz Irlandii jeszcze gdzieś największą linią nie jest tzw. narodowy przewoźnik?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    ja całkiem osobiście (bez podparcia badaniami) uważam, ze proporcje między lotami LCC a liniami tradycyjnymi przestaną się tak szybko zmieniać jak obecnie i sytuacja się ustabilizuje. A wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa (proces z którym mamy do czynienia) i wzorstem świadomości dot latania (coraz więcej ludzi lata głównie dzięki LCC) ludzie będą wracać do linii tradycyjnych bo są jednak dużo wygodniejsze i już nie tak dużo droższe jak kiedyś.

    Jeżeli do tego w LOT wreszcie będzie zarząd który będzie miał pomysł i będzie mógł go zrealizować to... zapowiedzi szefa RyanAir (bycie pierwszą linią w Polsce) nie sprawdzą się

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    [quote="Atco"]Obawiałbym się szybkiej plajty województwa łódzkiego po secesji.

    Skoro tak offtopicznie to OK, ale podaj powody obawy?

    A ja raczej nie, jest elektrownia i kopalnia Bełchatów - najtańszy prąd w kraju, jest mnóstwo firm z obszaru materiałów budowlanych w tym cała polska produkcja papy, płytki (Opoczno), są fabryki leków (Polfa), tekstylia. W zasadzie poza przemysłem wydobywczym i motoryzacyjnym jest wszystko. Poza tym jest duża produkcja żywności. Zatem jestem bardzo spokojny. Ekonomia Łódzkiego jest większa niż takie Łotwy czy Estonii a te radzą sobie nieźle. Poza tym nie ma dotowanych kopalni i tym podobnych ssawek z budżetu. Łódzkiemu zafundowano w latach 90 twarde lądowanie ale generalnie teraz wszystkie firmy same sobie radzą. A i bezrobocie też nie jest tu najwyższe w Polsce.

    A poza tym jeden prosty manewr podatkowy i firmą ciągną do nas

    A.

  11. #11
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Czy w Estonii i na Łotwie w sumie jest jakieś 400.00 pasażerów ze wszystkich lotniska razem wziętych?
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Pytanie retoryczne...

    Skulte - 2 493 000 w 2006
    Ülemiste- 1 541 832 w 2006

    Lipawy, Kuuressaare, Parnawy, Ruhnu i Kärdla nie warto liczyć...

    Ale Ekonomia Łódzkiego... Cóż że większa...

  13. #13
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco
    Czy w Estonii i na Łotwie w sumie jest jakieś 400.00 pasażerów ze wszystkich lotniska razem wziętych?
    Nie wiedziałem, ze Łodzianie maja obowiazek korzystania tylko z Lublinka.
    Protz


  14. #14
    Awatar Atco

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Protz, nie bierz do siebie.
    Teza, jakoby Łódzkie było potęgą gospodarczą jest mocno ryzykowna.
    "Rząd nie zamawiał analiz, które uzasadniałyby konieczność budowy CPK. Wild mówi, że wydłużyłoby tylko proces inwestycyjny."

  15. #15
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Atco
    Protz, nie bierz do siebie.
    Teza, jakoby Łódzkie było potęgą gospodarczą jest mocno ryzykowna.
    To wiadomo. Wiadomo tez ze ruch z Lublinka to tylko ułamek wszystkich podrozy lotniczych Łodzian.
    Protz


  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Antonio
    Łódź nadal pomijana jest we wszelkich przydziałach funduszy centralnych.
    I moze wlasnie dlatego (bez ironii) dobrze sie rozwija.

  17. #17
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik
    Cytat Zamieszczone przez Antonio
    Łódź nadal pomijana jest we wszelkich przydziałach funduszy centralnych.
    I moze wlasnie dlatego (bez ironii) dobrze sie rozwija.
    Rozwija sie tak sobie, a lotnisko sie przestało rozwijać.
    Protz


  18. #18
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez protz
    Cytat Zamieszczone przez Atco
    Protz, nie bierz do siebie.
    Teza, jakoby Łódzkie było potęgą gospodarczą jest mocno ryzykowna.
    To wiadomo. Wiadomo tez ze ruch z Lublinka to tylko ułamek wszystkich podrozy lotniczych Łodzian.
    Albo odwrotnie, Łodzianie to tylko ułamek ruchu w Lublinku.
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  19. #19
    Awatar protz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek Z
    Albo odwrotnie, Łodzianie to tylko ułamek ruchu w Lublinku.
    Ułamek, ale wiecej pewnie niz 1/2
    Protz


  20. #20
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Dzisiaj lądowałem na Lublinku, pomijając szok spowodowany mikroskopijną płytą, to większośc pasażerów jechała gdzieś dalej i wcale nie była z Łodzi, tylko im wyszło taniej. Liczbę pasażerów z samej Łodzi na tym locie (FR SNN-LCJ), można porównac do liczby osób które jechały polskim expresem z Łodzi na Okęcie...
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •