Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 52
  1. #1
    Awatar Zelazny

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie Załamanie rynku lotniczego?


    Polecamy

    Wzrastające ceny paliwa mogą doprowadzić do strat linii lotniczych w wysokości nawet 40 mld USD, alarmują niektórzy analitycy.

    Prognozy długookresowe dla lotnictwa pasażerskiego są optymistyczne. Zakładają w ciągu najbliższych 2 dekad wzrost ruchu na średnim poziomie 4,6% rocznie (zobacz: Rynek lotniczy 2026). Jednak rachuby te – zdaniem części analityków – mogą być niewiele warte, w obliczu wzrastających cen ropy naftowej i paliw lotniczych.

    Dzisiaj baryłka najdroższej ropy naftowej kosztuje 125 USD. Tydzień temu osiągnęła jednak 135 USD. Oznacza to podwojenie ceny w ciągu zaledwie roku. Część finansistów zakłada, że w najbliższym czasie cena ropy może przekroczyć nawet 200 USD za baryłkę. Co gorsza, zmniejsza się dynamika wzrostu międzynarodowego ruchu lotniczego.

    Część przewoźników przygotowuje się więc do podwyżek cen biletów, inni starają się ograniczyć zużycie paliwa, chociażby przez niewielkie zmniejszenie prędkości przelotowych. Nie są to jednak rozwiązania wystarczające – ceny biletów nie mogą rosnąć znacząco, z powodu dużej konkurencji i możliwości rezygnacji części pasażerów z ruchu lotniczego, zaś oszczędności, wynikające ze zmiany prędkości lotu, liczy się promilami wydatków operacyjnych.

    Sytuacja ta może przełożyć się na wyniki finansowe linii lotniczych. Szczególnie tych, które dysponują starymi samolotami, o dużym zużyciu paliwa (zobacz: Stare, bo amerykańskie?). Według Chrisa Tarry, niezależnego, londyńskiego analityka rynku lotniczego, wzrost cen paliw może w ciągu roku zwiększyć koszty linii lotniczych o 65 mld USD, generując straty w wysokości aż 40 mld USD, czyli 3,5-krotnie większe, niż w kryzysowym 2001, naznaczonym atakami terrorystycznymi z 11 września.

    Trzeba jednak zaznaczyć, że analiza Terry`ego jest odosobniona. Choć wielu przedstawicieli linii lotniczych, głównie w USA, wskazuje ceny paliw jako główne zagrożenie dla przyszłości ruchu lotniczego, żaden nie porównuje obecnej sytuacji do kryzysu z początku bieżącej dekady.
    http://www.altair.com.pl/start-1265

  2. #2

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPWA/EGPH

    Domyślnie Re: Załamanie rynku lotniczego?

    [quote="zeli8"]
    ceny biletów nie mogą rosnąć znacząco
    "In the past two months, Air New Zealand has increased its fuel surcharge twice, while Japan Airlines this week raised its charges on flights to Europe and America by 40 per cent."

    oraz

    "Analysts predict more increases in the coming months"

    czyli:

    The breakdown

    BA flight London to San Francisco:
    £287 cost of ticket
    £218 fuel surcharge
    £80 tax
    £3.50 credit card charge
    £2.50 insurance and security surcharge
    Total: £591

    wiecej:
    http://business.timesonline.co.uk/to...cle4029739.ece

  3. #3
    Awatar tomekk55

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPZG

    Domyślnie

    Recesja w USA (czyli prędzej czy później na całym świecie)+ceny ropy=Załamanie rynku lotniczego

    Po recesji wszystko wróci do normy, czyli ponowny rozwój rynku lotniczego.

    Nadchodzi rok, dwa, może trzy poważnego kryzysu...
    Pozdrawiam, Tomek

  4. #4
    Awatar dariuszw

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    Sanok

    Domyślnie

    Mam nadzieje Tomku ze masz racje ale tym razem nie jest to jedno wydazenie ktore moze zalamac rynek na kilka lat jak w przypadku 9/11. Tu mamy do czynienia z paliwem ktore raczej nie wroci juz do dawnego poziomu a kryzys gospodarczy spowodowany glownie przez bankowosc i spekulacje na domach moze okazac sie bardzo trudny do rozwiazania.
    Chcialem jednak pocieszyc mlodych adeptow lotnictwa aby nie rezygnowali z marzen o lataniu. Kiedy czasy robia sie ciezkie i nikt nie zatrudnia pilotow studenci zniechecaja sie i przestaja inwestowac w trening lotniczy. Po krotkim czasie zaczyna ich brakowac i otwiera sie okno dla tych co cierpliwie czekali. Gdy wszyscy wyprzedaja czasem warto kupic
    Moja strona lotnicza www.PrzystanLotnicza.com

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Ludzie przyzwyczają się do nowych cen paliwa tak jak było po kryzysie w latach 70.
    Tylko zmniejszy się liczba tych, których stać na pewne usługi.
    Pytanie jest o ile się zmniejszy?

  6. #6
    Awatar Draken

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Akurat o ceny paliwa to bym się tak bardzo jeszcze nie martwił, bo to co sie dzieje teraz to czysta spekulacja. Tylko patrzeć jak bańka spekulacyjna pęknie i ceny paliw zaczną sporo tanieć. Pamiętajcie żę na surowcach się gra podobnie jak na giełdzie, a że giełdy są w odwrocie to się zrobiła moda na surowce.
    Ja jednak patrzę z niepokojem w trochę dalszą przyszłość kiedy to paliwa oparte na ropie naftowej się poprostu zaczną kończyć. I o ile w transporcie lądowym są projekty, prototypy pojazdów niezależnych od ropy to nie bardzo widzę jak lotnictwo poradzi sobie bez ropy naftowej. No bo niby samoloty zaczną latać na prąd? Wtedy dopiero będzie załamanie. Ale to pewnie tak za 100, 150 lat ;-)

  7. #7

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie Re: Załamanie rynku lotniczego?


  8. #8
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Draken
    No bo niby samoloty zaczną latać na prąd?
    A jak wytworzysz ten prąd ?

    Jak zauważyłeś bez surowców energetycznych nie wytworzysz żadnej energii.

  9. #9
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Poza tym to jest wyjątkowo odległa przyszłość, z kilkadziesiąt lat co najmniej. A już teraz zaczynają eksperymentować z nowymi paliwami (choć nie są to całkiem nowe, tylko oparte na ropie z dodatkami bodajże biokomponentów i gazu?)
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  10. #10
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Warto zwrócić uwagę, iż wzrost cen paliwa jest w pewien sposób rekompensowany przez systematyczny spadek jego konsumpcji. Recesja jest raczej wynikiem normalnego cyklu makroekonomicznego niż zjawisk jednostkowych. Oczywiście, wzrost cen paliwa może przyspieszyć cykl, ale ja bym się tym tak bardzo nie przejmował. Postępująca globalizacja nie daje marginesu dla jakiegoś wielkiego załamania ruchu. Popyt na podróże jest liniowo rosnący. Tylko załamanie popytu mogłoby doprowadzić do załamania. Przypomnę, że 11/09 doszło właśnie do nagłego załamania popytu. Wzrost cen może ograniczać zakres usług, ale nie wstrzyma popytu.
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  11. #11
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Matsi
    Jak zauważyłeś bez surowców energetycznych nie wytworzysz żadnej energii.
    A o energii odnawialnej słyszał? Oczywiście nie mówię o zastosowaniu jej w lotnictwie, chociaż Pathfinder i Helios latały nienajgorzej.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #12
    Awatar tomekk55

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    EPZG

    Domyślnie

    Przed chwilą prezes pewnego banku "Fed", mający dość duzy wpływ na na nastroje gospodarcze na całym świecie, powiedział, że już od połowy tego roku polepszy się sytuacja w USA, a w 2009 powolij wszystko będzie wracać do normy ($ w górę, ropa w dół ).

    Więc załamanie rynku lotniczego raczej nam nie grozi
    Pozdrawiam, Tomek

  13. #13
    Awatar Draken

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MatSi
    Jak zauważyłeś bez surowców energetycznych nie wytworzysz żadnej energii.
    Oczywiście nie jest to prawda. Wytworzyć energię elektryczną bez ropy, gazu czy węgla to w tej chwili już żaden problem.
    Problemem jest w tej chwili to, że magazynowanie energii elektrycznej stwarza duże problemy. Choć wszystko się rozwija i być może w przyszłości będzie możliwe latanie samolotami na prąd z akumulatorów - trzeba mieć otwarte umysły moi drodzy :-P

    Sceptykom przytocze przykład z książki pana Adama Słodowego z lat bodaj 70-tych, w której to opisując jak zbudować model samolotu napędzany silnikiem pan Adam pisze: "jedynym sposobem napędzania modeli latających są małe silniki spalinowe. Silniki elektryczne niestety dysponują zbyt małą mocą w stosunku do ciężaru aby unieść się w powietrze"
    Jak wiemy dziś modele latają na prąd :-)

  14. #14
    Awatar MatSi

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik
    A o energii odnawialnej słyszał?
    Słyszałem, ale w lotnictwie narazie ją wykluczam, bo to jak by nie realne. [Na ten moment.]

    O energii odnawialnej to nawet referat robiłem niedawno.
    A to się nadaje żeby wytworzyć energię na ziemi, a nie w powietrzu. ;D

  15. #15

    Dołączył
    Jan 2007

    Domyślnie

    A co z Airbusem na ogniwa paliwowe Takowy był wystawiony podczas ILA, ale nie wiem czy to tylko projekt czy to był już ten samolot bo jakoś przeszedłem obok niego bez emocji i czytania czegokolwiek, ale podsuwam tylko myśl do dyskusji.

    Emission free power for civil aircraft: Airbus successfully demonstrates fuel cells in flight
    19 February 2008

    Airbus has successfully tested a fuel cells system in flight. For the first time on a civil aircraft this innovative energy source powered the aircraft's back-up hydraulic and electric power systems. The test conducted in February is part of Airbus' overall plans for an eco-efficient aviation industry. It supports the on-going research to evaluate the potential use and environmental benefits of fuel cell technology and zero emissions power generation in civil aviation.

    During the test, the hydrogen and oxygen based fuel cell system generated up to 20 Kilo Watts (kW) of electrical power. The emission free fuel cell system generates water as a "waste" product. The fuel cell system powered the aircraft's electric motor pump and the back-up hydraulic circuit and also operated the aircraft's ailerons. The system's robustness was confirmed at high gravity loads ("g" loads) during turns and zero gravity aircraft manoeuvres. During the flight test, the fuel cells produced around 10 litres of pure water.

    "Fuel cells offer tremendous potential environmental benefits and operational savings", said Patrick Gavin, Airbus Executive Vice President Engineering. "This is another example of Airbus providing leadership for an eco-efficient industry, one which creates value with less environmental impact."

    Fuel cells are emission free and the by product, which is water, could be used for the aircraft water and waste systems, making the aircraft lighter and thus increasing the aircraft’s fuel efficiency.

    This achievement will enable Airbus and its partners to further develop ways to implement fuel cell technology for replacing other aircraft systems such as the emergency power systems and the Auxiliary Power Unit (APU). This would significantly reduce the noise and emission levels in and around airports.

    The fuel cell system developed by Airbus and Michelin was tested on the A320 test aircraft owned by the DLR, the German Aerospace Center. Airbus has been working on fuel cell technology in cooperation with Michelin, Liebherr Aerospace and DLR since the end of 2005.

    Airbus is an EADS company.
    Nie chcę tego tłumaczyć żeby nie walnąć byka jakiegoś, ale wynika z tekstu że przynajmniej może się zmniejszyć zużycie paliwa poprzez "usamodzielnienie" zasilania niektórych systemów właśnie zasilając je energią z ogniw paliwowych. Tylko czekać kiedy silniki zaczną być podobnie zasilane.

  16. #16
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Cyfer
    Tylko czekać kiedy silniki zaczną być podobnie zasilane.
    W jaki sposób chcesz wytworzyć ciąg "z prądu"? Chyba że mowa o śmigłowych maszynach, ale wątpię aby pozwoliły na uzyskanie prędkości porównywalnych z odrzutowcami. Tu-95 lata z takimi prędkościami niby, ale to jedyna w swoim rodzaju i ma cztery silniki po ponad 12000KM każdy...
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  17. #17

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    UK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik
    Cytat Zamieszczone przez Cyfer
    Tylko czekać kiedy silniki zaczną być podobnie zasilane.
    W jaki sposób chcesz wytworzyć ciąg "z prądu"?
    Tak samo jak teraz dzialaja ? Co przeszkadza zeby turbofan nie byl napedzany silnikiem elektrycznym ?
    Przejzyj sobie zasade dzialania tubofana, jedyny problem to silnik elektryczny z wystarczajaca predkoscia obrotowa / moca aby napedzic "gear box"

  18. #18
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Caly czas mamy pod reka bardzo ekologiczne, odnawialne paliwo. Jest to wodor. Caly dowcip polega jedynie na problemach z jego przechowywaniem, gdyz ciezar zbiornikow jest hmm.. nielotniczy.
    Ale kto wie co jeszcze nam technologia przyniesie?

  19. #19
    Awatar dariuszw

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    Sanok

    Domyślnie

    Tomku, musze cie tu publicznie zawstydzic i sprostowac.
    Prosze cie bys nie nazywal czarnego bialym i odwrotnie.
    Po pierwsze zaden prezes pewnego banku a Chairmen Rezerw Federalnych Ben Bernake.
    Po drugie jak mozesz cytowac artykul ktory jest bardzo pesymistyczny i wciskac ze wszystko wroci do normy. Sam tytul mowi nam ze inflacja staje sie glownym problemem tego czlowieka. To co cytujesz to osobista cicha nadzieja Bernakiego ze sytuacja sie poprawi. Jesli jednak przeczytasz artykul to wszystkio wskazuje na poglebiajaca sie inflacje i bardzo trudne lata dla Stanow Zjednoczonych. Oto link do tego artykulu dla wszystkich zainteresowanych:
    http://www.msnbc.msn.com/id/24947907/
    Jak mozna wyciagnac jedno zdanie z tak pesymistycznego artykulu i uwazac ze biedzie juz fajnie to naprawde mnie zadziwia ale niech bedzie to dobrym przykladem dla nas wszystkich by nie wierzyc we wszystko co ludzie pisza.
    Sami ocencie interpretacje Tomka
    Moja strona lotnicza www.PrzystanLotnicza.com

  20. #20
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Poza tym Bernanke to nie Greenspan, który naprawdę potrafił takim jednym zdaniem uzdrowic rynek
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •