Cytat Zamieszczone przez meteo_expert
Lato to piękna pogoda a więc idealne warunki do spottingu. Niestety nie zawsze jest tak różowo. Pogoda potrafi naprawde dać w kość o czym przekonujemy się w obecnym miesiącu lipcu.
UPAŁY - Gdy temperatura w cieniu sięga 30 stopni a w słońcu niejednokrotnie 40 spotter narażony jest przede wszystkim na odwodnienie organizmu. Niejednokrotnie zdarza się, że podczas upałów nasilają się chorzenia układu krążenia oraz układu oddechowego.
Każdy rozsądny spotter powinien (w miare możliwości, no i jeśli jest co focić) spottować od wczesnych godzin porannych kiedy temperatura jest najznośniejsza. Jeśli musimy spottować później starajmy się robić to z cienia, jeśli nie ma takiej możliwości miejmy na głowie jakieś nakrycie, które w pewnym stopniu uchroni naszą mózgownicę od przegrzania. Miejmy również ze sobą coś do picia - najlepiej wodę mineralną, pijmy przynajmniej raz na kwadrans. Nie wierzcie mitom, że jak się nie chcę pić to nie potrzebuje wody. W takie dni większość z nas bilans płynów ma niestety pod kreską zaburzając pracę całego organizmu. Człowiek podczas dnia powinien wypijać 1,5 - 3 litry wody a w upalne dni oraz wtedy kiedy siedzimy na słońcu nawet 6 litrów. Piwo - piwo jest o tyle zdradzieckie, że działa osmotycznie na nasz organizm (po polsku moczopędnie), tracimy wtedy 2x tyle wypitego trunku (0,5 in - 1,0 out). Dobrze by było gdybyśmy nie spottowali sami (a już napewno nie wtedy gdy chorujemy na coś przewlekle),w razie zasłabnięcia, będzie ktoś kto wezwie potrzebną pomoc. Opisze troszkę przypadki mogące zdarzyć się podczas upałów
UDAR SŁONECZNY - To chyba chleb dla zespołów ratownictwa medycznego w całej Polsce podczas takiej pogody. Takie przegrzanie charakteryzuje się zawrotami głowy i ogólnego osłabienia organizmu, tętno zaczyna przyspieszać,skóra robi się czerwona a przed oczami zaczynają latać plami lub mroczki, no w wielu przypadkach występują także wymioty. My jeśli zemdlejemy nie bardzo sami sobie możemy pomóc, no chyba, że po odzyskaniu świadomości,ale gdy widzimy takowe zasłabnięcie u kolegi lub koleżanki będziemy wiedzieli co zrobić.POSTĘPOWANIE - Musimy przede wszystkim odizolować chorego od czynnika powodującego przegrzanie, a tym przypadku jest to słońce. Starajmy się przenieść taką osobę do cienia, podać jej chłodną wodę do picia i zrobić chłodny okład na szyję. Jeśli taki spotter nie odzyskuje przytomnośći przez dłuższy czas konieczne jest wezwanie zespołu ratunkowego.
ODWODNIENIE - Odwodnienie to już gorsza sprawa, gdyż dochodzi do zaburzeń w grównowadze kwasowo - zasadowej a to już nie są żarty. Tak jak pisałem, w wielu przypadkach odwodnienia wogóle nie towarzyszy pragnienie. Jeśli pozwolimy się odwodnić może dojść do bardzo groźnych schorzeń kardiologicznych...dlatego starajmy się pić duuuużo wody podczas spottowania
ZAWAŁ SERCA - Zawały serca również częściej niż zwykle dotykają niestety coraz to młodsze osoby. Niestety na miejscu spottingu osoba niedoświadczona może mieć problem z rozpoznaniem zawału, dlatego pomoc sprowadza się do sprawdzania podstawowych czynności życiowych - oddech oraz tętno. W przypadku braku któregoś z tych czynności musimy przystąpić do reanimacji, ale o tym kiedy indziej.

BURZE - Podczas spottingu pogoda może zmienić się radykalnie. Najpierw upał a za chwile burza z gradobiciem. Zasada nr 1 - nie stać pod drzewem, jeśli widzimy że zbliża się chmura burzowa lub słyszymy grzmoty zejdzmy z otwartych powierzchni a już napewno nie chowajmy się wlasnie pod drzewo a tym bardziej gdy stoi ono samotnie. Starajmy się zawsze znaleźć dach nad głową, ostatecznie można poszukać lasu gdzie drzew jest więcej i ryzyko maleje.
JAK PRZEWIDZIEĆ UDERZENIE PIORUNA - Zasada jest prosta, przed uderzeniem nasze włosy powoli będą stawały dęba a na całym ciele poczujemy mrowienie. Gdy poczujemy coś takiego - a zdarza się to najczęściej na otwartych powierzchniach,nie kładźmy się, tylko ukucnijmy na palcach lekko podpierając się z przodu palcami, taka czynność zmniejsza porażenie o około 20-30%.
CO ZROBIĆ GDY NAS PORAZI - Tu ma znaczenie wiele czynników - 1.napięcie 2.natężenie 3.Czy piorun uderzył bezpośrednio w nas czy też najpierw w dzrewo lub rzecz przy której stoimy. Najczęstszą dolegliwością po porażeniu są problemy z sercem jak również oparzenia spowodowane przez błyskawicę. Tu duże znaczenie ma fakt obecności świadków bądź kolegów spotterów. Gdy nasze serducho po porażeniu się zatrzyma, samotność w takiej sytuacji jest dosłownie wyprawieniem siebie na tamten świat. Gdy natomiast jest ktoś kto nie został porażony, W KAŻDYM!!!! DOŁOWNIE W KAŻDYM PRZYPADKU PORAŻENIA PRZEZ PIORUN CZŁOWIEKA!!POWIEN WEZWAĆ ZESPÓŁ RATOWNICTWA!!! Dlaczego?? Często zdarza się, że porażony nie ma żadnych objawów tuż po porażeniu więc karetkę sobie darowujemy i....wracamy do domu a dnia następnego wisi nekrolog na słupie bo..."nagle się osunął na podłogę i zmarł". Pierwszą czynnością jest ocena stanu świadomości, podejdzmy, potrząśnijmy za ramiona powiedzmy parę razy "xyz otwórz oczy", jeśli pacjent nie reaguje przyłózmy policzek do ust porażonej osoby, jeśli oddych no to jest git, sprawdźmy tętno na tętnicyu szyjnej, jeśli i ono jest czekamy na karetke a pacjenta no cóż, najlepiej byłoby go ułożyć w pozycji tzw, bezpiecznej czy bocznej (doczytajcie w necie - KAŻDY Z WAS POWINIEN UMIEĆ JĄ WYKONAĆ), no ale jeśli nie ma ani oddechu anmi tętna niezwłocznie powinniśmy podjąć zabiegi resuscytacyjne....
Jeśli chodzi o oparzenia, musimy zadowolić się tym co mamy przy sobie, a więc apteczka samochodowa i woda, w każdym przypadku oparzeń stosujemy jałowy opatrunek (oprócz poparzeń 1 stopnia - zaczerwienienie - wtedy można polać skórę wodą najlepiej chłodną) i czekamy na fachową pomoc.