Policyjny ¶mig³owiec i kilkuset policjantów, stra¿acy i stra¿nicy le¶ni szukali samolotu, który mia³ spa¶æ we wtorek w nocy na las w pobli¿u Wo³owych Lasów ko³o Wa³cza.
We wtorek ok. godz. 23 czworo m³odych ludzi zg³osi³o policji, ¿e widzieli, jak ma³y samolot lec±cy nisko nad drzewami, spad³ na las. Twierdzili, ¿e widzieli ³unê ognia i s³yszeli krzyki rannych.
- Informacje o ma³ym samolocie potwierdzi³a te¿ inna, niezwi±zana z nimi osoba. Ale nie widzia³a ona eksplozji - mówi Maciej Karczyñski, rzecznik prasowy KWP w Szczecinie. Równie¿ mieszkañcy wsi mówili w audycji Polskiego Radia Szczecin, ¿e widzieli lec±cy samolot, a pó¼niej s³yszeli wo³anie o pomoc.
Jeszcze w nocy policja rozpoczê³a poszukiwania. Po kilku godzinach akcja zosta³a przerwana. Nic nie znaleziono. - To bagienny teren, kontynuowanie poszukiwañ zagra¿a³o bezpieczeñstwu szukaj±cych - wyja¶nia Maciej Karczyñski. Akcjê wznowiono w ¶rodê rano. Brali w niej udzia³ m.in. policjanci z Wa³cza, kursanci ze Szko³y Policji w Pile, stra¿acy, le¶nicy. Okolicê w powietrza przeszukiwa³ te¿ policyjny ¶mig³owiec (koszt: ok. 10 tys. z³). Ok. godz. 13 poszukiwania zosta³y zakoñczone. Nie uda³o siê znale¼æ wraku samolotu, ani niczego co mog³oby wskazywaæ na katastrofê. S³u¿by lotnicze, ani cywilne, ani wojskowe, nie potwierdzi³y, ¿eby w tym rejonie lata³ jakikolwiek samolot. Nikt nie odebra³ te¿ sygna³u SOS.
- Wobec tego, ¿e przez tyle czasu nie uda³o nam siê niczego znale¼æ, musimy zakoñczyæ sprawê - wyja¶nia Maciej Karczyñski.
Bookmarks