+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 3
PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 41 do 55 z 55

Temat: [INNE] Wspomnienie katastrofy An-24 SP-LTD "Dunajec"

  1. #41

    Zarejestrowany
    Jul 2008
    Skąd
    Podejście do WAW_15

    Domyślnie

    Wypadek pod Słupskiem (czy, używając spopularyzowanej dziś nazwy lotniska, pod Redzikowem) można porównać do katastrofy Casy w Mirosławcu (oczywiście zachowując wszelkie proporcje). Samolot, zamiast na pasie startowym, usiadł kilka kilometrów bliżej, na polu. Za przyczynę wypadku uznano błąd pilota. Był nim bodaj kpt. Rusin. Niestety, nie przypominam sobie żebym się zetknął z jakimkolwiek oficjalnym komunikatem w tej sprawie.
    Z.

  2. #42

    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Skąd
    Warszawa

    Domyślnie

    Witam

    może niezupełnie do tematu (jeśli to proszę o przeniesienie lub usunięcie) ale wklejam jedno z niewielu (tak naprawdę jedyne, jakie widziałem) zdjęcie-pocztowkę SP-LTF, ktory rozbił się na zboczach Policy. Jest to pocztowka z mojej kolekcji oczywiścieClick here to enlarge

    Click here to enlargeClick here to enlarge
    Click here to enlarge

  3. #43

    Zarejestrowany
    Sep 2008

    Domyślnie

    To też OFF-TOPIC, ale nie chce zaśmiecać forum i zakładać nowego wątku. Jeżeli będzie to możliwe, to czy administrator mógłby zmienic tytuł wątku na Wspomnienie (np.) zapomnianych katastrof PLL LOT ? Byłbym wdzięczny.

    Jutro znowu jest rocznica katastrofy - tym razem Li-2, ktory miał sie ponoc w 1954 roku rozbic gdzies w rejonie Łodzi. W archiwach prasowych zagranicznej prasy na googlenews rzeczywiscie istnieja informacje (lakoniczne); ciekawe, czy komukolwiek uda sie kiedys na tematr tego wypadku cos wyciagnac

  4. #44
    Avatar Gregor
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    EPRZ

    Domyślnie

    z pamiętnika rzeszowskiego OKaeLu

    Click here to enlargeClick here to enlarge
    EPRZ FM - czułe granie

    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos, na mej głowie płonie włos

    ** kup cegiełke na terminal EPRZ - 20 zł **

  5. #45

    Zarejestrowany
    Aug 2009
    Skąd
    Słupsk

    Domyślnie Katastrofa pod Rzeszowem z 02.11.1988

    Tak się składa, że jestem najmłodszą pasażerką tego feralnego lotu. Miałam wtedy 19 lat i leciałam do szkoły. Ponieważ jestem ze Słupska zawsze miałam przesiadkę w Warszawie. W samolocie siedziałam z przodu po stronie prawej. W czasie awarii silników które w krótkim czasie jeden po drugim przestały się kręcić z lewego zaczął lecieć dym i zgasło światło, tak szybko spadaliśmy w dół ,że trzymałam się obiema rękami fotela bo unosiło mnie mocno do góry. O czym myślałam: jestem za młoda żeby umrzeć i będzie to dziwne , bo miałam straszne pretensje do Pana Boga.
    W samolocie nie było paniki. Przed samym uderzeniem o ziemię mechanik musiał zakręcić śmigłami i dzięki temu udało się nie uderzyć dziobem. Samolot przeskoczył przez 3 głębokie rowy melioracyjne. Skakaliśmy jak piłka pingpongowa. Miałam problem z odpięciem pasa bezpieczeństwa, a gdy już mi się to udało w samolocie było ciemno od dymu. Szłam do tyły samolotu, nie widziałam nikogo. Udało mi się przedostać na czworaka przez wysoką stertę foteli, która powstała jak się okazało przez wciśnięcie podwozia w czasie uderzenia do kadłuba. Brakowało mi tlenu starałam się nie oddychać i pewnie byłam w szoku, było ciemno, zauważyłam otwór ( światło ) i palące się skrzydło samolotu. Ten otwór uratował mi życie. Po wydostaniu się i odbiegnięciu klęczałam z zaciśniętymi palcami w ziemi nie mogąc złapać tlenu i przyglądałam się na wybuchy (były dwa) samolotu. Dopiero po 15-tu latach odważyłam się opowiedzieć rodzinie (i to nie na trzeźwo), to co teraz napisałam na forum. Po roku wsiadłam do samolotu, strasznie to przeżyłam i już nigdy więcej tego nie zrobię. Wiem , że gdyby mi na chwilę zgasło światło, lub śmigło przestało się kręcić to moje serce by tego nie wytrzymało. Od tego wypadku co roku stawiam sobie znicz na Słupskim cmentarzu. Dostałam przecież drugie życie. Poznałam osobiście nieżyjącego już Tomasza Beksińskiego, siedziałam z nim w autokarze który po nas przyjechał.
    Chciałabym odnaleźć osoby lecące ze mną.
    Mam artykuły z gazet , które nie są tu zamieszczone, nie wiem jak mogę je wkleić.
    Pozdrawiam,
    pasażerka samolotu AN 24 z 02.11.1988
    Joanna Turska
    Szkoda mi tylko ,że nie weszłam na te forum w 20-tą rocznicę tej tragedii.
    Ostatnio edytowane przez Joanna ; 10-08-2009 o 11:21

  6. #46
    Moderator Avatar frik
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    EPBC

    Domyślnie

    Click here to enlarge Napisał Joanna Click here to enlarge
    przez wysoką stertę foteli, która powstała jak się okazało przez wciśnięcie podwozia w czasie uderzenia do kadłuba.
    Przednie jest pod kokpitem, a chyba z gondoli silnika do kadłuba nie bardzo miało się jak wcisnąć? Czy bokiem się wbiło? Wcześniej była informacja że lądowanie było bez podwozia.
    Click here to enlarge

  7. #47

    Zarejestrowany
    Jun 2009
    Skąd
    Włoszczowa

    Domyślnie

    To ja mam pytanko apropo tych zeskanowanych artykułów - jest napisane, że za późno włączyli instalację przeciwoblodzeniową. Czy nie można (a jeśli nie to czemu) lecieć na cały czas włączonej - pro forma? Pożera to dużo prądu/paliwa czy jak?

  8. #48
    Avatar TermiT
    Zarejestrowany
    May 2007
    Skąd
    Warszawa

    Domyślnie

    Instalacje przeciwoblodzeniowe potrzebują do działania energii, zależnie od typu instalacji może to być energia elektryczna lub sprężone powietrze. Energię elektryczną samolot wytwarza w generatorach napędzanych silnikiem, sprężone powietrze odbiera się zza któregoś ze stopni sprężarki tegoż silnika, tym samym odbiera mu się częśc powietrza, a więc i tlenu dostarczanego do komory spalania.
    Instalacje włącza się w przypadku wystąpienia lub możliwości wystąpienia pewnych i określonych warunków meteorologicznych. Jakie to warunki masz mniej więcej opisane w jednym z artykułów, a precyzyjnie określa je instrukcja konkretnego SP.

    Co do pytania o latanie proforma z włączoną instalacją. Nie ma to sensu, bo nie zawsze występują warunki, gdy jej użycie jest konieczne i jest to zwyczajna strata energii. To podobnie jakby np. nie chować po starcie podwozia, bo przecież wiadomo, że i tak będzie potrzebne podczas lądowania, a ktoś mógłby zapomnieć je wysunąć.

  9. #49
    Avatar Gregor
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    EPRZ

    Domyślnie

    scany by Joanna

    Click here to enlarge

    Click here to enlarge

    Click here to enlarge

    Click here to enlarge

    Click here to enlarge
    EPRZ FM - czułe granie

    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos, na mej głowie płonie włos

    ** kup cegiełke na terminal EPRZ - 20 zł **

  10. #50
    Avatar sanfran
    Zarejestrowany
    Jul 2007
    Skąd
    Aberdeen

    Domyślnie

    TWARDE PRZYZIEMIENIE jest niczytelne (za mala rozdzielczosc), czy mozna by bylo zamiescic jeszcze raz?

  11. #51
    Avatar Gregor
    Zarejestrowany
    Feb 2007
    Skąd
    EPRZ

    Domyślnie

    Click here to enlarge Napisał sanfran Click here to enlarge
    TWARDE PRZYZIEMIENIE jest niczytelne (za mala rozdzielczosc), czy mozna by bylo zamiescic jeszcze raz?
    cz1

    Click here to enlarge

    cz2

    Click here to enlarge
    EPRZ FM - czułe granie

    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos, na mej głowie płonie włos

    ** kup cegiełke na terminal EPRZ - 20 zł **

  12. #52

    Zarejestrowany
    Jan 2010

    Domyślnie

    Witajcie!
    Witam na dobry początek i przy okazji tematu chciałbym prosić Was o pomoc w poszukiwaniu materiałów filmowych ("czarny serial") dotyczących katastrofy antonowa pod Zawoją oraz w Szczecinie ("nieznane katastrofy").
    Z góry dziękuję...

  13. #53

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    warszawa

    Domyślnie

    Witaj Joanno,
    mam na imię Beata i razem z Tobą leciałam tego dnia do Rzeszowa. Moja trauma trwa do dziś, choć po 12 latach wsiadłam do samolotu. Ta dlugoletnia przerwa w lataniu bardzo zmieniła moje plany życiowe i uczyniła ze mnie kalekę komunikacyjną na kilkanaście lat. W dniu wypadku miałam 23 lata tyle, ile liczył ów samolot i podobnie jak Ty pierwszą moją myślą był żal,że tak młodo przyszło mi umierać. Zyję i razem z Tobą świętuję każdego 02.11. moje drugie urodziny. Pozdrawiam, odezwij się
    Beata Trzybińska

  14. #54

    Zarejestrowany
    Jan 2010
    Skąd
    warszawa

    Domyślnie

    Nie wiem z jaką lecieliśmy prędkością, ale pierwszy silnik zgasł na wys. 4500 m., chwilę potem stanął drugi.Lot miał trwać ok.godziny awaria nie nastąpiła w momencie podchodzenia do lądowania. Pasażerka

  15. #55

    Zarejestrowany
    Aug 2009
    Skąd
    Słupsk

    Domyślnie

    Witaj Beato !!!
    Miło mi ,że ktoś z pasażerów lecących ze mną się odezwał.
    Odpisałam Tobie na NK.

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 3 z 3
PierwszyPierwszy 1 2 3

Podobne wątki

  1. Wspomnienie katastrof polskich Iłów 62.
    By Gabec in forum Wypadki i incydenty lotnicze
    Odpowiedzi: 952
    Ostatni post / autor: 08-03-2010, 16:52
  2. [WYPADEK] Wspomnienie CASA C-295 019
    By wbober in forum Wypadki i incydenty lotnicze
    Odpowiedzi: 132
    Ostatni post / autor: 06-01-2010, 01:12
  3. [INNE] Nowe fakty katastrofy DC-9 z 26 stycznia 1972
    By boeing787 in forum Wypadki i incydenty lotnicze
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 08-01-2009, 22:42
  4. [INNE] Nie było katastrofy
    By Gregor in forum Wypadki i incydenty lotnicze
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 14-09-2008, 11:18
  5. Wspomnienie przemiłego spotkania w Balicach z 11.08.2007
    By Joorek in forum Kraków - Balice (EPKK/KRK)
    Odpowiedzi: 83
    Ostatni post / autor: 16-08-2007, 15:43

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów