Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
  1. #1
    Awatar Estraven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Japonia/ Awaryjne lądowanie samolotu z 60 osobami na pokładzie

    PAP2007-03-13, ostatnia aktualizacja 2007-03-13 03:45

    13.3.Tokio (PAP/AP,Reuters,AFP) - Chwile grozy przeżyło we wtorek 56 pasażerów i 4 członków załogi samolotu japońskiego przewoźnika All Nippon Airways (ANA) gdy podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku Kochi, na wyspie Shikoku (południowo zachodnia Japonia), nie wysunęły się przednie koła podwozia.
    Piloci turbośmigłowego samolotu typu Bombardier DHC-8 przez 2 godziny krążyli nad lotniskiem usiłując wysunąć zablokowane koła, jednak nie zdołali tego dokonać.

    Załoga zmuszona została do awaryjnego lądowania, które zakończyło się szczęśliwie. Nikt nie odniósł obrażeń a maszyna nie odniosła większych uszkodzeń.

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...0,3982935.html
    I dobrze, że na tym się skończyło - gorzej, że autor tekstu nie umiał znaleźć innego wstępu jak inwokacja do "chwil grozy" - zwrotu wykorzystanego w podobnym kontekście zapewne po raz 30567330.
    _____________________________________
    Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie Lądowanie bez przedniego koła

    źródło: Dziennik

    Lot samolotu japońskich linii All Nippon Airlines o mały włos nie skończył się tragedią. Maszyna musiała awaryjnie ladować z popsutym, przednim kołem. Nikomu z 60 osób na pokładzie nic się nie stało.

    Samolot spokojnie podchodził do lądowania na lotnisku Kochi na wyspie Shikoku. Nagle jednak obsługa turbośmigłowego Bombardiera DHC-8 zauważyła, że nie chce się wysunąć przednie koło.

    Przez dwie godziny krążyli nad lotniskiem usiłując wysunąć zablokowane koła. Jednak okazało się to niemożliwe. Wtedy piloci zaryzykowali awaryjne lądowanie.

    Po kilku dramatycznych minutach maszyna zatrzymała się na pasie startowym. Wszystkich 56 pasażerów i czterech członków załogi wyszło bez szwanku.

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN/EPGD

    Domyślnie

    Dzisiaj rano w wiadomosciach widzialem migawke z ladowania tej maszyny. Napewno ludzie mocno sie bali, ale nie wygladalo to tak strasznie. Usiadl normalnie na pasie i spokojnie oposcil nos. Jak dotknal pasa kurz sie wzbil w powietrze, ale nie bylo jakos dramatycznie, typu ogien, rzucajacy sie samolot po pasie itp. Dobrze, ze nic sie nie stalo powaznego.

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    czy w takich momentach Lotniskowa Straż Pożarna nie powinna wylać warstwy piany na drodze strartowej?

  5. #5
    Awatar bartolomic

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie

    ze zdjec na dziennik.pl widac, ze pas jest mokry, wiec moze byla piana - w koncu sie rozpuscila (nie wiem czy to adekwatne slowo - wiec czyt. zniknela)

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    jest mokry, ale tylko w miejscu zatrzymania sie samolotu, wiec mozna przypuszczac, ze LSP wypuscila piane dla zabezpieczenia obszaru DHC-8. Za statkiem powietrznym i przed nim droga startowa jest sucha.

  7. #7
    Awatar Estraven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Tu jest nieco zdjęć z tego lądowania:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomos...83051.html?i=0
    _____________________________________
    Pingwiny nie mogą latać, bo nie mają śmigieł

  8. #8
    darekd
    Goście

  9. #9
    Awatar Nagano

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LCJ/EPLL - Łódź

    Domyślnie

    Niedawno pokazywali filmik z lądowania w Teleexpresie.
    Pilot wylądował po mistrzowsku, należą mu się gratulacje.
    "Podoba mi się, w jaki sposób Łódź wygląda w dzień, i jak prezentuje się w nocy. Łódź sprawiła, że zacząłem marzyć"
    David Lynch

  10. #10
    Awatar elcin

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Wrocław/EPWR

    Domyślnie

    Rzeczywiscie dla pilota gratulacje ale musial byc namoczony bo nawet moja mama ogladajaac ten filmik stwierdzila ze musial byc mokry troche iskier poszlo i po sprawie

  11. #11
    ślepowron
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Estraven
    gorzej, że autor tekstu nie umiał znaleźć innego wstępu jak inwokacja do "chwil grozy" - zwrotu wykorzystanego w podobnym kontekście zapewne po raz 30567330.
    Mogl byc bardziej tworczy i napisac ze wielu sie pewnie "posikalo" ze strachu.

  12. #12
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie

    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPSC

    Domyślnie

    pełna perfekcja pilotów

  14. #14
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Pas nie mógł być wylany pianą, bo samolot lądował na wysuniętych kołach głównego podwozia. Zepsuło się tylko koło przednie. Tony piany mogłyby zmienić kurs lądującego samolotu. Główna wytrata prędkości była dokonana z nosem w górze. Poza tym, prawdopodobieństwo zapłonu w górnopłacie jest stosunkowo mniejsze - zwłaszcza jeśli zbiorniki i silniki "stoją" na kołach. Reasumując, wylanie piany mogłoby stworzyć większe zagrożenie. Albo mi się wydaje
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Ja też tak myśle.... piana mogłaby być śliska, a to tak jak napisał kolega witek mogło by wyjść na złe...... samolot m ógłby wpaść w poślizg.

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    waw

    Domyślnie


    Polecamy

    cos ta ANA nie ma szczęścia dopiero taki jak w focie Gregora samolocik miał z tym problem - jakaś wada produkcyjna czy ten sam samolocik "gugu" zrobił?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •