Chwilę grozy przeżyli pasażerowie samolotu indyjskich linii lotniczych Air India. Pilot musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Delhi, bo urwało mu się przednie koło.
Lecący z Szanghaju i Bangkoku samolot stracił przednie koło. Pilot na szczęście nie stracił panowania nad maszyną i zdołał bezpiecznie wylądować. Niestety zablokowany jest jeden pas ruchu, dlatego opóźnienia sięgają kilku godzin.

TVN 24