Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie 1992.08.23 - Katastrofa Mi-2 w Sporniaku (blisko EPLR)


    Polecamy

    Witam, czy ktoś z forumowiczów orientuje się może w temacie katastrofy śmigłowca Mi-2, która miała miejsce w '92 roku w Sporniaku, w gminie Konopnica? Moje poszukiwania informacji o tym wydarzeniu utknęły w martwym punkcie. Znalazłem tylko dwie krótkie wzmianki, jedna pochodzi z wikipedii:
    Dnia 23 sierpnia 1992 roku w Sporniaku miała miejsce tragedia. Na weselu u państwa Karbowniczków podczas przelotu katastrofie uległ śmigłowiec, stanął w płomieniach i runął na ziemię. Zginęło 6 osób
    Źródło: Sporniak (gmina Konopnica)

    Druga zaś pojawiła się przy informacji o wypadku śmigłowca WSOSP pod Lubartowem prawie półtora roku temu:
    Katastrofa śmigłowca Mi-2 w Sporniaku

    Do jednej z największych katastrof śmigłowca Mi-2 doszło w sierpniu 1992 r. w Sporniaku nieopodal lotniska w Radawcu (woj. lubelskie). Podczas lotu, w którym wzięli udział weselnicy maszyna zahaczyła o linię wysokiego napięcia, spadła na ziemię i stanęła w płomieniach. W katastrofie zginęło dziewięć osób. Pilot przeżył, gdyż w chwili uderzenia wyskoczył na zewnątrz. Za spowodowanie katastrofy został skazany przez sąd na karę więzienia.
    Źródło: Katastrofa wojskowego


    Zastanawia mnie najbardziej ta sprzeczność w liczbie ofiar. Moja rodzina pochodzi z tamtych okolic, więc ostatnio w rozmowie jakoś temat tej katastrofy wynikł. Niestety nikt nie wie nic ponad to, co udało mi się już znaleźć. Jeżeli ktoś jakoś wie coś więcej na ten temat, byłbym bardzo wdzięczny za pomoc ;]

  2. #2
    ols
    ols jest nieaktywny
    Awatar ols

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    mam takie coś:

    Tragiczny lot
    Gazeta Wyborcza nr 199, wydanie z dnia 25/08/1992 , str. 2

    Pilot śmigłowca, który rozbił się w niedzielę we wsi Sporniak koło Lublina, został w poniedziałek przesłuchany przez prokuraturę. Śmigłowiec zawadził o linię niskiego napięcia, runął na ziemię i spłonął. Zginęło sześciu pasażerów: czterech mężczyzn i dwie kobiety, uratował się tylko pilot i siedzący w jego kabinie pasażer.

    Wycieczkę zorganizowano za namową Marii M., bufetowej z Radawca, która chciała pozdrowić grającego na weselu w Sporniaku syna. Śmigłowiec należał do Zespołu Lotnictwa Sanitarnego w Lublinie, który dorabia sobie organizując loty wycieczkowe. Wystartował w niedzielę po południu z lotniska Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu.

    - Zatoczyli trzy koła nad domem, w którym się bawiliśmy. Z okna helikoptera wychylała się kobieta, wyrzucała kwiaty i cukierki dla nowożeńców i gości - powiedział "Gazecie" jeden z uczestników weselnego przyjęcia.

    Śmigłowiec zawadził o linię niskiego napięcia i runął na ziemię z wysokości dziesięciu metrów, tuż koło domu weselnego. W dwupiętrowym budynku i ustawionych na podwórku dwóch wojskowych namiotach przebywało blisko 200 osób.

    - To był przeraźliwy huk. Widzieliśmy jak pilot wyczołguje się z wraku przez wybite okno, wyskoczył również - w ostatniej chwili - siedzący obok niego pasażer. Uwięzieni w śmigłowcu ludzie rozpaczliwie machali rękami, wzywali pomocy - mówi jeden ze świadków zdarzenia.

    Wybuchł pożar, który objął także cztery samochody należące do weselników. Sześciu pasażerów zginęło na miejscu. Pilot Adam Ch. uciekł z miejsca katastrofy. Został jednak zatrzymany przez policję. W poniedziałek przesłuchała go prokuratura.

    - Wszystko wskazuje na to, że maszyna była w pełni sprawna. Śmigłowiec miał trzy lata, niedawno przeszedł wszystkie badania techniczne. Za sterami siedział doświadczony pilot z 15-letnim stażem. Był trzeźwy, co wykazało badanie za pomocą alkomatu - powiedział dziennikarzowi PAP szef lubelskiej prokuratury rejonowej Czesław Talarek.

    Jego zdaniem pilot zszedł zbyt nisko, a upał i rozrzedzone powietrze sprawiły, że "śmigłowiec nie miał dostatecznej siły nośnej, by wyjść z ostatniego kręgu". Przyczyny wypadku bada Komisja Cywilnych Statków Powietrznych z Warszawy.

    * Według danych Główny Inspektorat Lotnictwa Cywilnego w 1991 r. w 35 wypadkach lotniczych zginęło 5 osób. W ciągu ośmiu miesięcy tego roku doszło już do 32 katastrof.

    Jacek BRZUSZKIEWICZ, Włodzimierz SPASIEWICZ, Lublin
    +

    Pilot aresztowany
    Gazeta Wyborcza nr 200, wydanie z dnia 26/08/1992 , str. 2

    Pilot śmigłowca, który w niedzielę rozbił się w Sporniaku pod Lublinem, 46-letni Adam Ch., został we wtorek tymczasowo aresztowany pod zarzutem spowodowania katastrofy w ruchu powietrznym. Skorzystał z przysługującego mu prawa i odmówił składania zeznań.

    Prokuratura zakończyła identyfikację zwłok 6 ofiar katastrofy. Ze wstępnych oględzin lekarskich wynika, że pasażerowie śmigłowca przeżyli upadek maszyny bez większych obrażeń. Zginęli z powodu działania wysokiej temperatury.
    +

    PILOT SKAZANY
    Gazeta Wyborcza nr 105, wydanie z dnia 07/05/1993 , str. 2

    Na cztery lata więzienia skazał wczoraj Sąd Wojewódzki w Lublinie pilota Wojewódzkiej Kolumny Transportu Sanitarnego, 46-letniego Adama Ch., który doprowadził do katastrofy śmigłowca Mi-2 we wsi Sporniak pod Lublinem. Zginęło w niej sześć osób.

    Przypomnijmy, że helikopter rozbił się w sierpniu ub.r. tuż przy namiocie, w którym bawiło się na weselu blisko 250 gości. Oprócz Adama Ch. z płonącego śmigłowca zdołał wydostać się jeden z pasażerów.

    Według ekspertyzy Głównej Komisji Wypadków Lotniczych pilot, który miał 14-letni staż, podczas lotu popełnił kilka poważnych uchybień: wziął na pokład o trzech pasażerów za dużo, wylatując nie dokonał tak zwanego próbnego zawisu, leciał zbyt wolno w stosunku do wysokości.

    Jacek BRZUSZKIEWICZ, Lublin

  3. #3
    Awatar tawal

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Elbląg EPEL/Giżycko EPGM

    Domyślnie

    Śmigłowiec miał reg SP-SXI.
    Tadd --- N858 --- BINKA.PESEL,BODLA - BOKSU ---
    Canon 40D + 10" + TV 2x

  4. #4
    Awatar Maciey

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    SŁUPSK (EPSK)

    Domyślnie

    Administracja może w takim razie zaktualizować opis

    Lotnictwo.net

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2012
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Po 20 latach od katastrofy „GW” przypomina temat:
    Płonęli żywcem w śmigłowcu, pilot sobie poszedł [WIDEO]

  6. #6

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Film dramatyczny, wypadek dał dużo do myślenia.

  7. #7
    Awatar piotrekc64

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    W 1991 roku chodziłem do zerówki i leciałem prawdopodobnie tym śmigłowcem. Podstawówka w Płouszowicach (tak z 10km od EPLR) zorganizowała takie loty widokowe dla dzieciaków. W moim przypadku pewnie było dużo bezpieczniej, ale i tak dziwne uczucie zostaje.

  8. #8
    YaS
    YaS jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piotruś Zobacz posta
    wypadek dał dużo do myślenia
    nie wszystkim, mieliśmy później kolejne "niezapomniane wrażenia" dla nowożeńców
    YaS

  9. #9

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    EPLB

    Domyślnie

    Miałem wtedy 10 lat, ale pamiętam słup czarnego dymu, rodzice dzwonili po straż pożarną myśląc, że pali się gdzieś blisko. Nikt nawet nie przypuszczał, że od miejsca pożaru dzieli nas aż 5 km.

  10. #10

    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie


    Polecamy

    We wczorajszym lubelskim wydaniu regionalnym Wyborczej był artykuł o tym wypadku:

    Płonęli żywcem w śmigłowcu, pilot sobie poszedł[WIDEO]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •