Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3
  1. #1
    Awatar b 737

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Staszów

    Domyślnie 2010.03.11Kolejne awaryjne lądowanie na amerykańskiej autostradzie


    Polecamy

    Jonathan Finley, członek EAA (Experimental Aircraft Association) z powodu awarii silnika w jego samolocie zmuszony został do awaryjnego lądowania na międzystanowej autostradzie nr 25 w okolicy miejscowości Los Lunas w stanie Nowy Meksyk.
    Samolot Jonathana to Quickie Q-2 zasilany zmodyfikowanym, samochodowym silnikiem Subaru, który został wyróżniony w marcu 2009 roku w elektronicznym wydaniu pisma skierowanego do członków EAA.

    Finley mógł pochwalić się setkami godzin bezawaryjnych lotów na tym samolocie niestety tylko do ostatniej soboty, 6 marca 2010 roku. Sobotni lot rozpoczął się jak setki jego innych: normalny start, wznoszenie. Po pokonaniu 2-3 mil na północ od miejscowości Los Lunas, jego silnik Subaru nagle i bez ostrzeżenia zatrzymał się. Finley podjął jedyną poprawną decyzję w tej sytuacji – podjął próba wylądowania na międzystanowej autostradzie, którą miał akurat w zasięgu wzroku.

    Południowa część autostrady I-25 wydała mu się najbardziej atrakcyjna ze względu na małe natężenia ruchu. Lądowanie odbyło się bezpiecznie i bezproblemowo. Po zatrzymaniu się na środku dwóch pasów, Jonathan wyskoczył z samolotu i przepchnął samolot bezpiecznie na pobocze, dzięki czemu ruch na autostradzie dalej mógł odbywać się płynnie. Finley podkreślił, że nawierzchnia na autostradzie I-25 jest rzeczywiście gładka i sam chciałby mieć taką na swoim macierzystym lotnisku.

    W chwilę po szczęśliwym lądowaniu na miejscu zjawiły się niemal wszystkie służby porządkowe jakie tylko mogły się pojawić. W wyniku lądowania pilot nie odniósł żadnych obrażeń, a samolot nie uległ uszkodzeniu. Obyło się także bez strat materialnych na ziemi. Mimo to, inspektorzy FAA (Federal Aviation Administration) zjawili się na miejscu, aby sporządzić odpowiednią dokumentację. Samolot został wstawiony na szeroką, 17-metrową lawetę i przetransportowany na lotnisko Johnatana.

    Wstępna próba rozwiązania problemu wskazuje na poluzowanie się jednej nakrętki, która dostała się między elektronikę i spowodowała zwarcie. - Przynajmniej taka jest teoria na chwilę obecną, poza tym nie mogę znaleźć niczego innego, co mogło być przyczyną zatrzymania się silnika. Sądzę, że w ciągu kilku dni będą na pewno wiedział co się stało – powiedział Finley.

    Jest to już drugie lądowanie Finleya na autostradzie. Podobny przypadek miał miejsce na międzystanowej I-15 w stanie Montana w 1990, kiedy jego Q-1 uległ awarii.

    Źródło: EAA
    Kolejne awaryjne l
    Pozdrawiam G

  2. #2
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Transport samolotu po takim ladowaniu jest raczej kosztowny. Czy odbywa sie on na koszt FAA czy na koszt ubezpieczyciela samolotu?
    A czy komisja FAA pobiera jakies oplaty od wlasciciela statku powietrznego?

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KORD/EPKK

    Domyślnie


    Polecamy

    Jakiez to szczescie ze autostrady w USA sa szerokie... Mozna sie spodziewac ze jak zbuduje Q-3 to tez bedzie probowal wyladowac na autostradzie
    http://my.flightmemory.com/banner2/Gabik.gif

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •