Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie Wypadek motoszybowca pod Olsztynem


    Polecamy

    Wypadek motoszybowca - dwie osoby nie żyją

    W pobliżu lotniska w podolsztyńskich Dajtkach spadł motoszybowiec. Obie osoby, które nim leciały - pilot i instruktor - nie żyją.

    Według relacji świadków maszyna nie zdążyła wzbić się na odpowiednią wysokość przed ścianą drzew i na pułapie około 300 metrów runęła w dół. Na miejscu są służby ratunkowe.

    za: http://wiadomosci.onet.pl/1538521,11,item.html

    Tylko skoro spadł z pułapu 300 m to juz zdecydowanie był ponad ścianą drzew ...

  2. #2
    Awatar Gregor

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Lotnisko dobrej pogody

    Domyślnie Re: Wypadek motoszybowca pod Olsztynem

    WYPADEK MOTOSZYBOWCA POD OLSZTYNEM

    Na podolsztyńskim lotnisku Dajtki runął na ziemię motoszybowiec. Dwie osoby zginęły. Dokładne przyczyny wypadku są na razie nieznane. Według wstępnych ustaleń, do wypadku doszło tuż po starcie maszyny. Po pokonaniu kilkuset metrów i wzbiciu się w powietrze, dwuosobowy motoszybowiec Ogar z niewiadomych przyczyn spadł na las w pobliżu lotniska. Na miejscu zginęli dwaj mężczyźni, członkowie aeroklubu warmińsko-mazurskiego: 46-letni instruktor z Olsztyna i ok. 50-letni pilot z Ostródy, współwłaściciel motoszybowca. Nie było naocznych świadków wypadku. Na miejsce katastrofy ma przyjechać Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

    TVN 24
    Piękna rzecz latać jeśli komu godzi bezpieczniej jednak kto po ziemi chodzi
    Kiedy słyszę na EPRZ SOListy głos na mej głowie płonie włos
    EPRZ FM - czułe granie - tak bije serce Jasionki


    Przewodnik po chmurach

  3. #3
    Awatar Marcin747

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Jerozolima, Izrael

    Domyślnie

    Według wstępnych ustaleń, motoszybowiec, który w sobotę w Olsztynie runął na ziemię, po starcie z lotniska nie nabrał odpowiedniej wysokości i zahaczył o drzewa znajdujące się tuż za pasem startowym. W wyniku katastrofy zginęli dwaj członkowie aeroklubu warmińsko-mazurskiego lecący motoszybowcem. Do katastrofy motoszybowca SZD-45 Ogar doszło w sobotę ok. godz. 14.00 na lotnisku w Dajtkach. Olsztyńscy policjanci nadal zabezpieczają miejsce tragicznego wypadku. Komisja Badania Wypadków Lotniczych bada na miejscu okoliczności katastrofy.

    Zaorać, buraki posiać...

  4. #4
    Moderator
    Awatar MaciekK84

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie


    Polecamy

    Dopiero dziś znalazłem informację, że instruktorem który zginął w tej katastrofie był wielki pasjonat zabytkowych drewnianych szybowców Piotr Puchalski

    http://www.aeroklub.bydgoszcz.pl/ind...=180&Itemid=33
    Pozdrawiam!
    Maciek


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •